Reklama

Tajfuny z Malborka obserwują Królewiec

Dziennikarska ekipa jeszcze dopełnia w biurze przepustek formalności związane z wjazdem na teren 22.Bazy Lotnictwa Taktycznego w Malborku, gdy ciszę przerywa ryk startującej pary samolotów Eurofighter EF-2000.

Publikacja: 21.11.2022 17:27

Ciężkie myśliwce robią tuż nad jesiennymi, pozbawionymi liści koronami drzew ciasny skręt i wzbijają się niemal pionowo.

W naszej grupce pod szlabanem eksperci z uznaniem komentują manewr pary dyżurnej Włoskich Sił Powietrznych uczestniczących w misji NATO Baltic Air Policing. Widać od razu, że to nie ćwiczenia a załogi tajfunów od pierwszych sekund lotu wykonują zadania bojowe.

- Nie może być inaczej – tłumaczy chwilę potem, już w hangarze zaadaptowanym do długotrwałego pobytu pilotów pułkownik pilot Salvatore Florio, dowódca sojuszniczej misji Air Task Force „White Eagle" w Malborku. – Nasze zgrupowanie w bazie Królewo w północno – wschodniej Polsce dzieli w linii prostej od rosyjskiego Kaliningradu zaledwie 30 mil, czyli kilka minut lotu a do granicy z Białorusią jest raptem 155 mil, czyli niecały kwadrans – obrazuje bliskość zagrożeń wpływających na sytuację taktyczną ugrupowania stacjonującego w 22. Bazie – wskazuje.

Nic dziwnego, że załogi 4. wielozadaniowych maszyn Eurofighter Typhoon, a także ekipy techniczne na co dzień już od lipca tego roku wykonują swoje zadania w bojowym reżimie. Zresztą gdy dowódca misji prowadzi potem na płytę lotniska do oczekujących na swoją kolej do startu 2 tajfunów pozostających w gotowości, widać, że samoloty są uzbrojone po zęby: kierowane pociski na podwieszeniach to nie ćwiczebne atrapy, a komory z pokładowym działkiem są załadowane ostrą amunicją.

Podpatrywanie przeciwnika

Płk Florio przyznaje, że najczęściej w ostatnich tygodniach wykorzystywane są w misjach powietrznego dozoru zainstalowane pod kadłubem samolotów zasobniki rozpoznawczo - obserwacyjne. Próbki efektów „sesji" fotograficznych nad międzynarodowymi wodami Bałtyku pokazano dziennikarzom na monitorach w sali konferencyjnej – zwykle udaje się powietrzne manewry rosyjskich maszyn dokumentować na nośnikach o wysokiej rozdzielczości.

Reklama
Reklama

- Jak zachowują się Rosjanie w takim relatywnie bliskim kontakcie z patrolem powietrznym NATO - pytali dziennikarze.

- Obydwie strony zachowują dystans i daleko posuniętą rezerwę. Raczej nie obserwujemy u przeciwnika gotowości do współpracy – ucinał pytania z uśmiechem płk. Florio.

Od 2014 roku, kiedy dowództwo NATO podjęło decyzję o wzmocnieniu misji NATO Baltic Air Policing, z bazy pod Malborkiem operowali piloci wielu narodowych kontyngentów m.in. z Francji (z Rafalami oraz Mirage 2000), Belgii, Holandii, Portugalii i Turcji (F-16).

Dla personelu 22. Bazy Lotnictwa Taktycznego wyposażonej wciąż w MiG - 29 to kolejna okazja do współpracy z sojusznikami. Można sądzić, że wysłanie przez Aeronautica Militare do Malborka 4 samolotów Eurofighter nie było przypadkiem. Włoski przemysł od dawna zabiega o zainteresowanie Polskich Sił Powietrznych tajfunami. Ta europejska, międzynarodowa konstrukcja (tajfuny - to wspólne dzieło przemysłu brytyjskiego, niemieckiego i włoskiego).

