Osiem rosyjskich atomowych okrętów podwodnych na Północnym Atlantyku

Jeden z okrętów biorących udział w operacji na Północnym Atlantyku. Fot./mil.ru

– To nie są ćwiczenia wojskowe, to jest operacja wojskowa – twierdzą źródła w wywiadzie norweskim.

– To największa operacja rosyjskich okrętów podwodnych od czasów zimnej wojny. Zademonstruje możliwości zagrożenia wschodniemu wybrzeżu USA – powiedział jeden z oficerów wywiadu cytowany przez norweską telewizję NRK.

Czytaj także: Rosja planuje budowę dwóch okrętów desantowych

Celem jest przerwanie osłony NATO na północnym Atlantyku w rejonie między Grenlandią, Islandią i Wielką Brytanią. Kolejnym etapem jest skryte oraz jak najbliższe podejście do amerykańskich wybrzeży. Jednocześnie jednak źródła wojskowe informują, że rosyjskie okręty przyjęły formację „bardzo rozrzucona w kilku rzutach”.

Wydanie „Barents Observer” zauważyło, że rosyjska operacja rozpoczęła się w zeszłym tygodniu. Tuż przed wizytą rosyjskiego ministra spraw zagranicznych Siergieja Ławrowa i dowódcy Floty Północnej, wiceadmirała Aleksandra Mojsiejewa w norweskim Kirkenes. Ławrow rozmawiał tam z szefem norweskiej dyplomacji Ine Eriksen Søreide o „regionalnym bezpieczeństwie”.

Czytaj także: Rosja szykuje wielkie ćwiczenia wojskowe

Obecnie „Observer” twierdzi, że osiem z dziesięciu rosyjski okrętów znajdujących się na morzu to jednostki o napędzie atomowym.

– Rosjanie chcą sprawdzić możliwości Zachodu wykrywania i sposobach reagowania – powiedzieli norwescy oficerowie telewizji NRK.

Jeśli tak, to nie udała się gdyż Norwegowie twierdzą iż obserwowali wyjście okrętów z portów a obecnie wiedzą dokładnie gdzie one się znajdują (w północnej części Morza Norweskiego, we wschodniej części Morza Barentsa oraz pomiędzy Spitsbergenem a północną częścią kontynentalnej Norwegii). W trakcie normalnych rejsów rosyjskie atomowe okręty podwodne patrolują wschodnią część Morza Barentsa i żeglują pod czapą lodową Arktyki.

Czytaj także: Rosja chce lotniskowca. Nie ma tylko pieniędzy

Źródła w wywiadzie norweskim twierdzą, że rosyjskie manewry będą trwały 60 dni.

Tags:

Mogą Ci się również spodobać

Czarna seria myśliwców Mig-29

Wojskowy samolot MiG-29 rozbił się w poniedziałek  w lesie w okolicach miejscowości Drgicz pod ...

Pierwsze F-35 w siłach Korei Południowej

W bazie lotniczej Cheongju odbyła się uroczystość powitania pierwszych dwóch wielozadaniowych samolotów bojowych Lockheed ...

Kontrakt na naprawy Mi-24

Wojskowe Zakłady Lotnicze nr 1 zrealizują usługę napraw głównych śmigłowców bojowych eksploatowanych w Siłach ...