Polski zwiadowca dostrzeżony w NATO

Bezzałogowy rozpoznawczy system FlyEye, wykorzystywany w Siłach Zbrojnych RP m.in do wskazywania celów i korygowania ognia artylerii, jest jedynym opracowanym w Polsce sprzętem wojskowym promowanym przez NATO Support and Procurement Agency (NSPA) – agencję wsparcia i zamówień obronnych sojuszu północnoatlantyckiego.

Publikacja: 14.09.2020 09:41

Fot./materiały prasowe

Fot./materiały prasowe

Foto: Fot./materiały prasowe

Zanim NSPA wprowadziła ożarowski system rozpoznania do swego katalogu i zdecydowała się  wspierać jego sprzedaż na koalicyjnym rynku uzbrojenia, eksperci agencji  – zgodnie z obowiązującymi procedurami – dokładnie zweryfikowali jakość sprzętu. Sprawdzili również wiarygodność producenta – należącą do Grupy WB gliwicką spółkę Flytronic. Drobiazgowe badanie wypadło pomyślnie. Dziś największa polska prywatna firma zbrojeniowa może mieć satysfakcję. Jej produkt doceniono i będzie rekomendowany przez ważną instytucję NATO wszystkim sojusznikom.

Czytaj także: Zwiadowcze drony grupy WB pomogą w walce z wirusem

FlyEye to bezzałogowy system powietrzny, którego najbardziej rozpoznawalnym elementem są lekkie, ciche, startujące z ręki i lądujące automatycznie wielozadaniowe mikrosamoloty. Niepozorne, zdalnie sterowane płatowce wyposażono w wyrafinowane optoelektroniczne głowice obserwacyjne z funkcją  dokładnej lokalizacji obiektów w terenie. System FlyEye jest wyjątkowo uniwersalny. Może służyć do zadań rozpoznania obrazowego, akustycznego, radiolokacyjnego i pomiarowego. Może służyć również jako latający przekaźnik radiowy.

Sprawdzony w Afganistanie

Zestawy rozpoznawcze z ożarowskiej Grupy WB są dobrze znane w Siłach Zbrojnych RP. Sprzęt użytkuje także kilka innych krajów, także spoza NATO. System potwierdził swoją wartość w warunkach bojowych. Sprawdził się m.in. podczas trudnych misji w Afganistanie.

Producent FlyEye  podkreśla, że gliwickie bezzałogowe zestawy są w stu procentach produktem polskim. Zaprojektowanym i rozwijanym przez śląskich inżynierów i wytwarzanym w całości w kraju. Wszystkie prawa intelektualne do systemu ma GRUPA WB, której współwłaścicielem jest obecnie Polski Fundusz Rozwoju.

Czytaj także: Ożarowskie interkomy niezastąpione w US Army

Wielozadaniowy system FlyEye od lat już służy polskim komandosom, Wojskom Lądowym i – od niedawna także – wspiera bliskie rozpoznanie formacji WOT. Ożarowskie zwiadowcze drony,  zintegrowane z cyfrowym systemem zarządzania walką TOPAZ, pozwalają w warunkach operacyjnych na natychmiastowe przekazywanie obrazu z lecących bezpilotowców do wozów bojowych lub załóg samobieżnych zestawów artyleryjskich i rakietowych.

Straż Graniczna używa FlyEye do codziennego monitorowania granic.

""

Fot./materiały prasowe

radar.rp.pl

System trafiły także do ceniących dyskrecję polskich instytucji i służb specjalnych związanych z bezpieczeństwem państwa.

FlyEye składa się z naziemnego centrum kontroli lotów, stacji analizy danych, anten różnego rodzaju, kilku (liczba jest zależna od potrzeb) bezzałogowych platform latających wyposażonych w głowice obserwacyjne, zestawy mikrofonów lub radioprzekaźników, zwiększających np. zasięg łączności radiowej. System może być przewożony na pojazdach lub transportowany przez dwuosobową obsługę w specjalnie zaprojektowanych plecakach.

Czytaj także: Bezzałogowce szukają źródeł ognia

Ważący ok. 11 kg bezzałogowy samolot w warunkach polowych może startować bezpośrednio z ręki operatora. Po wykonaniu misji automatycznie ląduje w wyznaczonym miejscu.

Wchodzące w skład systemu bezpilotowce mogą operować w dzień i w nocy nawet przy skrajnie niesprzyjających warunkach atmosferycznych. FlyEye może być kierowany ręcznie przez operatora, ale może również latać po zaplanowanej trasie i w trybie automatycznym patrolować dozorowany teren wykrywając i precyzyjnie lokalizując zagrożenia.

