Ostatnia z sekcji, ważąca 780 ton, obejmowała dziobową część kadłuba i pokładu lotniczego USS John F. Kennedy (CVN 79). Jej kompletowanie trwało około 18 miesięcy, a jej przystykowanie kończy pierwszy etap budowy okrętu.

Czytaj także: USS John F. Kennedy nabiera kształtów

Kolejne miesiące zajmą uzupełniające prace montażowe i wykończeniowe, które poprzedzą uroczysty chrzest lotniskowca, przewidziany na drugą połowę bieżącego roku. Następne w kolejce jest wodowanie, co w przypadku amerykańskich okrętów tej klasy oznacza wyholowaniu z suchego doku montażowego.

""

Montaż ostatniej sekcji kadłuba lotniskowca USS John F. Kennedy (CVN 79). Fot./Huntington Ingalls Industries.

radar.rp.pl

Lotniskowiec USS John F. Kennedy jest drugim okrętem typu Gerald R. Ford, a także drugim nazwanym na cześć 35. Prezydenta Stanów Zjednoczonych. Kontrakt na jego budowę podpisano w styczniu 2009 r. Palenie blach rozpoczęło się w lutym 2011 r., a uroczyste położenie stępki odbyło się 22 sierpnia 2015 r.

W budowie jednostki wykorzystano doświadczenia zdobyte przy pracach nad prototypem. Dzięki temu, co podkreśla stocznia, udało się obniżyć koszty i czas budowy poszczególnych sekcji. Według planów ma on zastąpić w służbie lotniskowiec USS Nimitz (CVN 68). Przekazanie Keneddy’ego planowane jest na rok 2020.

Czytaj także: Gorąca dyskusja o europejskim lotniskowcu

W stoczni Huntington Ingalls Industries w Newport News trwają także prace  nad budową trzeciego okrętu, który otrzyma nazwę USS Enterprise. Uroczyste palenie pierwszych blach do niego miało miejsce 21 sierpnia 2017 r. Co ciekawe, w jego konstrukcji ma zostać zastosowana stal uzyskana z rozbiórki dawnego USS Enterprise (CVN 65), który zakończył służbę w lutym 2017 r.