Brytyjski przegląd obronny. Zmiany w RAF

FCAS (Future Combat Air System). Fot./BAE Systems.
FCAS (Future Combat Air System). Fot./BAE Systems.
FCAS (Future Combat Air System). Fot./BAE Systems.

Rząd Wielkiej Brytanii opublikował założenia nowego zintegrowanego przeglądu obronnego (Integrated Defence Review).

Królewskie Siły Powietrzne (Royal Air Force) zamierzają w ciągu najbliższych czterech lat zintensyfikować prace nad przyszłościowymi programami zbrojeniowymi. Równolegle planują wycofać znaczną liczbę eksploatowanych obecnie statków powietrznych.

Mniej wielozadaniowych Eurofighter Typhoon

Do 2025 r. RAF na wycofać najstarsze wielozadaniowe samoloty bojowe Eurofighter Typhoon (ponad 20), reprezentujące standard Tranche 1. Po przeprowadzonej dekadę temu modernizacji do wersji Block 5 są one przeznaczone do zwalczania celów powietrznych, mając ograniczone możliwości w zakresie „powietrze-ziemia”. Zaoszczędzone na eksploatacji najstarszych Typhoonów fundusze Brytyjczycy przeznaczą na modernizację nowszych maszyn, prace nad nowym radarem AESA (Radar 2) oraz dopracowanie i integrację z pociskami „powietrze-ziemia” MBDA SPEAR Cap 3.

Czytaj także: Marco Lupo: Eurofighter to propozycja Leonardo dla Polski

Ostatni ze 180 zbudowanych dla RAF Typhoonów FGR.4 przekazano użytkownikowi we wrześniu 2019 r. Obecnie około 120 samolotów tego typu stanowi wyposażenie ośmiu jednostek. Czterech dywizjonów w Lossiemouth w Szkocji, trzech w Conningsby oraz eskadry na Falklandach. IDR zakłada utrzymanie w służbie siedmiu dywizjonów Typhoonów.

F-35B Lightning II. Drugi samolot bojowy RAF

Drugim typem odrzutowego samolotu bojowego RAF jest Lockheed Martin F-35B Lightning II. Wariant skróconego startu i pionowego lądowania będzie stanowić wyposażenie trzech dywizjonów w bazie Marham i jest głównym typem stacjonującym na dwóch nowych lotniskowcach typu Queen Elizabeth. Planowano zamówienie 138 F-35B, jednak według obecnych planów będzie ich mniej, przynajmniej na razie.

Czytaj także: Chrzest bojowy brytyjskich F-35B

Dotychczas potwierdzono zamówienie dla RAF 48 F-35B. Z tej liczby 24 mają stacjonować na lotniskowcach. Niedawne doniesienia prasy brytyjskiej mówiły o zatrzymaniu dostaw na tej liczbie i przeznaczeniu funduszy na systemy bezzałogowych statków powietrznych oraz rozwój odrzutowego samolotu bojowego kolejnej generacji ‒ Tempesta. IDR zakłada jednak kolejne zakupy F-35B oraz integrację płatowców z nowymi brytyjskimi systemami uzbrojenia.

F-35B 617. dywizjonu RAF Fot./Royal Navy.
Start F-35B 617. dywizjonu RAF z lotniskowca HMS Queen Elizabeth. Fot./Royal Navy.

Nie zdefiniowano dokładnej docelowej liczby F-35B, ale osiągnięcie stałej gotowości bojowej grup pokładowych i podobnej liczby maszyn na lądzie wymaga dysponowania flotą co najmniej 60-70 samolotów. Decyzja o liczebności F-35B w RAF zostanie podjęta w ramach przeglądu strategicznego w 2025 r. Do stycznia bieżącego roku RAF otrzymał 21 F-35B, trzy z nich są na stanie jednostki doświadczalnej w bazie Edwards AFB w Stanach Zjednoczonych.

FCAS. Przyszłość RAF

W IDR jasno zadeklarowano decyzję o kontynuacji programu FCAS (Future Combat Air System), mającego zaowocować seryjną produkcją samolotu bojowego szóstej generacji Tempest. Opracowywany przez przemysł brytyjski, szwedzki i włoski (BAE Systems, Rolls-Royce, MBDA, SAAB i Leonardo) samolot według obecnych planów miałyby osiągnąć gotowość bojową w 2035 r. W ciągu najbliższych czterech lat na prace badawczo-rozwojowe nad nim ma zostać przeznaczonych 2 mld funtów.

Czytaj także: FCAS powoli nabiera kształtów

Ważnym elementem FCAS mają być współpracujące z platformami załogowymi bezzałogowce, zarówno sterowane z ziemi, działające autonomicznie i we współpracy z Tempestem, jak i operujące w ramach dużych liczebnie rojów.

FCAS (Future Combat Air System). Fot./BAE Systems.
W IDR jasno zadeklarowano decyzję o kontynuacji programu FCAS (Future Combat Air System), mającego zaowocować seryjną produkcją samolotu bojowego szóstej generacji Tempest. Fot./BAE Systems.

Zwrot ku technologiom cyfrowym ma obejmować również szkolenie. To oznacza, że na znacznie większą skalę mają być wykorzystywane sieciowe symulatory i inne nowoczesne pomoce szkoleniowe. Nacisk na rozwój nowoczesnych środków bojowych ma pozwolić RAF na utrzymanie statusu nowoczesnego, innowacyjnego oraz efektywnego rodzaju sił zbrojnych.

