Zwiadowcze drony grupy WB pomogą w walce z wirusem

FlyEye. Fot./WB Electronics

Minidrony FlyEye, używane do wojskowego rozpoznania i kierowania ogniem dalekosiężnej artylerii, mogą dostarczać leki i preparaty medyczne niezbędne do walki z koronawirusem.

Zdalnie sterowany samolot może bez narażania ratowników przetransportować we wskazane miejsce oddalone od bazy o 50 km ładunek lekarstw o wadze 2,8 kg.

System FlyEye, od lat używany w armii do celów zwiadowczych, został już  do medycznych zadań specjalnie przygotowany – zapewnia producent.

Czytaj także: Pancerny Borsuk coraz bliżej armii

– Cieszymy się, że w tym trudnym czasie mamy możliwość wsparcia naszymi rozwiązaniami personel medyczny – mówi Adam Bartosiewicz, wiceprezes Grupy WB. Spółka jest największą w kraju prywatną firmą zbrojeniową.

Bezzałogowce gotowe do sanitarnej służby

Jarosław Zając, prezes spółki Flytronic, która w ramach Grupy WB rozwija i buduje zdalnie sterowane statki powietrzne, zapewnia, że możliwości wypróbowanych już w warunkach bojowych platform takich jak FlyEye są znacznie szersze niż się na ogół sądzi.

FlyEye. Fot./WB Electronics

– Niedawne loty testowe, m.in nad wielkimi aglomeracjami potwierdziły, że systemy bezzałogowe skonstruowane przez firmę WB mogą być wykorzystane do wsparcia służb w ochronie bezpieczeństwa i porządku publicznego. Sprzęt jest gotowy do użycia – zapewnia prezes Flytronic.

Czytaj także: Dalekosiężne kraby zajmują pozycję

Szef gliwickiego ośrodka systemów BSL grupy WB, który nie tylko buduje drony ale także szkoli operatorów powietrznego sprzętu bezzałogowego obiecuje nie tylko udostępnianie firmowych dronów ale także zadeklarował, że jeśli będzie taka potrzeba WB skieruje do dyspozycji służb państwowych również swoich doświadczonych operatorów.

– Mogą oni wesprzeć funkcjonariuszy Policji i straży miejskich w monitorowaniu z powietrza newralgicznych terenów. Mogą także pomóc policjantom w nadzorowaniu przestrzegania kwarantanny – poinformował Jarosław Zając.

FlyEye obserwuje śląskie miejsca zgromadzeń

Remigiusz Wilk, rzecznik grupy WB ujawnił, że w końcu marca odbyło się spotkanie przedstawicieli służb, instytucji państwowych i polskich producentów bezzałogowych statków powietrznych. „Omawiano zagadnienie włączenie systemów bezzałogowych do wsparcia działań związanych ze zwalczaniem skutków choroby”.

Biorąc pod uwagę nasze doświadczenia, odpowiedzieliśmy na apel Ministerstwa Infrastruktury. Natychmiast, w dzień po naradzie, bezzałogowce sterowane przez operatorów spółki Flytronic wykonały testowe operacje nad terenami Śląska – ujawnił prezes Flytronic.

Czytaj także: Polskie drony wojskowe lecą w świat

Przeprowadzone loty potwierdziły skuteczność systemów bezzałogowych w monitorowaniu zwyczajowych miejsc gromadzenia się mieszkańców śląskiej aglomeracji. Obszary, na których tworzą się ludzkie skupiska są traktowane jako najbardziej sprzyjające w niekontrolowanym rozprzestrzenianiu się wirusa COVID- 19.

Lider wojskowej elektroniki…

Prywatna Grupa WB Electronics od lat jest jednym z liderów eksportu polskiej broni. Firma zatrudnia 1200 fachowców. Przede wszystkim inżynierów i konstruktorów w zakładach pod Warszawą, a także w zakładach w Trójmieście i Gliwicach. Spółka działa globalnie na rynku systemów łączności wojskowej i służb mundurowych, zarządzania kryzysowego, bezpieczeństwa publicznego, transportu, energetyki, elektromobilności i obronności.

FlyEye. Fot./WB Electronics

Ożarowska firma niemal co drugiego pracownika zatrudnia w pionach badawczo rozwojowych. To one tworzą potencjał, który przesądził o tym, że dziś spółki WBE odgrywają istotną rolę w  najważniejszych programach zbrojeniowych armii. Grupa WB zaprojektowała i dostarcza m.in elektronikę do armatohaubic Krab. Podobnie jest przy produkcji samobieżnych, zautomatyzowanych moździerzy Rak.

Czytaj także: Polska broń kusi na wystawie w Londynie

WB nadaje ton w projekcie Tytan. To kilkumiliardowej wartości program produkcji w kraju zintegrowanego, wyposażenia żołnierskiego.

…i eksportu

Urządzenia polowej łączności, komunikacji pokładowej i drony ze znakiem WB są już w armiach kilkudziesięciu krajów. Ożarowska firma bez kompleksów konkuruje ze zbrojeniowymi potęgami w międzynarodowych przetargach. Prezes Piotr Wojciechowski ma od lat tę samą receptę na sukces. Należy oferować światu własne technologie. Wtedy można zapewnić rozwój produktu i wiarygodny serwis, a potem zarabiać na sprzedaży zintegrowanych, coraz bardziej kompleksowych systemów.

To dlatego w ostatnich latach zagraniczna sprzedaż uzbrojenia zapewniała zazwyczaj niemal połowę rocznych przychodów Grupy WB.

Sztandarowym produktem wysyłanym przez WB Group  za granicę są urządzenia polowej łączności. Radiostacje z gdyńskiego Radmoru, są już w wojskach kilkunastu państw. Prawdziwym hitem eksportowym WB Electronics, jest cyfrowy system komunikacji wewnętrznej i dowodzenia Fonet dla  wojskowych pojazdów. Jest to obecnie najbardziej rozpoznawalny na świecie produkt polskiej zbrojeniówki. Lawina zamówień na fonety ruszyła, gdy licencję kupił Harris, potentat łączności polowej dla wojska i służb mundurowych z USA.

Tags:

Mogą Ci się również spodobać

Rosja zakończyła dostawy Su-35 do Chin

Rosja potwierdziła zakończenie dostaw myśliwców wielozadaniowych Suchoj Su-35 do Sił Powietrznych Chińskiej Armii Ludowo-Wyzwoleńczej. ...

„Sprzęt wojskowy na defiladzie to nie złom”

Od paru lat nie pokazujemy bojowych wozów piechoty BWP-1. To rzeczywiście jest złom. W ...

Amerykanie rozbudowują bazę w Katarze

Departament Obrony Stanów Zjednoczonych podpisał umowy z firmami, które mają zrealizować rozbudować bazy lotniczej ...