WB Electronics, czyli obronne innowacje

Ożarowska Grupa WB to nie tylko drony FlyEye. To także producent polowych radiostacji, cyfrowych systemów komunikacji, kierowania ogniem i wsparcia dowodzenia. Współzałożyciel i prezes Piotr Wojciechowski przypomina, że niemal co drugiego pracownika z 1200 osobowej załogi firma zatrudnia w pionach badawczo rozwojowych. To one tworzą potencjał, który przesądził o tym, że dziś spółki WBE odgrywają istotną rolę w najważniejszych programach zbrojeniowych armii. M.in. programie  artyleryjskim Regina. Grupa WB zaprojektowała i dostarcza elektronikę do armatohaubic Krab- dostarcza systemy kierowania ogniem, komputery balistyczne, urządzenia łączności. Podobnie jest przy produkcji samobieżnych, zautomatyzowanych moździerzy Rak.

WB nadaje ton w istotnym, modernizacyjnym projekcie Tytan. To kilkumiliardowej wartości program produkcji w kraju zintegrowanego, wyposażenia żołnierskiego.

Czytaj także: Polskie drony wojskowe lecą w świat

Należący do ożarowskiego holdingu gliwicki Flytronik, jest producentem nie tylko dronów zwiadowczych FlyEye, ale twórcą kolejnych generacji  rozpoznawczych bezpilotowców. Pomorska firma –  gdyński Arex – projektuje  automatykę, stosowaną w wojskowych pojazdach i artylerii. Warszawski MindMade dostarcza rozwiązań telekomunikacji bezprzewodowej dla wojska i służb mundurowych.

Fonet podbija świat

Sztandarowym produktem wysyłanym przez WB Group za granicę są urządzenia polowej łączności. Radiostacje z gdyńskiego Radmoru, są już w wojskach kilkunastu państw. Zdominowały armie Litwy i Łotwy. Są w Czechach, we Włoszech, Maroku i w kilku innych krajach Afryki. Do Azji i na Daleki Wschód eksportowana jest np. wymyślona w Radmorze radiostacji osobista 35010. Najmniejsze i najlżejsze na świecie wojskowe urządzenie łączności przeznaczone do komunikowania się żołnierzy w drużynie.

Prawdziwym hitem eksportowym WB Group, jest jednak cyfrowy system komunikacji wewnętrznej i dowodzenia Fonet dla wojskowych pojazdów. Dziś fonety to obecnie najbardziej rozpoznawalny na świecie produkt polskiej zbrojeniówki, używany w armiach kilkudziesięciu krajów. W tym roku licencję na interkomy fonet przedłużył Harris – amerykański potentat łączności polowej. Ożarowskie przedsiębiorstwo działa globalnie na rynku systemów łączności, zarządzania kryzysowego, bezpieczeństwa publicznego, transportu, nawet energetyki i  elektromobilności.

Zanim NSPA wprowadziła ożarowski system rozpoznania do swego katalogu i zdecydowała się  wspierać jego sprzedaż na koalicyjnym rynku uzbrojenia, eksperci agencji  – zgodnie z obowiązującymi procedurami – dokładnie zweryfikowali jakość sprzętu. Sprawdzili również wiarygodność producenta – należącą do Grupy WB gliwicką spółkę Flytronic. Drobiazgowe badanie wypadło pomyślnie. Dziś największa polska prywatna firma zbrojeniowa może mieć satysfakcję. Jej produkt doceniono i będzie rekomendowany przez ważną instytucję NATO wszystkim sojusznikom.

Pozostało 91% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Kup teraz
Modernizacja Sił Zbrojnych
Borsuk zatwierdzony. MON podpisał umowę na nowe bwp dla wojska
Materiał Promocyjny
Podróżuj ekologicznie! Program Fundusze Europejskie dla zrównoważonej mobilności
Modernizacja Sił Zbrojnych
Jednak nie koreański? Ciężkiego bwp zbudujemy sami
Biznes
Pancerny drapieżnik z epoki cyfrowej. Borsuki dokonają rewolucji w polskiej armii
Przemysł Obronny
Miliardy dla polskiej zbrojeniówki. Huta Stalowa Wola zwiększa moce produkcyjne
Materiał Promocyjny
„Skoro wiemy, że damy radę, to zróbmy to”. Oto ludzie, którzy tworzą Izerę
Modernizacja Sił Zbrojnych
Nowe Groty i karabiny wyborowe dla Wojska Polskiego
Modernizacja Sił Zbrojnych
Pierwsze koreańskie lekkie myśliwce z szachownicami