Samoloty szkoleniowe

Spośród statków powietrznych służących do szkolenia, do 2025 r. zostanie wycofana większość z ponad 70 odrzutowych samolotów BAE Systems Hawk T.1. Wyjąkiem będą maszyny zespołu akrobacyjnego „Red Arrows”. Głównym typem odrzutowca szkolenia zaawansowanego będzie Hawk T.2, którego RAF ma obecnie 28. Do szkolenia podstawowego po etapie selekcyjnym (Grob G120TP Prefect) służyć ma 10 turbośmigłowych samolotów T-6C Texan II. Samoloty zakontraktowano w ramach publiczno-prywatnego programu UK MFTS (Military Flying Training System). W ramach programu MFTS realizowane jest również szkolenie na samoloty wielosilnikowe (pięć Embraer Phenom 100) oraz śmigłowce. Flota wiropłatów szkolnych składa się z siedmiu Airbusów H145 Jupiter i 28 H135 Juno.

Czytaj także: Australia rozpoczyna poszukiwania następców Hawków

Zgodnie z niedawnymi zapowiedziami, samoloty wczesnego ostrzegania, dowodzenia i kierowania Boeing Sentry AEW.1 zakończą służbę jeszcze w tym roku. Obecnie w służbie są trzy z oryginalnych siedmiu egzemplarzy. Ich następcą będą Boeingi E-7 Wedgetail, których będzie mniej niż planowane początkowo pięć egzemplarzy – tylko trzy. Powstaną one na bazie używanych samolotów komunikacyjnych Boeing 737-700, zmodyfikowanych przez firmę STS Aviation. Dostawę pierwszego egzemplarza zaplanowano na rok 2023, ostatni ma zasilić RAF trzy lata później.

Samoloty rozpoznawcze i transportowe

W zadaniach rozpoznawczych i patrolowych samoloty wczesnego ostrzegania, dowodzenia i kierowania będą wspierane przez dziewięć, stacjonujących w tej samej bazie Lossiemouth, morskich maszyn patrolowych Boeing P-8 Poseidon oraz docelowo od 2024 r. 16 samolotów bezzałogowych Protector (General Atomics MQ-9B). Te ostatnie, oprócz zadań rozpoznawczych, mają także realizować zwalczanie obiektów naziemnych. Składająca się z trzech egzemplarzy flota samolotów rozpoznania radioelektronicznego RC-135W Rivet Joint pozostanie w najbliższych latach bez zmian. Podobnie jak osiem mniejszych maszyn o analogicznym przeznaczeniu Shadow R.1.

Czytaj także: Co dalej z brytyjskimi Super Herculesami?

W ciągu najbliższych dwóch lat szeregi RAF opuści 14 eksploatowanych obecnie samolotów transportowych Hercules C.4 i C.5 (C-130J Super Hercules). To oznacza że najmniejszym taktycznym transportowcem RAF będzie A400M. Flota samolotów transportowych i tankujących zostanie ograniczona do trzech typów. Boeing C-17A Globemaster III (osiem). Airbus A330 MRTT Voyager (10 egzemplarzy, z możliwością zwiększenia do 14). A400M Atlas (w służbie 20 z 22 zamówionych).

Zmiany zajdą również we flocie dyspozycyjnej. Przyszły rok będzie ostatnim rokiem służby dla czterech BAe 146. Do transportu VIP pozostaną dwa samoloty. Voyager ZZ336 i wypożyczony długoterminowo od Titan Airways Airbus A321neo. Oba w charakterystycznym malowaniu ze stylizowaną brytyjską flagą na stateczniku pionowym.

Śmigłowce do wymiany

Zmiany szykują się również we flocie śmigłowcowej. Podstawowy śmigłowiec średni Puma zbliża się, mimo modyfikacji w połowie ubiegłej dekady 24 sztuk do wersji HC.2, do kresu eksploatacji. Wysłużone i zasłużone wiropłaty, latające od 50 lat, do 2025 r. zastąpi nowy średni śmigłowiec wielozadaniowy. Nie jest jeszcze jasne, jaki typ będzie następcą Pum. Wśród kandydatów w programie NMH (New Medium Helicopter) są Leonardo AW149 i kilka konstrukcji Airbusa. NH90, H225M oraz H175.

Czytaj także: Francuzi zamawiają amerykańskie śmigłowce

Najważniejszymi śmigłowcami transportowymi pozostaną dwuwirnikowe Chinooki, będące najliczniejszymi wiropłatami RAF. Jest ich obecnie około 60. 16 najstarszych zastąpią fabrycznie nowe maszyny. Brytyjczycy uzyskali w 2018 r. zgodę USA na zakup maszyn w standardzie zbliżonym do używanych przez amerykańskie siły specjalne MH-47G.

Tags:

Mogą Ci się również spodobać

Dziewięciu chętnych na dostawy granatników dla Wojska Polskiego

Do dialogu technicznego, dotyczącego zakupu dla Wojska Polskiego jednorazowych granatników przeciwpancernych, zgłosiło się dziewięciu ...

Wielka inwestycja w Nowej Dębie. Poligon z nowymi zadaniami

Armia rozbuduje poligon wojsk lądowych w Nowej Dębie. To jeden z najbardziej na wschód ...

„Kondor”. Zabójca wrogich okrętów oczekiwany w marynarce

MON rozpoczyna poszukiwania morskiego, pokładowego i wszechstronnego śmigłowca bojowego który wzmocni flotę wojenną RP. ...