Pojazdy produkują zakłady General Dynamics Land System – Canada w London w stanie Ontario. Deklaracja ta oznacza zwrot w planach rządu Justina Trudeau, który wstrzymał jego realizację w grudniu 2018 r.

Czytaj także: PGZ Stocznia Wojenna wzmocniona kanadyjską nawigacją

Główne powody „odmrożenia” i renegocjowania warunków, dotąd krytykowanej przez Ottawę, umowy są czynniki gospodarcze. Sprzedaż transporterów do Arabii Saudyjskiej zapewni miejsca pracy w kanadyjskim przemyśle obronnym, narażonym obecnie na cięcia wynikające z załamania światowej gospodarki.

Dodatkowo Kanada, w przypadku zerwania kontraktu, musiałaby zapłacić olbrzymie odszkodowanie. Przypomnijmy, że wartość umowy, zawartej w 2014 r., to ok. 14 mld dolarów. W jej ramach dostarczonych ma zostać ok. 740 transporterów rodziny LAV różnych odmian. Powyższa liczba jest nieoficjalna, gdyż zapisy w kontrakcie zakazują ujawniania jego szczegółów.

Czytaj także: Kanada zakupi kolejne AW101

Powodem wstrzymania dostaw transporterów do Arabii Saudyjskiej było zaangażowanie militarne Arabii Saudyjskiej w konflikt w Jemenie, gdzie nierzadkie są ataki na ludność cywilną, a także polityka wewnętrzna królestwa, diametralnie odmienna od standardów państw demokratycznych. Według rządu kanadyjskiego, zapisy renegocjowanej umowy pozwalają obecnie na jej umowy bez wypłaty odszkodowania stronie saudyjskiej, o ile wykazane zostanie wykorzystanie dostarczonego sprzętu wojskowego niezgodnie z wcześniejszymi deklaracjami związanymi z ich zakupem.