Oficjalny fotomontaż wykonany z użyciem zdjęcia bombowca B-2A Spirit przedstawiający samolot bombowy B-21 Raider. Fot./USAF.

Sekretarz obrony Mark Esper odwiedził zakłady koncernu Northrop Grumman aby zapoznać się z postępami programu bombowca nowej generacji B-21 Raider, który nadal otacza ścisła tajemnica.

Wizyta miała miejsce 3 sierpnia. Departament Obrony nie opublikował z niej żadnych zdjęć. W wypowiedzi po niej wynika jednak jasno, że rozpoczął się już proces montażu prototypowego egzemplarza, który „zaczyna wyglądać jak samolot”. Prace prowadzą zakłady w Palmdale w stanie Kalifornia.

Pierwsze B-21 mają wejść do służby już w połowie lat 20. tego wieku. W bazie Edwards w Kalifornii prowadzone będą testy i ewaluacja techniczna, a w Tinker w stanie Oklahoma obsługa techniczna. Seryjne B-21 Raider trafią do baz operacyjnych, które obecnie eksploatują bombowce strategiczne. Mowa o bazie Dyess w stanie Teksas, Ellsworth w Dakocie Południowej i Whiteman w Missouri.

Czytaj także: F-35 wkrótce będzie przenosił bomby jądrowe

Dzięki modułowej konstrukcji i awionice opartej o koncepcję otwartej architektury, B-21 Raider ma stanowić odpowiedź na zagrożenia przyszłości. Wstępne deklaracje wskazują na chęć zakupu do 100 egzemplarzy.

Tags:

Mogą Ci się również spodobać

Mariusz Błaszczak

Wyścig zbrojeń według Mariusza Błaszczaka

Po trzech latach dobrej zmiany w MON, minister Mariusz Błaszczak wyliczał w środę zasługi ...

Bezpieczniejszy trotyl dla Wojska Polskiego

Armie od lat szukały materiałów wybuchowych zwiększających odporność amunicji na przypadkowe zainicjowanie, czyli wywołanie ...

Startują negocjacje na serwis systemów łączności

Regionalna Baza Logistyczna z Warszawy rozpoczęła negocjacje z Wojskowymi Zakładami Łączności nr 1. Rozmowy ...