Niemcy i Norwegowie wspólnie zamówili nowe okręty podwodne

212CD. Rys./tkMS.
212CD. Rys./tkMS.
Okręty podwodne typu 212CD. Rys./tkMS.

W siedzibie thyssenkrupp Marine Systems w Hamburgu odbyła się uroczystość podpisania kontraktu pomiędzy niemieckim koncernem stoczniowym i agencjami zamówień wojskowych resortów obrony Królestwa Norwegii oraz Republiki Federalnej Niemiec.

Umowa dotyczy budowy sześciu okrętów podwodnych typu 212CD. Umowa ma wartość ok. 5,5 mld euro.

Dwie jednostki trafią do Deutsche Marine, a cztery do norweskiej Sjøforsvaret. Budowa pierwszego okrętu rozpocznie się w 2023 r., a dostawa w 2029 r. Będzie to pierwsza z serii jednostek dla Norwegii.

Czytaj także: Ponad 6 miliardów euro na nowe okręty dla Deutsche Marine

Niemiecka para trafi do odbiorcy w latach 2032 i 2034. Ważnym partnerem dla niemieckiego koncernu stoczniowego będzie norweski Konsberg Defence & Aerospace. Przygotowując się do realizacji umowy już w 2019 r. thyssenkrupp Marine Systems rozpoczął inwestycje w swą infrastrukturę stoczniową, których wartość ma sięgnąć 250 mln euro.

Niemiecko-norweskie okręty podwodne

Niemiecko-norweska współpraca związana z programem 212CD wystartowała 30 lipca 2017 r. Wówczas podpisano międzyrządową umowę otwierającą drogę do wspólnego zakupu nowych okrętów. W ślad za deklaracją szefów rządu, porozumienie zawarły ministerstwa obrony obydwu państw, reprezentowane odpowiednio przez BAAINBw i Forsvarsmateriell.

Czytaj także: Norwegia zainteresowana amerykańskimi śmigłowcami przyszłości

Wydawało się wtedy, że kontrakt przemysłowy może być sfinalizowany do końca 2019 r. Ostatecznie pandemia COVID-19, ale także liczne różnice zdań pomiędzy partnerami, sprawiły, że porozumienie osiągnięto dopiero kilka tygodni temu. To umożliwiło formalne zawarcie umowy.

212CD Expeditionary. Rys./tkMS.
Wizja artystyczna okrętu 212CD Expeditionary. Rys./tkMS.

W przypadku Norwegii, cztery jednostki 212CD pozwolą na zastąpienie sześciu obecnie eksploatowanych okrętów podwodnych typu Ula (niemiecki typ 210). Okręty weszły do służby w latach 1989-1990. Z kolei w Republice Federalnej Niemiec nowe okręty dołączą do sześciu przedstawicieli typu 212A (w służbie od 2005-2016).

Będą wyposażone w: nowe sensory, unowocześniony system AIP znany z poprzedników – PEM FC (Polymer Electrolyte Membrane Fuel Cell, ogniwo paliwowe z membraną polimerową do wymiany protonów), baterie litowo-jonowe i nowy system zarządzania walką Orcca. Jest on opracowywany wspólnie przez Atlas Elektronik (spółkę zależną tkMS) i norweską firmę Kongsberg Defense & Aerospace, które w tym celu w październiku 2017 r. utworzyły joint venture kta Naval Systems.

Polska zaproszona do programu

Także Polskę zaproszono do udziału w programie 212CD. To w odpowiedzi na zainicjowany przez MON program Orka, dotyczący pozyskania nowych okrętów podwodnych.

Czytaj także: Niemiecko-norweskie okręty podwodne bez Polski

Teoretycznie, oprócz uczestnictwa w projekcie rozwoju okrętu podwodnego i uczestnictwa w jego produkcji, istniały szanse na wynegocjowanie dobrych warunków finansowych. Niestety program zakupu nowych okrętów podwodnych dla Marynarki Wojennej odsunięto na czas nieokreślony. Priorytet uzyskała budowa fregat Miecznik.

Tags:

Mogą Ci się również spodobać

Mi-24D. Fot./WZL nr 1.

Posłowie opozycji pytają MON o śmigłowce bojowe i ich uzbrojenie

Na stronach Kancelarii Sejmu zamieszczono interpelację poselską autorstwa członków Klubu Parlamentarnego Koalicji Obywatelskiej. Interpelację, ...

Jak Rosja przegrała bitwę z Turcją

Przewaga technologiczna przeciwnika na polu walki sprawiła, że pierwsze starcie z natowską armią skończyło ...

Lubawa wyposaży policjantów

Komenda Główna Policji podpisała umowy z firmą Lubawa dotyczącej dostaw zintegrowanych kamizelek kuloodpornych dla ...