Kontrakt dotyczy sześciu fregat wielozadaniowych typu FREMM (Carlo Bergamini) i dwóch, wycofanych z eksploatacji we włoskiej Marina Militare, fregat rakietowych typu Maestrale. Drugie z wymienionych, przed przekazaniem Indonezji, przejdą remonty i modernizacje. Umowa obejmuje także wsparcie logistyczne.

Czytaj także: Korweta patrolowa ORP Ślązak zostanie dozbrojona

To kolejna, po ofercie francuskiej dla Grecji, dotyczącej dostawy fregat „pomostowych” jeszcze przed nowobudowanymi, tak kompleksowa propozycja dla sił morskich kraju poszukującego jednostek tej klasy. Rozwiązanie to zapewnia w relatywnie krótkim czasie pozyskanie wymaganych zdolności przez flotę zamawiającego, najpierw poprzez wprowadzenie do służby okrętów używanych, w oczekiwaniu na nowe.

Polska w programie Miecznik wybrała drogę samodzielnej budowy, przy wsparciu zagranicznego dostawcy projektu. Najpierw prototypu, potem jego testowania, a dopiero po tym zamówienia okrętów seryjnych, zapewne inaczej wyposażonych niż pierwsza fregata. Jeśli umowa w Polsce zostanie zawarta ‒ zgodnie z zapowiedziami ministra obrony narodowej Mariusza Błaszczaka ‒ w najbliższych tygodniach, będziemy mogli porównać efekty programów fregat w Indonezji i u nas.

Czytaj także: Minister Mariusz Błaszczak o zakupach dla Marynarki Wojennej

W kontrakcie indonezyjskim Fincantieri będzie głównym wykonawcą całego programu. Budowa fregat zapewni w najbliższych latach znaczące korzyści w zakresie zatrudnienia. Nie tylko kilku stoczni grupy, ale również innym firmom z branży, m.in. Leonardo, a także wielu małym i średnim przedsiębiorstwom włoskim oraz indonezyjskim. Głównym kooperantem lokalnym będzie stocznia PT-PAL na Jawie. We Włoszech zostaną również przeprowadzone remonty i modernizacje dwóch fregat typu Maestrale, które Fincantieri nabędzie od włoskiej marynarki wojennej po wycofaniu z eksploatacji.