Lockheed Martin rozbuduje lotnicze zakłady w Dęblinie

Odpalenie pocisku PAC-3MSE. Fot./Lockheed Martin.

Wojskowe Zakłady Lotnicze Nr 1 (WZL1) będą współpracować z Lockheed Martin.

Amerykański koncern zbuduje w polskiej firmie linię technologiczną do produkcji elementów komory kontenera startowego do zamówionych przez Polskę w ramach Programu Wisła rakiet PAC- 3 MSE (Missile Segment Enhancement). To jeden z najnowocześniejszych na świecie pocisków stosowany do zwalczanie wrogich rakiet metodą bezpośredniego trafienia (hit to kill).

Inwestycja, która stworzy warunki do produkcji komponentów startowych oraz ich technicznej kwalifikacji, zapewni miejsca pracy dla ok. 20 specjalistów. W ramach projektu na terenie fabryki powstanie nowy obiekt o powierzchni 3 tys m kw. Do Dęblina trafią także technologie związane z dostawami pocisków dla Polski. W efekcie polski zakłada zostanie włączony do produkcji systemów PAC-3 MSE, kluczowych dla strategii obrony przeciwrakietowej RP.

Czytaj także: Polskie naczepy do systemu Wisła

– Ten program jest kamieniem milowym w obecnych i przyszłych relacjach z firmą Lockheed Martin – powiedział Bartłomiej Kacperczyk, członek zarządu WZL1 i dyrektor oddziału w Dęblinie.

Odpalenie pocisku PAC-3MSE na poligonie w Stanach Zjednoczonych. Fot./Lockheed Martin.

– Niecierpliwie czekamy na dalszą, wspólną pracę nad Programem Wisła i jesteśmy otwarci na dalszą współpracę z koncernem Lockheed Martin. Także w innych programach – dodał.

Strategiczne partnerstwo obronne

– Lockheed Martin od ponad 20 lat jest strategicznym partnerem polskiej obrony narodowej i przemysłu. Firma poważnie traktuje swoje zaangażowanie we wspieranie polskiej gospodarki poprzez inwestycje, tworzenie miejsc pracy i dzielenie się technologią – powiedział Robert Orzyłowski, dyrektor Lockheed Martin w Polsce i Europie Środkowo-Wschodniej.

Orzyłowski twierdzi, że obecne partnerstwo przemysłowe z WZL1 „ stwarza wiele wzajemnie korzystnych możliwości na przyszłość”.

Czytaj także: Lockheed podpisał umowy offsetowe

Offsetowa współpraca Lockheed Martin z polskim przemysłem, potwierdzona w zeszłorocznych umowach, przewiduje produkcję i serwisowanie elementów wyrzutni przeznaczonych dla pocisków PAC-3 MSE. Przewiduje również produkcję wybranych elementów pocisków PAC-3 MSE, a także rozbudowę w bydgoskich WZL zdolności związanych z utrzymaniem samolotów F-16. Wartość zobowiązań offsetowych Lockheed Martin sięga 724,8 mln zł. Jest to wartość wynikająca tylko z I etapu realizacji programu.

Po F-16 czas na supermysliwce F-35

Warto przypomnieć, że zaangażowanie i obecność Lockheed Martin w Polsce ma długa historię. Zbrojeniowy potentat z USA otworzył biuro w centrum Warszawy w 1997 r. Spółka współdziała z polskim MON w szeregu programów w dziedzinie obronności i bezpieczeństwa. Lista jest pokaźna. Wystarczy tylko wymienić myśliwce F-16, samoloty C-130E Hercules, małe transportowce M28 Bryza, czy śmigłowce Black Hawk.

Czytaj także: Kontrakt na F-35 podpisany. Wzmocni nasze bezpieczeństwo

Obecnie zupełnie nowe możliwości współdziałania dla bezpieczeństwa otworzył „kontrakt stulecia” na dostawy myśliwców 5. generacji F-35A Lightning II. Pierwsze „Błyskawice” będą gotowe za cztery lata. Kontrakt, na łącznie 32 maszyny, ma wartość 4,6 mld dol.

Makieta myśliwca F-35A Lightning II prezentowana podczas MSPO w Kielcach. Fot./Roman Bosiacki

Tags:

Mogą Ci się również spodobać

USA sprzedają broń Japonii

Waszyngton zaaprobował zakup przez Tokio pocisków antybalistycznych za 3,3 mld dol. Japonia kupiła 73 ...

Finlandia szuka nowego myśliwca bojowego. Pięć maszyn na testach

Finlandia rozpoczęła testy w powietrzu kandydatów biorących udział w przetargu HX. Celem jest zakup ...

Izraelskie rakiety dla polskich zestawów Patriot

Krajowe firmy już wkrótce rozpoczną uzgadnianie z amerykańskimi parterami szczegóły współpracy przemysłowej – dowiedziała ...