Jest to długo oczekiwany przez rosyjskie Wojska Powietrzno-Desantowe następca moździerzy 2S9 Nona-S, wprowadzonych do służby w 1981 r.

Rostiech podał w swoim komunikacie, że prototypowy Łotos przejechał w trakcie badań 400 km i oddał 14 strzałów. Łącznie metodologia testu składała się z 57 punktów, które obejmowały sprawdzenie wszystkich najważniejszych zespołów systemu, czyli przede wszystkim: podwozia, napędu i wieży wraz z zamontowanym w niej uzbrojeniem oraz wyposażeniem elektronicznym.

Czytaj także: Rosja: nowy sprzęt w armii

Przeprowadzone próby wykazały zgodność działania prototypu z przyjętymi wymaganiami taktyczno-technicznymi. Potwierdzający to dokument podpisali oficerowie z regionalnego przedstawicielstwa wojskowego, którzy nadzorowali przebieg badań. Zakończenie badań fabrycznych otwiera drogę do wstępnych prób państwowych. Cytowany dyrektor przemysłowy Rostiechu Biekchan Ozdojew wyraził nadzieję, że rozpoczną się jeszcze w tym roku. Pierwszy publiczniony pokaz Łotosa odbył się 5 czerwca 2019 r. Obecnie Rostiech opublikował film, będący wiązanką ujęć z wcześniejszych badań poligonowych.

Armatomoździerz samobieżny 2S42 Łotos – konstrukcja

120 mm armatomoździerz samobieżny 2S42 Łotos (pol. lotos) to dzieło spółki „CNIITOCZMASZ” (Centralnyj nauczno-issledowatielskij institut tocznogo maszynostrojenija) z Podolska niedaleko Moskwy. 2S42 zbudowano z wykorzystaniem podwozia bojowego wozu desantu BMD-4M. Wydłużono je jednak o jedną parę kół nośnych w celu uzyskania lepszego rozkładu mas cięższego pojazdu i lepszej amortyzacji odrzutu podczas strzelania.

Czytaj także: Rosjanie potwierdzili seryjną produkcję czołgów T-14 Armata

Poza tym podwozia 2S42 i BMD-4M nie różnią się. Oba mają hydropneumatyczne zawieszenie z możliwością regulacji prześwitu. Łotosa także można desantować z powietrza, zrzucając go z pokładów samolotów transportowych Ił-76MD na specjalnych platformach spadochronowych. Działo jest amfibijne, w wodzie porusza się poprzez przewijanie gąsienic.

Armatomoździerz samobieżny 2S42 Łotos – uzbrojenie

Głównym uzbrojeniem 2S42 jest 120 mm gładkolufowy armatomoździerz 2A80-1 o donośności 13 km. Taki sam, jaki montuje się w armatomoździerzach 2S34 Chosta, czyli zmodernizowanych i przezbrojonych haubicach 2S1 Gwozdika.

"2S42 Łotos. Fot./Rostiech."

120 mm armatomoździerz samobieżny 2S42 Łotos. Fot./Rostiech.

radar.rp.pl

Szybkostrzelność 2S42 wynosi 6–8 strzałów na minutę. Zapas amunicji to 40 nabojów, czyli dwukrotnie więcej niż w 2S9. Wieża 2S42 jest spawana, jej dodatkowym uzbrojeniem jest zdalnie sterowane stanowisko uzbrojenia z 7,62 mm km. Łotosa wyposażono w system samoosłony z czujnikami ostrzegającymi o opromieniowaniu laserem i sprzężonymi z nimi wyrzutniami granatów maskujących. Too główne systemy obrony Łotosa, gdyż pancerz ważącego 18 t wozu chroni tylko przed ostrzałem pociskami z broni strzeleckiej i odłamkami. Wspomina się o możliwym wzmocnieniu opancerzenia, ale odbędzie się to kosztem amfibijności czy zdolności desantowania z powietrza.

Napęd Łotosa stanowi silnik wysokoprężny 2W-06-2 o mocy 331,2 kW/450 KM. Zapewnia maksymalną prędkość na drodze 70 km/h (40 km/h w terenie) i zasięg co najmniej 500 km. Załoga jest 4-osobowa.

Wojska Powietrzno-Desantowe czekają no nowy Armatomoździerz

2S42 powstał z myślą o WDW, w których pułki artylerii nadal są uzbrojone w przestarzałe 120 mm moździerze samobieżne 2S9 Nona-S sprzed 40 lat. Kolejnym zapowiadanym użytkownikiem 2S42 ma być piechota morska Marynarki Wojennej Federacji Rosji.

Czytaj także: Rosja wraca na szczyt

Razem z 2S42 opracowano też nowy wóz dowodzenia artylerią Zawiet-D, na którego nośnik wybrano gąsienicowe transportery desantu BTR-MDM Rakuszka-M. Zawiet-D zastąpi przestarzałe pojazdy rozpoznania i dowodzenia artylerią 1W119 Rieostat, na zunifikowanym z 2S9 podwoziu BMD-1. Najstarsze z eksploatowanych egzemplarzy mają za sobą 36 lat służby. Zawiet-D może współdziałać także z nowym systemem rozpoznania artylerii 1W75 Penicillin, który zapewnia rozpoznanie w promieniu 25 km. Może również działać z bezzałogowcami używanymi w WDW.