Przygotowania do fuzji „Cegielskiego" i PGZ są już zaawansowane – twierdzi Informacyjna Agencja Radiowa. Zdaniem IAR zgodę na wniesienie aktywów Cegielskiego do Polskiej Grupy Zbrojeniowej wydał już wicepremier, minister aktywów państwowych Jacek Sasin. Według niektórych źródeł włączenie poznańskich zakładów do PGZ miałoby nastąpić jeszcze w tym roku a na początek firmy rozpoczną bliską współpracę.

Naturalnym partnerem przemysłowym spółki H.Cegielski S.A. będą zlokalizowane także w Poznaniu Wojskowe Zakłady Motoryzacyjne. Firma od lat remontująca technikę pancerną, przede wszystkim eksploatowane w armii Leopardy 2A5, ale też ze sporymi ambicjami w dziedzinie modernizacji i tworzenia nowych konstrukcji uzbrojonych pojazdów wojskowych.

Od lokomobili do czołgów

H.Cegielski S.A. to przedsiębiorstwo działające od 1846 r., znane z historycznych dokonań – produkcji lokomobili, parowozów, ale także m.in. wdrożenia produkcji silników diesla na początku XX wieku , po wojnie wytwarzało i eksportowało np. silniki i całe napędy okrętowe. Obecnie firma produkuje m.in. specjalistyczne konstrukcje stalowe świadczy też usługi serwisowe.

Czytaj więcej

Koreański sprzęt jedzie do Polski. MON podpisał wielomiliardowe kontrakty

O możliwości zaangażowania zakładów Cegielskiego do produkcji uzbrojenia mówiło się już od pewnego czasu. Sprawa zwiększenia potencjału wytwórczego PGZ stała się pilna z chwilą podpisania serii umów związanych z pozyskaniem dla polskiej armii m in. koreańskich czołgów K2 i haubic 155 mm K9 Thunder. Zamówienie koreańskich czołgów Black Panther podzielono na dwa etapy - w pierwszym MON odbierze 180 gotowych pojazdów (dostawy rozpoczną się jeszcze w tym roku), a potem , po 2026 r. 800 czołgów powinniśmy już wyprodukować w kraju w opracowanym przez naszych wojskowych standardzie K2PL. Docelowo konstrukcje wszystkich czołgów wywodzące się z konstrukcji „Black Phanter" zostaną – zgodnie z życzeniem Sił Zbrojnych RP ujednolicone.

Konkurencja dla pancernych Łabęd

Podobnie będzie w przypadku haubic K9. 48 pierwszych superdział 155 mm Thunder ma trafi do Polski w koreańskiej wersji, z czego pierwsze jeszcze w tym roku. Dostawy kolejnych 600 haubic miałyby się rozpocząć w 2024 r., a od 2026 r. superdziała powinny być produkowane w Polsce. Haubice od początku mają być wyposażone w polskie systemy łączności i komputery kierowania ogniem i zarządzania walką Topaz.

Ministerstwo Obrony Republiki Korei

Podkarpackie centrum artyleryjskie HSW, produkujące armatohaubice Krab (także na eksport dla walczących z Moskwą sąsiadów ze Wschodu), samobieżne moździerze Rak i szykujące się do seryjnej produkcji nowego bojowego wozu piechoty Borsuk, jest niezwykle obciążone obowiązkami. Kontrakty koreańskie zakładają szybką polonizację licencyjnego sprzętu i przeniesienie jego montażu do naszego kraju. Uruchomienie poznańskiego centrum pancernego przy niewykorzystywanych w pełni mocach spółki Cegielski wydaje się zatem naturalnym rozwiązaniem.