Rosyjski aparat Witjaz’-D osiągnął dno Rowu Mariańskiego

Stacja głębinowa na krótko przed pogrążeniem. Uwagę zwraca oświetlenie, bardzo potrzebne w głębinie, w której panuje całkowita ciemność. Fot./CKB MT „Rubin”.

Rosyjski autonomiczny bezzałogowy aparat podwodny Witjaz’-D zszedł na dno Rowu Mariańskiego.

Czujniki pojazdu zarejestrowały głębokość 10 028 metrów. Podczas tego zanurzenia w najgłębszym miejscu na świecie, na gruncie ustawiono proporczyk poświęcony 75. rocznicy zwycięstwa w Wielkiej Wojnie Ojczyźnianej.

Czytaj także: Rosjanie zwiększają obecność na Oceanie Arktycznym

Rów Mariański położony jest w zachodniej części Pacyfiku, 200 km na wschód od Marianów. Jest najgłębszym miejscem na Ziemi. Maksymalnie sięga 10 994 m p.p.m., czyli rosyjski aparat nie dotarł do największej z możliwych głębi. Długość rowu wynosi ponad 2542 km, zaś średnia szerokość 69 km.

Aparat przeprowadził mapowanie, fotografowanie i filmowanie dna morskiego, badał parametry środowiska. Czas trwania misji, z wyłączeniem operacji za- i wynurzania, wyniósł ponad 3 godziny. Za okręt-bazę posłużył morski holownik ratowniczy Floty Oceanu Spokojnego Fotij Kryłow projektu R-5757.

Czytaj także: Rosjanie rozpoczynają budowę dwóch okrętów podwodnych

Witjaz’-D stał się pierwszym na świecie w pełni autonomicznym bezzałogowym pojazdem podwodnym, który osiągnął najgłębszy punkt w oceanach. Stanowi on integralną część głębinowego systemu podwodnego, którego rozwój zapoczątkowano we wrześniu 2017 r.

System do eksploracji głębin

Projekt stworzenia głębokiego autonomicznego bezzałogowego pojazdu podwodnego Witjaz’-D (D – demonstrator) o szacunkowej głębokości zanurzenia do 12 000 m został upubliczniony przez państwowy Fundusz Zaawansowanych Projektów Badawczych (FPI) w 2018 r. Jest on realizowany przy udziale Ministerstwa Obrony Federacji Rosyjskiej. Stronę techniczną przedsięwzięcia powierzono Centralnemu Biuru Konstruktorskiemu Techniki Morskiej „Rubin” z Sankt Petersburga. Centrum zrealizowało liczne projekty okrętów podwodnych, w tym z napędem jądrowym. Odpowiada także za budowę stacji głębinowych różnego przeznaczenia.

Witjaz’-D tuż przed zwodowaniem z holownika Fotij Kryłow. Widać konstrukcję zewnętrzną aparatu i jego pędniki. Fot./CKB MT „Rubin”.

Z „Rubinem” współpracowały też: Instytut Łączności Podwodnej „Sztil”, Centralny Instytut Badawczy Robotyki i Cybernetyki Technicznej, Instytut Problemów Technologii Morskiej Dalekowschodniego Oddziału Rosyjskiej Akademii Nauk i inne organizacje.

W trakcie programu opracowano nowe materiały zapewniające odpowiednią odporność na ciśnienie hydrostatyczne, pływalność, środki łączności sygnalizacji, sterowania i elementy robocze.

System Witjaz’ obejmuje: pojazd autonomiczny, głębinową stację denną i wyposażenie stanowiska kierowania transportowane na okręcie-bazie. Sprzęt wchodzący w skład systemu zapewnia wymianę informacji między nosicielem, pojazdem podwodnym a stacją denną w czasie rzeczywistym za pośrednictwem kanału hydroakustycznego (telefon podwodny).

Witjaz’-D przygotowywany do wodowania na pokładzie Fotija Kryłowa. Fot./CKB MT „Rubin”.

Pojazd ma konstrukcję kadłuba mocnego wykonaną ze stopów tytanu, który wraz ze zbiornikami i innym wyposażeniem jest osłonięty lekką obudową ze sferoplastów. Dzięki temu ograniczono masę i nadano jej hydrodynamiczny kształt. Ruch postępowy umożliwiają cztery pędniki śrubowe na rufie, zaś pionowy i poziomy 10 pędników otunelowanych w różnych miejscach pojazdu. Wszystkie elektryczne.

Witjazia-D wyposażono w: echosondy, sprzęt do nawigacji i łączności podwodnej, sonary boczne, kamery wideo i inny sprzęt badawczy. Pozwala to aparatowi na: prowadzenie badań batymetrycznych obszaru, pobieranie próbek w celu zbadania struktury górnej warstwy gleby dennej, badania sonarowe topografii dna i pomiary parametrów hydrofizycznych środowiska.

Autonomiczny pojazd

W przeciwieństwie do pojazdów zdalnie sterowanych, które wcześniej operowały w rejonie Rowu Mariańskiego, Witjaz’-D działa autonomicznie. Dzięki zastosowaniu elementów sztucznej inteligencji w układzie sterowania może samodzielnie omijać przeszkody na trasie, znaleźć wyjście z ograniczonej przestrzeni i rozwiązać inne napotkane problemy.

Próby zakładowe aparatu Witjaz’D przeprowadzono na Bałtyku w rejonie Kronsztadu w 2019 r. W kwietniu tego roku pojazd przetransportowano na Daleki Wschód w celu przetestowania w wodach Morza Japońskiego. Przeprowadzono wówczas kilka zanurzeń głębinowych z pokładu Fotija Kryłowa dla potwierdzenia deklarowanych parametrów technicznych.

Czytaj także: Rosja: sześć nowych okrętów podwodnych

Zejście na dno Rowu Mariańskiego było pierwszym ważnym testem systemu, po którym nastąpią kolejne. Na razie jego przeznaczenie opisuje się jako cywilne, ale nietrudno sobie wyobrazić wojskowego. Ministerstwo Obrony FR z pewnością nie inwestowałoby w Witjazia-D, gdyby było inaczej.

Tags:

Mogą Ci się również spodobać

Japonia zamawia śmigłowce Super Puma

Airbus poinformował podpisał umowy z Japońską Strażą Wybrzeża na zakup dwóch wielozadaniowych śmigłowców Airbus ...

Katastrofa egipskiego F-16

W północnej części Synaju katastrofie uległ wielozadaniowy samolot bojowy Lockheed Martin F-16 należący do ...

Początek budowy MMSC dla Arabii Saudyjskiej

Lockheed Martin wystartował z budową pierwszego okrętu wielozadaniowego typu MMSC zamówionego przez Arabię Saudyjską. ...