Leonardo Fot./Roman Bosiacki

Najważniejsza włoska spółka przemysłowa wysokich technologii, właściciel PZL Świdnik, dostawca morskich i ratowniczych śmigłowców dla polskiej Marynarki Wojennej oficjalnie zamknęła finansowy 2019 r.

Przychody sięgnęły 13,8 mld euro, zysk netto – ponad 822 mln euro. To wyraźnie więcej od wyników notowanych w 2018 roku. Prognozy na obecny sezon nie uwzględniają jeszcze skutków kataklizmu którym jest wciąż tegoroczne uderzenie koronawirusa w gospodarkę Italii- przyznaje Leonardo.

– Z naddatkiem zrealizowaliśmy zeszłoroczne plany biznesowe  podkreśla CEO Leonardo, Alessandro Profumo. Prezes globalnej firmy należącej do grona dziesięciu największych graczy na świecie w sektorze kosmicznym, lotniczym i obronnym przy okazji  ogłoszenia wyników optymistycznie zapewnił, że firma wciąż ma wszelkie powody ku temu, aby odnieść sukces w perspektywie długofalowej. – Mamy jasny obraz swojej ścieżki strategicznej: polega ona na wzmacnianiu i przekształcaniu naszej działalności tak aby generowała wzrost i przyspieszała w obszarze innowacji poprawiając konkurencyjność biznesową – stwierdził Profumo.

Ambitne założenia zarządu Leonardo i marzenia o dalszym wzroście dziś muszą zmierzyć się kataklizmem czyli wciąż do końca nie rozpoznanymi skutkami pandemii koronawirusa. Sytuację komplikuje totalne zaskoczenie rozwojem wypadków i ich konsekwencjami dla gospodarki. Przecież aż do początku tego roku nic nie zwiastowało poważnego zagrożenia dla realizacji rozwojowych strategii technologicznego potentata i przemysłowej lokomotywy Italii.

Lider wiropłatów militaryzuje ofertę

Niewątpliwie w nowej sytuacji , walcząc z kryzysem Leonardo będzie musiał odwołać się do swoich największych atutów.

Na tle innych gałęzi technologicznych biznesu niekwestionowane przewagi zapewnia firmie produkcja śmigłowców.

Zwłaszcza po tym jak w 2018 roku udało się Leonardo potwierdzić wart 3 mld euro gigantyczny kontrakt na maszyny NH90 dla Kataru, włoski  potentat w produkcji wiropłatów  i jeden z trzech globalnych helikopterowych gigantów nabrał wiatru w żagle.

W zeszłym roku udało się w pełni potwierdzić skuteczność ścieżki, którą grupa obrała w 2018 roku wykazując znakomite wyniki w wzroście przychodów i rentowności. W sektorze cywilnym spółka  pokazała,  że jest liderem w segmencie średnich śmigłowców cywilnych i podwójnego zastosowania, ma także znaczący udział w segmentach śmigłowców lekkich pośrednich i średnich dzięki dopełnieniu rodziny maszyn m.in. o AW169 czy AW189. Potwierdzeniem sukcesu rynkowego w  tej kategorii śmigłowców stała się we wrześniu zeszłego roku  dostawa tysięcznego egzemplarza śmigłowca AW139. Zdaniem ekspertów trafnym posunięciem  było zaoferowanie na rynku zmilitaryzowanych wersji maszyn m in. AW169M i AW139M.  Przyniosło to ważne zamówienia włoskich Sił Zbrojnych ale też udaną ofertę eksportową. Siły Powietrzne Stanów Zjednoczonych wybrały śmigłowiec MH-139 (nazwany Grey Wolf) jako następcę wycofywanej floty maszyn UH-1N Huey. –  Pierwsza maszyna tego typu została już dostarczona. Kolejnym sukcesem  było  przyznanie przez marynarkę wojenną USA kontraktu na pierwszą partię 32 śmigłowców TH-73 (odpowiednik AW119) dla misji szkoleniowych.

Dronowe projekty i akwizycja

W roku 2019 r w śmigłowcowym pionie Leonardo kontynuowane były prace nad rozwojem produktów bezzałogowych  m.in. zdalnie sterowanego wirnikowca HERO (SD-150) i  opcjonalnie pilotowanych dronów  (SW-4 Solo) wywodzących się od konstrukcji lekkiego wiropłata zaprojektowanego w polskim zakładzie PZL Świdnik. Spektakularnym ruchem Leonardo było na początku tego roku  wynegocjowanie przejęcia szwajcarskiej spółki Kopter z gotowym, szykowanym do certyfikacji jednosilnikowym śmigłowcem SH09.  Tym samym Leonardo wchodzi w nowy segment rynkowy mając nowatorski produkt, który może zdobyć znaczny udział w rynku poszerzając bazę klientów koncernu. Dzięki znacznie  większej gamie produktów Leonardo jest w stanie jeszcze bardziej umocnić swoją rolę w sektorze cywilnym. Ale  „szwajcarski” wiropłat SH09 jako produkt podwójnego zastosowania ma być oferowany również do zastosowań wojskowych.

Czy kryzys pozwoli na ekspansję

Choć w zeszłym roku nie udało się podpisać tak imponujących  umów jak transakcja katarska  to warto odnotować zamówienie na dostawę 23 śmigłowców taktycznych NH90 dla hiszpańskiego ministerstwa obrony a także istotny z punktu widzenia Warszawy kontrakt na dostawę 4 morskich śmigłowców wielozadaniowych AW101 dla polskiego MON .

Wśród nowych projektów zwraca uwagę plan rozwoju konstrukcji   NEES (New Exploration and Escort Helicopter –śmigłowca  uderzeniowo-eskortowego nowej generacji dla armii włoskiej.

-Jesteśmy w pełni zaangażowani w działania na rzecz realizacji naszego Planu Przemysłowego w celu tworzenia wartości dla wszystkich naszych interesariuszy –  podkreślił ostatnio prezes Profumo. Jednak zmaganie się w tym roku z przezwyciężeniem skutków pandemii  i nieuchronnego kryzysu gospodarczego będzie dla Leonardo ale też powiązanych z koncernem spółek córek, np. Leonardo DRS (elektronika w branży obronnej), a także firm partnerskich takich jak : ATR, MBDA, Telespazio, Thales Alenia Space czy Avio wielkim wyzwaniem.

Mogą Ci się również spodobać

Bułgaria poznała cenę za F-16

Departament Stanu wydał zgodę na sprzedaż wielozadaniowych samolotów bojowych Lockheed Martin F-16 Block 70. ...

Ukraina chce mieć rakiety średniego zasięgu

Prezydent Poroszenko uważa, że zawieszenie działania traktatu INF jest szansą dla jego kraju Według ...

Moskwa wzmacnia siły podwodne Floty Oceanu Spokojnego

Niskie tempo budowy wielozadaniowych okrętów podwodnych z napędem jądrowym oraz zły stan techniczny starszych, ...