Jest obecnie na rynku jednym z nielicznych przykładów potężnie uzbrojonego samolotu zdolnego do zapewnienia przewagi powietrznej. Z całą pewnością obecność tajfunów w Polsce jest okazję do obserwacji a potem analizy możliwości maszyny.

Potrzeba nam powietrznej przewagi

Dyskusja czy Polska potrzebuje nowego samolotu tzw. powietrznej dominacji powróciła w związku z doświadczeniami wojny w Ukrainie.

Reklama
Reklama

- Rosyjskie ataki na ukraińskie miasta to dla obrońców polskiego nieba przejmująca lekcja jak ważne jest utrzymanie w warunkach wojennych przewagi w przestworzach – twierdzi płk rez. pilot Krystian Zięć z Fundacji Pułaskiego, analityk militarny, b. dowódca jednostek lotniczych odpowiedzialny w swoim czasie za wprowadzanie do służby w polskim wojsku samolotów F-16. Jako praktyk i ekspert jest przekonany, że dla utrzymania w chwili próby powietrznej przewagi nad polskim terytorium RP należałoby wykonać znacznie szersze spektrum posunięć w Siłach Powietrznych RP niż ekspresowy zakup partii samolotów nawet tak nowoczesnych jak supermyśliwce F-35.

Dlaczego do utrzymania powietrznej przewagi w polskich warunkach lepiej nadaje się wyspecjalizowany, odpowiednio wyposażony i uzbrojony samolot niż rakietowe tarcze naziemnych zestawów antybalistycznych Patriot i wyrzutnie precyzyjnych pocisków krótkiego zasięgu przyszłego systemu tarczy powietrznej „Narew"? Płk Zięć jest realistą.

– Polski nigdy nie będzie stać na wystarczające nasycenie obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej niezwykle kosztownymi bateriami precyzyjnie kierowanych rakiet. Odpowiednie samoloty to broń bardziej wszechstronna, mobilna i odporna na ciosy potencjalnego nieprzyjaciela.

– Samoloty są dla wroga trudnym celem można je rozproszyć i ukryć, zawczasu szykując polowe, zamaskowane lotniska, wykorzystując zaadaptowane tzw. drogowe odcinki lotniskowe przy autostradach – mówi ekspert Fundacji im. Pułaskiego.

Wielozadaniowa potęga

Jerzy Gruszczyński, szef fachowego pisma Lotnictwo Aviation International i ekspert militarny potwierdza, że supermyśliwiec tajfun, który zaprojektowano, aby zapewnić koalicji NATO przewagę powietrzną, jest obecnie po zmianach wymuszonych nowymi zagrożeniami maszyną w pełni wielozadaniową. Kropkę nad „i" postawiło uzbrojenie eurofighterów w dalekosiężne pociski powietrze-ziemia.

- Tajfuny po obecnej modernizacji będzie można kwalifikować jako samoloty generacji 4 plus – twierdzi Gruszczyński. Od najnowszych konstrukcji światowych - amerykańskich F-35 Lockheed Martina - eurofightery odróżnia jedynie słabszy system ograniczonej wykrywalności (stealth).

Reklama
Reklama

- Tajfuny nadrabiają tę słabość znacznie potężniejszym udźwigiem, który otwiera możliwości rozbudowy pokładowego wyposażenia do rozpoznania i walki radioelektronicznej a także zastosowania solidnych, bojowych podwieszeń z dodatkowym rakietowym orężem - mówi Gruszczyński.

Modernizacja Sił Zbrojnych
Borsuk zatwierdzony. MON podpisał umowę na nowe bwp dla wojska
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Modernizacja Sił Zbrojnych
Jednak nie koreański? Ciężkiego bwp zbudujemy sami
Biznes
Pancerny drapieżnik z epoki cyfrowej. Borsuki dokonają rewolucji w polskiej armii
Przemysł Obronny
Miliardy dla polskiej zbrojeniówki. Huta Stalowa Wola zwiększa moce produkcyjne
Materiał Promocyjny
Ikona miejskiego stylu życia w centrum Gdańska
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama