Pancerny problem Rosji

„Ta maszyna nie nadaje się do walki” – napisał o najnowocześniejszym, rosyjskim czołgu T-14 „Armata” „Wojenno-promyszlennyj kurier”

Publikacja: 28.08.2019 13:34

T-14 Armata. Fot/Bloomberg

T-14 Armata. Fot/Bloomberg

Foto: T-14 Armata. Fot/Bloomberg

Zdaniem tygodnika, „wiele elementów wyposażania wymaga dalszego dopracowania. Dotyczy to silnika, przekładni, całego kompleksu celowniczego”.

– Czołgowe działo wymaga opracowania całego kompleksu nowych pocisków, w tym kierowanych – eksplodujących w czasie lotu – czytamy.

Czytaj także: Rosja znacząco zwiększa wydatki na zbrojenia

Do końca obecnego roku producent T-14 „Armata”, Urałwagonzawod, dostarczy jedynie 16 maszyn. Niskie tempo dostaw spowodowane jest „koniecznością kontynuowania testów i ostrożnością resortu obrony w ocenie jego możliwości”.

Według kontraktu, podpisanego przez „Urałwagonzawod” i ministerstwo obrony, do końca 2021 r. producent powinien dostarczyć armii 128 najnowszych czołgów. To oznacza 32 maszyny rocznie.

Czytaj także: Rosja: kolejny pułk pancerny na zachodniej granicy

– Wyprodukowanie odpowiedniej ilości do końca 2019 roku jest nierealne. Widać wyraźnie rozchodzenie się z grafikiem dostaw – pisze „Kurier”. Prowadzone obecnie testy nowej broni, konieczne by przyjąć ją oficjalnie na uzbrojenie oddziałów, potrwają co najmniej do końca obecnego roku.

Pół roku temu „Wojennoje obozrenije” pisało, że czołg „Armata” „ratuje od losu muzealnego eksponatu jedynie atmosfera sensacji wytworzona wokół niego”. Latem ubiegłego roku, wraz z objęciem stanowiska przez nowego wicepremiera rosyjskiego rządu Jurija Borisowa (odpowiedzialnego za przemysł obronny,) dostawy nowego czołgu natknęły się na problemy. Borisow stwierdził, że maszyna jest zbyt droga. Oświadczył, że „armia będzie raczej starała się zwiększać swój potencjał poprzez modernizację już posiadanego uzbrojenia”.

Czytaj także: Najstarsze polskie czołgi do liftingu

Zdaniem tygodnika, „wiele elementów wyposażania wymaga dalszego dopracowania. Dotyczy to silnika, przekładni, całego kompleksu celowniczego”.

– Czołgowe działo wymaga opracowania całego kompleksu nowych pocisków, w tym kierowanych – eksplodujących w czasie lotu – czytamy.

Pozostało 84% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Modernizacja Sił Zbrojnych
Borsuk zatwierdzony. MON podpisał umowę na nowe bwp dla wojska
Modernizacja Sił Zbrojnych
Jednak nie koreański? Ciężkiego bwp zbudujemy sami
Biznes
Pancerny drapieżnik z epoki cyfrowej. Borsuki dokonają rewolucji w polskiej armii
Przemysł Obronny
Miliardy dla polskiej zbrojeniówki. Huta Stalowa Wola zwiększa moce produkcyjne
Modernizacja Sił Zbrojnych
Nowe Groty i karabiny wyborowe dla Wojska Polskiego