Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:
- codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
- pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Start rakiety „Iskander” podczas ćwiczeń w 2017 roku w pobliżu Petersburga. Fot./flickr.com
– Na tych rakietach jest dużo technologicznych, rosyjskich odcisków palców – powiedział amerykańskiej telewizji NBC niemiecki ekspert wojskowy Marcus Schiller. Jeśli nawet odrzucić bezpośrednie zakupy pocisków w Rosji to – zdaniem eksperta – Korea Północna mogła posiadać ich najważniejsze części dostarczone na przykład poprzez kraje trzecie. Korpus zrobiono na miejscu i „dlatego trajektoria lotu przypominała rosyjskiego Iskandera”.
Czytaj także: Nowa broń Kima
Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji: