I choć okręt trafił do Deutsche Marine z czteroletnim opóźnieniem, to nadal pozostaje on  najnowocześniejszą jednostką w siłach morskich naszego zachodniego sąsiada. Trzy kolejne okręty tego typu zostały już zwodowane, trwa ich wyposażanie i wkrótce wejdą do linii.

Budowa pierwszej fregaty typu F125, która otrzymała nazwę Baden-Württemberg, ruszyła w 2011 r. W maju rozpoczęto prefabrykację blach, a stępkę okrętu położono 2 listopada. Wodowanie miało miejsce 12 grudnia 2013 r. Pierwotny harmonogram przewidywał, że do służby w Deutsche Marine okręt wejdzie w 2016 r.

Czytaj także: Fregata Alsace zwodowana

Projekt, w zasadzie od samego początku, trapiły problemy techniczne. Doszło nawet do tego, że Federalne Biuro ds. Wyposażenia, Technologii Informacyjnych i Wsparcia Federalnych Sił Zbrojnych (BAAINBw), które m.in. odpowiada za zakupy dla Bundeswehry, zwróciło okręt producentowi. Konsorcjum firm stoczniowych thyssenkrupp Marine Systems i Lürssen Defence. Stało się tak z powodu wykrytych usterek i wad konstrukcyjnych.

Najpoważniejsze problemy dotyczyły nie dającego się skompensować przechyłu okrętu na prawą burtę o 1,3°. Problemem było także niestabilne oprogramowanie systemu walki. Dodatkowo przekroczono limit wyporności okrętu, co negatywnie odbiło się osiągach jednostki. Usunięcie wad spowodowało wzrost ceny pierwszego okrętu do kwoty ok. 800 mln euro (początkowo fregata miała kosztować ok. 650 mln).

Baden-Württemberg wchodzi do służby

W końcu jednak, 17 czerwca 2019 r., podczas ceremonii, prototypowa fregata typu F125 została oficjalnie przyjęta do służby. Uroczystość odbyła się w bazie marynarki wojennej w Wilhelmshaven. To tam znajduje się macierzysta baza 4. Dywizjonu Fregat, będącego związkiem taktycznym 2. Flotylli Operacyjnej Deutsche Marine. W ceremonii uczestniczyła niemiecka minister obrony Ursula von der Leyen.

Czytaj także: Dziewiąta fregata typu FREMM dla Włoch

Fregaty typu F125 stanowią nową jakość wśród tej klasy okrętów. Poza zadaniami bojowymi, głównym ich przeznaczeniem będzie udział w misjach pokojowych i stabilizacyjnych (peacekeeping and peacemaking). Do ich zadań dodano współdziałanie z siłami specjalnymi oraz możliwość wsparcia ogniowego jednostek operujących na lądzie. Uwagę zwraca także bardzo wysoki stopień automatyzacji fregaty. Okręt posiada także wyposażenie pozwalające na nieprzerwane operowanie z dala od macierzystej bazy w okresie do dwóch lat.

Uzbrojenie i wyposażenie fregat typu F125

Baden-Württemberg to jak na fregatę duży okręt. Wyporność 7200 ton. Długość 149,52 m. Szerokość 18,8 m. Na jej pokładzie znajdują się hangar i lądowisko dla dwóch śmigłowców.

Trzonem wyposażenia elektronicznego fregat jest wielofunkcyjny radar z antenami ścianowymi AESA Hensoldt TRS-4D/NR. Stanowi on uzupełnienie dla radar nawigacyjnego Raytheon Anschütz. Okręt posiada także głowicę optoelektroniczna Rheinmetall MSP600-125 i optoelektroniczny system obserwacji Diehl Defence SIMONE.

Czytaj także: Nowe patrolowce dla Marina Militare

Jednostki wyposażono ponadto w system rozpoznania „swój-obcy – Hensoldt MSSR 2000I&LTR 400 Mode 5/S i system walki elektronicznej RESM/CESM GEDIS KORA 18.

Wszystkie efektory i sensory pokładowe okrętu spina zintegrowany system dowodzenia ATLAS ANCS. Współpracuje on z rozbudowanym wyposażeniem łączności, w tym łączami danych taktycznych standardów Link 11, Link 16 i Link 22.

