Eksperci NTI (wiodące amerykańskie centrum ds nierozprzestrzeniania broni jądrowej), ocenili, że nierealne są oficjalne daty oddania do użytku nowych rosyjskich rakiet i systemów rakietowych z jądrowymi instalacjami.

Czytaj także: Rosjanie zwiększają obecność na Oceanie Arktycznym

W raporcie NTI, cytowanym przez gazetę RBK, Amerykanie podkreślają, że rosyjscy urzędnicy są w swoich wypowiedziach bardzo optymistyczni i ambicjonalni. W rzeczywistości „większość zapowiedzianych dat prób i dostaw nowej broni nie zostanie dotrzymana z różnych powodów”.

Wśród nich jest brak w rosyjskich fabrykach zbrojeniowych krytycznie ważnego elementu do produkcji. Mowa o tzw. CFRP – kompozytu zbrojonego włóknem węglowym i polimerową osłoną. NTI wymienia także pożar fabryki Krasmasz w Krasnojarsku w kwietniu 2019 r. To właśnie tam powstają rakiety balistyczne. Opóźnienia wywoła również eksplozja na poligonie atomowym pod Semipałatyńskiem w końcu sierpnia.

Czytaj także: Rosja uruchamia nowe radary nad Bałtykiem

– (Ogłoszenie – red.) bardziej realnych terminów oddania nowych broni do użytku, prawdopodobnie, odkładane jest na przyszłość – piszą autorzy raportu.

I przyglądają się nowym projektom. Oceniają, że testowy model hipersonicznego lotniczego kompleksu rakietowego Kindżał będzie gotowy do końca tego roku. Systemy rakietowe Awangard trafią do armii nie wcześniej niż w 2022 r. Pomimo , że oficjalnie w lutym resort obrony informował, że system już trafił do produkcji. Systemy rakietowe Sarmat trafią do seryjnej produkcji nie wcześniej niż w latach 2022-2027. Cyrkon, hipersoniczna rakieta przeciwokrętowa, zobaczy światło dzienne w 2025-2030 r., a może i później. Torpeda atomowa Posejdon trafi na podwodne okręty nie wcześniej niż za osiem lat. Międzykontynentalny pocisk rakietowy Burewiesnik może w ogóle nie powstać.

Eksperci NTI zwracają uwagę na dwa kompleksy rakietowe, które podpadają pod przepisy rosyjsko-amerykańskiego Traktatu o redukcji broni strategicznej (wersja 3, podpisana w 2011 r -red). Chodzi o systemy Sarmat i Awangard. Także Kindżał może znaleźć się na tej liście, jeżeli zostanie zamontowany na bombowcu. Na razie MiG-31G, na który oficjalnie mają trafić rakiety, nie jest bombowcem.

Czytaj także: Rosja: sześć nowych okrętów podwodnych

Traktat z 2011 r obowiązuje przez 10 lat. Rosjanie deklarują chęć przedłużenia porozumienia, bez zmian w treści. Wtedy pod obostrzenia traktatu dostaną się także projekty Burewiesnik i Posejdon.