Su-57 - jeszcze nazywany T-50 - na pokazach lotniczych w 2013 r. w Ramienskoje. Fot./Wikimedia. Vitaly V.Kuzmin.

Myśliwiec piątego pokolenia i ciężki, uderzeniowy dron wykonały wspólny lot.

„W czasie lotu ćwiczono współdziałanie „Myśliwego” z samolotem-liderem Su-57. Celem lotu było sprawdzenie możliwości w zakresie rozszerzania radiolokacyjnego pola myśliwca. Dron odpowiadał także za wskazywanie celów dla lotniczych środków dalekiego zasięgu. W ten sposób może wykonać atak samemu będąc poza strefą działania obrony przeciwlotniczej przeciwnika” – poinformowało rosyjskie ministerstwo obrony.

Czytaj także: Robotyzacja wkracza do rosyjskich wojsk pancernych

Pierwszy lot takiej pary trwał 30 minut. Dron szturmowy „wykonał lot w reżymie automatyzowanym w pełnej konfiguracji z wyjściem w strefę dyżurowania”. Wcześniej informowano, że „Myśliwy” przeznaczony jest do „przerywania obrony przeciwlotniczej.

„Myśliwy” na pasie startowym. Fot./Wikipedia,/TerHussein.

W czasie lotu jednak dron nie był sterowany z towarzyszącego samolotu, a jedynie – jak się wydaje – kontrolowany z punktu dowodzenia na ziemi. Resort obrony informował bowiem, że dopiero „w perspektywie załoga Su-57 będzie sterowała aparatem bezzałogowym na odległość”. Wyrażenie „reżym automatyzowany” z komunikatu ministerstwa obrony prawdopodobnie oznacza, że S-70 „Ochotnik” („myśliwy”) leciał po zaprogramowanej wcześniej trasie.

„Myśliwy” w Siłach Powietrznych Rosji

Producentem „Myśliwego” jest koncern Suchoj, twórca samolotów Su. Od 2012 r. pojawiały się informacje, że nad bezzałogowym aparatem o wadze do 20 ton pracuje zarówno ten koncern, jak i konkurencyjny „MiG”. Jednak rosyjska armia obecnie nie ma na uzbrojeniu „ciężkich szturmowych aparatów bezzałogowych”. Obecnie istnieje tylko jeden jego egzemplarz. Dostawy do armii zaczną się w 2024-25 roku.

Czytaj także: Rosja planuje budowę dwóch okrętów desantowych

Prace nad nim trwają od 2012 r., a dopiero 3 sierpnia obecnego roku wykonał pierwszy lot. Kierowany przez operatora znajdował się w powietrzu 20 minut, gdzie na wysokości 600 metrów wykonał kilka ewolucji.

– Bojowy udźwig – 6 ton, a wykrywalność nawet mniejsza niż u Su-57 – z zadowoleniem mówił prezydent Władimir Putin na wystawie sprzętu wojskowego „MAKS-2019” pokazując maszynę prezydentowi Turcji Recepowi Erdoganowi.

Rosyjski lider dodał wtedy, że zasięg lotu aparatu wynosi 6 tys. kilometrów i może osiągać pułap 18 kilometrów. Wcześniej wiadomo było, że „Myśliwy” ma 19 metrów długości i 14 metrów rozpiętości skrzydeł.

Rosyjski klon

Na podstawie dostępnych zdjęć amerykańskie wydanie „The Drive” doszło do wniosku, że „Ochotnik” jest czymś w rodzaju Kolnu (czy może klonu) amerykańskiego samolotu F-117 Nighthawk i mało znanego amerykańskiego aparatu bezzałogowego o konstrukcji „stealth” RQ-17- Sentinel.

Czytaj także: Rosja chce lotniskowca. Nie ma tylko pieniędzy

Wydanie pisze, że konstrukcja skrzydeł rosyjskiej maszyny jest „bardzo podobna” do amerykańskiego samolotu F-117. Takie skrzydła ma również Sentinel, który do Rosji mógł trafić poprzez Iran. Maszynę, prawdopodobnie, przechwycono pod koniec listopada 2011 r. 200 kilometrów od afgańskiej granicy.

Do wiosny 2014 r. gotowy był irański dron, będący kopią amerykańskiego. Eksperci wątpią jednak, by Irańczykom udało się skopiować elektronikę i awionikę oryginału. Możliwe, że udało się to Rosjanom.

Tags:

Mogą Ci się również spodobać

MON obiecuje wyścig zbrojeń za 500 miliardów złotych

Armia wydłużyła do 15 lat horyzont planowania modernizacji. Minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak podpisałplan ...

Nowa partia lotniskowego sprzętu obsługowego

3. Regionalna Baza Logistyczna podpisała umowy na dostawy kolejnej partii lotniskowego sprzętu obsługowego, który ...