Z powodu embarga Pilatus musi wycofać się z kontynuowania programu wsparcia eksploatacji turbośmigłowych samolotów szkolno-treningowych PC-21. Saudyjczycy zamówili 55 takich maszyn, których dostawy zrealizowano w latach 2014-16. Zjednoczone Emiraty Arabskie dysponują 25 PC-21.

Czytaj także: Wsparcie dla saudyjskiego lotnictwa

Dodatkowo Szwajcarzy rozpatrywali nałożenie embarga także na Katar i Jordanię (odpowiednio 24 i 8 PC-21), jednak dotąd nie podjęto wiążących decyzji w tej sprawie.

Firma ma 90 dni na zakończenie już rozpoczętych prac i wycofanie swych specjalistów z objętych embargiem państw.

Głównym powodem decyzji jest zaangażowanie militarne Arabii Saudyjskiej i ZEA w konflikt w Jemenie. Od miesięcy społeczność międzynarodowa, szczególnie w Europie, wymusza na decydentach ograniczenie kontaktów handlowych z tymi państwami.

Czytaj także: Francusko-saudyjski sojusz stoczniowy

Obok Szwajcarii dotyczy to np. o Republiki Federalnej Niemiec. To właśnie niechętna postawa władz w Berlinie najprawdopodobniej była przyczyną zablokowania sprzedaży do Arabii Saudyjskiej partii samolotów transportowych Airbus A400M.

""

Saudyjski samolot szkolno-treningowy Pilatus PC-21. Fot./Pilatus.

Foto: radar.rp.pl