Rosyjskie siły powietrzne dostaną sto zmodernizowanych Mi-28NM do 2027 r.

Jeden z przedseryjnych śmigłowców Mi-28NM w locie. Fot./Rostvertol.

Władimir Putin polecił „dostarczyć do jednostek 100 zmodernizowanych Mi-28NM”. Maszyny otrzymają nowe uzbrojenie, którego jeszcze nigdy nie prezentowano publicznie.

Kiedy podstawowy Mi-28N był już w zasadzie ukształtowany, 24 grudnia 2009 r., Mil dostał kontrakt na wykonanie pracy badawczo-rozwojowej Awangard-3. Zadanie polegało na opracowaniu głęboko zmodernizowanego śmigłowca Mi-28NM.

Prototyp śmigłowca Mi-28NM 701 wykonał pierwszy pełny lot 13 października 2016 r. W marcu 2019 r. roku doświadczalny Mi-28NM przerzucono na krótko do Syrii.

Czytaj także: Śmigłowiec bojowy Mi-28

W czasie narady w maju 2019 r., poświęconej przemysłowi obronnemu, Władimir Putin polecił „dostarczyć do jednostek 100 zmodernizowanych Mi-28NM”. Realizując to polecenie, 27 czerwca 2019 r. w czasie wystawy Armia, rosyjskie Ministerstwo Obrony zamówiło 98 Mi-28NM. Dostawy zaplanowano na lata 2020-2027. Dyrektor generalny korporacji Wiertoloty Rossiji Andriej Boginskij uściślił, że śmigłowce powstaną partiami. Po sześć śmigłowców rocznie w latach 2020-2022, a potem, do 2027 r. – po 16 śmigłowców rocznie. Wcześniej, w kwietniu 2019 r. ukończono dwa śmigłowce Mi-28NM partii wstępnej z numerami 70 i 71. Publicznie Mi-28NM przedstawiono po raz pierwszy w locie na wystawie MAKS w sierpniu 2019 r.

Śmigłowiec Mi-28NM

Mi-28NM (izdielije 296) różni się od Mi-28N nowym kompleksem wyposażenia pokładowego BREO-28M. Rozwiązanie łączy system radiolokacyjny BRŁK-28 z radarem N025M, głowicę optoelektroniczną OPS-28M Tor-M w znacznie grubszym niż poprzednio cylindrze pod przodem kadłuba, oraz zmodernizowany system zarządzania podwieszeniami SUO-280NM. Stację optoelektroniczna pilota TOES-521 wymieniono na nową SMS-550, tej samej firmy UOMZ. Załoga dostała nahełmowy układ wskazywania celów NSCI-W firmy GRPZ.

Czytaj także: Rosja: Bankrutujący przemysł obronny

Nowy radar N025M, skonstruowany przez GRPZ w Riazaniu, jest radarem dwuzakresowym (zakres milimetrowy Ka i centymetrowy X) wykonującym mapowanie terenu, wykrywanie celów naziemnych, a także wykrywanie celów powietrznych i zjawisk pogodowych. Trzecim kanałem jest aparatura swój-obcy pracująca w zakresie L (dekametrowym). Anteny radaru oraz nadajnik umieszczono w kulistej owiewce na szczycie wirnika nośnego, podczas gdy reszta bloków znajduje się w kadłubie. Radar w wersji M, podobnie do poprzedniego N025, nadal nie wskazuje celów bezpośrednio uzbrojeniu. Jedynie przekazuje wstępne koordynaty do głowicy optoelektronicznej OPS-28M.

Mi-28NM. Fot./Piotr Butowski

Mi-28NM otrzymał nowy system samoobrony L370W28 Witebsk (na eksport L370W28E Prezident-S28). Łączy radiolokacyjną stację ostrzegawczą L150-28M Pastel, laserowe czujniki ostrzegawcze L140M Otklik, ultrafioletowe czujniki ostrzegawcze L370-2, laserową stację zakłóceń kierunkowych L370W28-5L oraz wyrzutnie pułapek UW-26M.

Nowy system łączności kodowanej KSS-28NM umożliwia działanie śmigłowca w ramach zintegrowanego systemu dowodzenia lotnictwem armijnym.