""

Fregata Baden-Württemberg podczas prób morskich latem 2017 r.

radar.rp.pl

Fregaty F125 uzbrojono w 127 mm armatę Leonardo 127/64 LW, strzelającą amunicją konwencjonalną i specjalną Vulcano o zasięgu do 120 km. Poza zwalczaniem celów nawodnych, armata głównego kalibru ma zapewnić wsparcie ogniowe jednostek na lądzie. Leonardo jest również dostawcą pięciu zdalnie sterowanych stanowisk 12,7 mm wkm HITROLE NT. Umożliwiają prowadzenie ognia do małych i szybkich celów nawodnych, w tym znajdującego się tuż przy burcie fregaty.

Uzbrojenie to uzupełnia system obrony pasywnej Rheinmetall MASS i sonar zaburtowy Atlas Elektronik Cerberus Mod2. Służy on m.in do wykrywania płetwonurków bojowych w trakcie postoju okrętu w porcie lub na kotwicowisku.

Czytaj także: Kontrakt na belgijskie i holenderskie okręty przeciwminowe

Do zwalczania ważnych celów nawodnych służy osiem kierowanych pocisków przeciwokrętowych  Boeing RGM-84F Harpoon. Obronę bezpośrednią przed rakietami i środkami napadu powietrznego, zapewniają dwie wyrzutnie systemu rakietowego Raytehon/MBDA/Diehl RIM-116 RAM. Wspomagają je dwie szybkostrzelne 27 mm armaty Rheinmetall MLG 27.

Fregaty typu F125 nie są uzbrojone w system obrony przeciwlotniczej średniego zasięgu, a zadanie zwalczania okrętów podwodnych spoczywa całkowicie na śmigłowcach pokładowych.

Fregat typu F125. Nowa jakość w Deutsche Marine

Poza pomieszczeniami dla stałej załogi, na pokładzie fregat typu F125 znajdują się miejsce dla 70 dodatkowych osób, w tym 50 dla operatorów sił specjalnych. Mają oni do dyspozycji pomieszczenia do treningu i przygotowań do misji, scentralizowane stanowisko dowodzenia i łączności oraz salę odpraw. Na okręcie wydzielono także pokład do zainstalowania dwóch kontenerów TEU z wyposażeniem dla operatorów sił specjalnych.

Na okręcie są także cztery łodzie hybrydowe o długości 10,1 m, rozmieszczone w oddzielnych wnękach na obu burtach okrętu, a środek transportu lotniczego stanowią dwa śmigłowce NH90. F125 dysponuje także szpitalem pokładowym.

Czytaj także: Nowa generacja okrętów dla Francji

Federalne Biuro ds. Wyposażenia, Technologii Informacyjnych i Wsparcia Federalnych Sił Zbrojnych kontrakt na dostawę czterech fregat typu F125 podpisało jeszcze w czerwcu 2007 r. Wykonawcą kontraktu jest grupa robocza nazwą „ARGE F125”, utworzona przez thyssenkrupp Marine Systems i Friedrich Lürssen Werft. Warta 2,6 mld euro, po aneksowaniu w 2009 r. na skutek zmiany wymagań przez zamawiającego, umowa zakłada podział pracy pomiędzy tymi podmiotami. Pierwsza odpowiada za dostawę prototypu i trzeciej fregaty, a Lürssen za dostawę okrętów drugiego i czwartego.

Obecnie przedstawiciele ARGE F125 zapewniają, że jeszcze w tym roku niemiecka marynarka otrzyma druga fregatę typu F125 Nordrhein-Westfalen. Kolejne – Sachsen-Anhalt i Rheinland-Pfalz – mają wejść do służby w ciągu dwóch najbliższych lat.

Czytaj także: Francusko-saudyjski sojusz stoczniowy

Nowe okręty zastąpią eksploatowane od lat 1982-1990 fregaty rakietowe typu F122 Bremen. To jednostki zdecydowanie mniejsze  (130,5 m długości, 3 680 t wyporności) od okrętów nowego typu.

Deutsche Marine w sumie dysponowała ośmioma takimi jednostkami, ale począwszy od 2014 r. zaczęły być one wycofywane ze służby i dzisiaj niemiecka flota ma w linii jeszcze dwie fregaty F122.