Robotyzacja wkracza do rosyjskich wojsk pancernych

Czołg T-72B3, który stanie się podstawa pancernych robotów. Fot./Wikipedia/Vitaly V.Kuzmin.

Trwają prace nad stworzeniem elektrycznych pojazdów wojskowych i robotów na bazie czołgów T-72.

– Elektryczna trakcja pozwoli na skryte, bezszelestne zajęcie pozycji ogniowych – powiedział w wywiadzie dla „Krasnoj Zwiezdy” dowódca rosyjskich wojsk lądowych, generał armii Oleg Saliukow.

– Są już określone prace wstępne – dodał enigmatycznie.

Czytaj także: Rosja: sześć nowych okrętów podwodnych

Z wypowiedzi nie wynika jasno, czy pojazdy będą całkowicie elektryczne, czy też hybrydowe. Według niego „trwają także prace nad wykorzystanie w wojskach napędów hybrydowych z przekładniami elektrycznymi oraz transformatorami o bardzo dużej pojemności”.

Dowódca rosyjskich wojsk lądowych nie podał jednak gdzie i jak długo prowadzone są badania. Nie wiadomo także, czy mówimy o projekcie, czy może już pracach konstruktorskich. Przyszłe pojazdy mają też „zapewnić użycie nowoczesnego oraz perspektywistycznego uzbrojenia”.

Generał Saliukow poinformował również o pacach konstruktorskich nad stworzeniem „ciężkiego i średniego bojowego kompleksu robototechnicznych”. Już miesiąc wcześniej minister obrony Siergiej Szojgu odwiedzał zakłady „Urałwagonzawod” w Niżnim Tagile. Podczas wizyty prezentowano m.inrobototechniczne (bezzałogowe – red.) kompleksy bojowe ciężkiej klasy na bazie czołgu T-72”.

Czytaj także: Rosja: kolejny pułk pancerny na zachodniej granicy

– Każdy kompleks będzie miał osobne przeznaczenie bojowe. Jeden to bezzałogowa maszyna bojowa z ciężkim uzbrojeniem. Drugi to bezzałogowa maszyna bojowa z automatycznymi działkami – poinformowano w komunikacie producenta.

Zgodnie z zamówieniem ministerstwa obrony maszyny powinny wytrzymać „trafienie 10-15 granatami z ręcznej wyrzutni granatów, najazd na minę i prowadzić ogień zgodnie z zadanymi celami”.

Jednocześnie „Urałwagonzawod” opracowuje „mobilny punkt dowodzenia na odległość”. Mowa o pojeździe, który będzie dowodził i kierował robotami-czołgami. Pojazd również powstaje na podwoziu czołgu T-72. „Punkt dowodzenia” miałby kierować plutonem w skład którego weszłyby cztery bojowe maszyny z różnym uzbrojeniem. Kierowałby plutonem w promieniu do 3 kilometrów.

Czytaj także: Rosja planuje budowę dwóch okrętów desantowych

 

Tags:

Mogą Ci się również spodobać

Umowa na prace serwisowe polskiego systemu S-200

Wojskowy Oddział Gospodarczy podpisał umowę z Wojskowymi Zakładami Uzbrojenia dotyczącą przeprowadzenia prac serwisowych przy ...

Brak chętnych do naprawy najnowszej polskiej haubicy

Regionalna Baza Logistyczna z Warszawy unieważniła postępowanie mające wyłonić wykonawcy usługi naprawy 155 mm ...

500 mln dol. na szkolenie Katarczyków

Boeing zrealizuje usługę szkolenia personelu Emirskich Sił Powietrznych Kataru. W przyszłości będą pilotować i ...