Czytaj także: Analiza Radaru: Rosyjski przemysł lotniczy jest w kryzysie

Śmigłowiec Mi-28NM otrzymał nowe silniki WK-2500P z poprawioną charakterystyką pracy przy dużej temperaturze i wysokości lotu. Wersja posiada także pomocniczy zespół napędowy TA14-130-28 firmy Aerosiła. Mil deklaruje, że nowe łopaty wirnika głównego, pozwolą zwiększyć prędkość maksymalną o 10 proc., a przelotową – o 13 proc.

Chryzantema i LMUR

Standardowym uzbrojeniem Mi-28NM są przeciwpancerne rakiety kierowane 9M123M Chryzantema-WM i 9M120-1 Ataka-WM. Obie z naprowadzeniem w wiązce laserowej, nie używane wcześniej przez Mi-28N.

Dla ich naprowadzania w składzie głowicy OPS-28M pojawił się system wiązki laserowej LSN-296 zamiast prostego dalmierza laserowego LD-294 w Mi-28N. Pocisk Chryzantema ma jeszcze drugi kanał naprowadzania, radiolokacyjny. Jego użycie wymaga założenia na śmigłowcu dodatkowego radaru w zasobniku na wysięgniku pod skrzydłem. Radar pracuje w zakresie częstotliwości 100-150 GHz (długość fali 2-3 mm). Wykrywa i śledzi cele naziemne, a następnie automatycznie naprowadza na nie rakiety.

Czytaj także: Rosja wprowadza do służby nowe systemy przeciwlotnicze

Wraz z tym z zestawu uzbrojenia wycofano pociski 9M120 naprowadzane komendami radiowymi, typowe dla Mi-28N. Wobec tego z zestawu wyposażenia usunięto niepotrzebną teraz radiolinię I-256, której antena w obecnych śmigłowcach zajmuje miejsce w samym przedzie kadłuba. Brak tej anteny to najbardziej widoczna zewnętrzna różnica między Mi-28NM i N.

Mi-28NM. Fot./Piotr Butowski

Wiosną 2019 r. rosyjska prasa informowała, że śmigłowiec Mi-28NM będzie uzbrojony w „nowy pocisk kierowany izdielije 305”. Nieliczne dostępne detale opisu izdielija 305 wskazują, że jest to raczej amunicja krążąca startująca i kierowana ze śmigłowca, niż klasyczna rakieta przeciwpancerna.

Czytaj także: Rosjanie zwiększają obecność na Oceanie Arktycznym

Izdielije 305 ma odbiornik nawigacji satelitarnej oraz głowicę termowizyjną. Sygnał wideo z głowicy trafia na pokład śmigłowca przez radiolinię. Autorem pocisku jest KB Maszynostrojenija z Kołomny, to samo, które robi rakiety Ataka i Chryzantema. Śmigłowiec Mi-28NM ma zabierać do ośmiu takich pocisków na czterech dwuprowadnicowych wyrzutniach APU-305. Prawdopodobnie izdielije 305 to zapowiadany od jakiegoś czasu pocisk nowej generacji LMUR (Liogkaja Mnogofunkcjonalnaja Uprawlajemaja Rakieta), którego jeszcze nigdy nie prezentowano publicznie. Rosyjski minister obrony Siergiej Szojgu powiedział w marcu 2019 r., że LMUR to nowy pocisk o zasięgu 15 km.

Tags:

Mogą Ci się również spodobać

Tarantule dla wojska bez rozstrzygnięcia

Inspektorat Uzbrojenia unieważnił postępowania przetargowe w sprawie wyboru dostawcy mobilnych bezzałogowych pojazdów rozpoznawczych Tarantula. ...

Saab przedstawił ofertę w fińskim przetargu stulecia

Koncern Saab upublicznił niektóre szczegóły oferty sprzedaży samolotów JAS-39E/F Gripen do Finlandii. Zgodnie z ...

Defender-Europe 20: Największe ćwiczenie w Europie

Pierwsi żołnierze amerykańscy przybyli do Polski na Defender-Europe 20 – największe od 25 lat europejskie ...