Sławomir Mentzen ma rację: Polska potrzebuje znacznie większych rezerw i realnego przygotowania do wojny. Nie ma jednak racji, gdy całą odpowiedź na ten problem sprowadza do przywrócenia poboru. Nowoczesna obrona wymaga kompetencji budowanych latami.
Dziesiątki tysięcy żołnierzy USA wrócą do kraju - zapowiedział sekretarz obrony Pete Hegseth wygłaszając w bazie piechoty morskiej w Quantico pod Waszyngtonem „orędzie o stanie sił zbrojnych”.