Chmury przed lubelskimi śmigłami w czasie zarazy

Włoski gigant technologiczny Leonardo pomaga regionalnym lubelskim szpitalom i szykuje się w PZL Świdnik na uderzenie koronawirusa w globalną gospodarkę.

Publikacja: 21.04.2020 10:00

Chmury przed lubelskimi śmigłami w czasie zarazy

Foto: AW139. Fot./Leonardo

Choć spadek koniunktury w światowym przemyśle lotniczym nie ominie pewnie centrum kompetencyjnego w dziedzinie śmigłowcowych struktur Leonardo w PZL-Świdnik firma właśnie wsparła 200 tys. zł  zakup sprzętu medycznego i laboratoryjnego. Zostanie on wykorzystany m in.  przez Wojewódzką Stację Sanitarno-Epidemiologiczną w Lublinie na wyposażenie laboratorium analitycznego w specjalistyczny sprzęt i testy do automatycznej izolacji koronawirusa. Umożliwi to zwiększenie liczby testów u pacjentów z terenu Lubelszczyzny.

Czytaj także: Leonardo na wojnie z pandemią

Na razie za wcześnie mówić jak poważne  konsekwencje będzie miał spodziewany kryzys wywołany pandemią w sektorze awiacji. Że są nieuchronne – to pewne. W Leonardo trwają analizy, jakie zmiany okażą się konieczne w polskich zakładach wiropłatowych, stanowiących istotny element koncernu. Wiele będzie zależało od rozwoju sytuacji – tłumaczą przedstawiciele z PZL i największej grupy przemysłowej Italii.

Sanitarny reżim w firmie

Na razie świdnicka firma potwierdza, że wdrożyła rygorystyczne zasady ochrony sanitarnej i antywirusowej prewencji by zagwarantować odpowiednie standardy bezpieczeństwa pracownikom w swoich oddziałach produkcyjnych. Praktycznie już od drugiej dekady lutego wykorzystywane są  przy tym doświadczenia z działań podjętych w walce z wirusem w fabrykach Leonardo we Włoszech i w innych krajach partnerskich koncernu dotkniętych pandemią. Nadzwyczajne środki przyjęte w zakładach PZL-Świdnik obejmują między innymi indywidualny pomiar temperatury pracowników przy wejściu głównym, zainstalowanie dozowników ze środkiem dezynfekującym w większości pomieszczeń czy zapewnienie załodze masek ochronnych i rękawiczek.

Czytaj także: Leonardo w cieniu pandemii

Pokonaniu zarazy ma także służyć reorganizacja pracy: wprowadzenie specjalnych zasad wstępu gości na teren zakładów, wymogu zachowania dystansu 1,5 m między ludźmi, specjalnej rotacji i przerw na posiłki, podziału na strefy bezpieczeństwa w halach produkcyjnych. Tam gdzie jest to możliwe, zwiększono możliwości pracy zdalnej, zorganizowano wewnątrzzakładowe internetowe poradnictwo medyczne i serwis informacyjny na temat pandemii.

Priorytetowe zamówienia

Nowe zasady zachowania bezpieczeństwa mają pomóc przede wszystkim w podtrzymaniu zdolności firmy do realizacji najpilniejszych zamówień. Jeszcze w końcu zeszłego roku zakłady w Świdniku rozpoczęły dostarczanie pierwszych struktur: podłóg do przedniej części kadłuba i płyt sufitowych dla śmigłowców AW101 zakontraktowanych przez polskie MON. Do 2022 roku gotowe mają być cztery maszyny AW101 przeznaczone dla Marynarki Wojennej RP. Leonardo zobowiązał się zapewnić w Polsce pełny serwis i niezbędne techniczne wsparcie sprzętu.

MON zakontraktowało wyspecjalizowane, ciężkie wiropłaty Leonardo aby wzmocnić zdolności polskich Sił Morskich do zwalczania okrętów podwodnych (ZOP) i bojowego ratownictwa (CSAR). Końcowy montaż i certyfikacja maszyn AW101 będzie miała miejsce w macierzystych dla tego śmigłowca brytyjskich zakładach włoskiego koncernu w Yeovill.

Czytaj także: Śmigłowce pomogą unieść Leonardo

PZL-Świdnik, jako główny krajowy  podmiot koordynujący   śmigłowcowy  program  wsparcia Marynarki Wojennej, będzie też dostawcą innych komponentów użytych do budowy “polskich” AW101. Według ustaleń Radaru w grę  wchodzą  m.in. osłony silnika i skrzyni biegów, wnęki awioniczne, deska rozdzielcza, czy elementy tylnej sekcji kadłuba .

W produkcję polskich helikopterów AW101 włączony jest zresztą  cały łańcuch dostaw i logistyka  grupy Leonardo, uwzględniające potencjał m in. zakładów  we Włoszech i Wielkiej Brytanii.

Modernizacja Sił Zbrojnych
Borsuk zatwierdzony. MON podpisał umowę na nowe bwp dla wojska
Materiał Promocyjny
Tajniki oszczędnościowych obligacji skarbowych. Możliwości na różne potrzeby
Modernizacja Sił Zbrojnych
Jednak nie koreański? Ciężkiego bwp zbudujemy sami
Biznes
Pancerny drapieżnik z epoki cyfrowej. Borsuki dokonają rewolucji w polskiej armii
Przemysł Obronny
Miliardy dla polskiej zbrojeniówki. Huta Stalowa Wola zwiększa moce produkcyjne
Materiał Promocyjny
Naukowa Fundacja Polpharmy ogłasza start XXIII edycji Konkursu o Grant Fundacji
Modernizacja Sił Zbrojnych
Nowe Groty i karabiny wyborowe dla Wojska Polskiego