Osiem rosyjskich atomowych okrętów podwodnych na Północnym Atlantyku

– To nie są ćwiczenia wojskowe, to jest operacja wojskowa – twierdzą źródła w wywiadzie norweskim.

Publikacja: 31.10.2019 12:52

Jeden z okrętów biorących udział w operacji na Północnym Atlantyku. Fot./mil.ru

Jeden z okrętów biorących udział w operacji na Północnym Atlantyku. Fot./mil.ru

Foto: Jeden z okrętów biorących udział w operacji na Północnym Atlantyku. Fot./mil.ru

– To największa operacja rosyjskich okrętów podwodnych od czasów zimnej wojny. Zademonstruje możliwości zagrożenia wschodniemu wybrzeżu USA – powiedział jeden z oficerów wywiadu cytowany przez norweską telewizję NRK.

Czytaj także: Rosja planuje budowę dwóch okrętów desantowych

Celem jest przerwanie osłony NATO na północnym Atlantyku w rejonie między Grenlandią, Islandią i Wielką Brytanią. Kolejnym etapem jest skryte oraz jak najbliższe podejście do amerykańskich wybrzeży. Jednocześnie jednak źródła wojskowe informują, że rosyjskie okręty przyjęły formację „bardzo rozrzucona w kilku rzutach”.

Wydanie „Barents Observer” zauważyło, że rosyjska operacja rozpoczęła się w zeszłym tygodniu. Tuż przed wizytą rosyjskiego ministra spraw zagranicznych Siergieja Ławrowa i dowódcy Floty Północnej, wiceadmirała Aleksandra Mojsiejewa w norweskim Kirkenes. Ławrow rozmawiał tam z szefem norweskiej dyplomacji Ine Eriksen Søreide o „regionalnym bezpieczeństwie”.

Czytaj także: Rosja szykuje wielkie ćwiczenia wojskowe

Obecnie „Observer” twierdzi, że osiem z dziesięciu rosyjski okrętów znajdujących się na morzu to jednostki o napędzie atomowym.

– Rosjanie chcą sprawdzić możliwości Zachodu wykrywania i sposobach reagowania – powiedzieli norwescy oficerowie telewizji NRK.

Jeśli tak, to nie udała się gdyż Norwegowie twierdzą iż obserwowali wyjście okrętów z portów a obecnie wiedzą dokładnie gdzie one się znajdują (w północnej części Morza Norweskiego, we wschodniej części Morza Barentsa oraz pomiędzy Spitsbergenem a północną częścią kontynentalnej Norwegii). W trakcie normalnych rejsów rosyjskie atomowe okręty podwodne patrolują wschodnią część Morza Barentsa i żeglują pod czapą lodową Arktyki.

Czytaj także: Rosja chce lotniskowca. Nie ma tylko pieniędzy

Źródła w wywiadzie norweskim twierdzą, że rosyjskie manewry będą trwały 60 dni.

– To największa operacja rosyjskich okrętów podwodnych od czasów zimnej wojny. Zademonstruje możliwości zagrożenia wschodniemu wybrzeżu USA – powiedział jeden z oficerów wywiadu cytowany przez norweską telewizję NRK.

Czytaj także: Rosja planuje budowę dwóch okrętów desantowych

Pozostało 84% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Modernizacja Sił Zbrojnych
Borsuk zatwierdzony. MON podpisał umowę na nowe bwp dla wojska
Modernizacja Sił Zbrojnych
Jednak nie koreański? Ciężkiego bwp zbudujemy sami
Biznes
Pancerny drapieżnik z epoki cyfrowej. Borsuki dokonają rewolucji w polskiej armii
Przemysł Obronny
Miliardy dla polskiej zbrojeniówki. Huta Stalowa Wola zwiększa moce produkcyjne
Modernizacja Sił Zbrojnych
Nowe Groty i karabiny wyborowe dla Wojska Polskiego