Ile Rosja naprawdę wydaje na zbrojenia?

Fot./Bloomberg

Sztokholmska SIPRI opublikowała w kwietniu ranking wydatków zbrojeniowych państw świata.

Najnowsze ranking największych klientów przemysłu obronnego przyniósł zaskakujące przetasowania. Rosja, z wynikiem na poziomie 61,4 mld dol., spadła na szóstą pozycję zestawienia. Eksperci zauważają jednak, że wynik nie jest do końca zgodny z rzeczywistości i należy inaczej liczyć koszty rosyjskich zbrojeń.

Czytaj także: Rosja straciła największego importera swojej broni

– Rosyjskie wydatki na obronę są kilkakrotnie wyższe od 61,4 mld dol. Rosyjski budżet wojskowy nadal jest trzecim pod względem wielkości na świecie. Rosjanie pozostawiają z tyłu większość krajów europejskich razem wziętych – stwierdził ekspert wojskowy Michael Kofman z Center for Naval Analyses. Jego artykuł opublikował „Defence News”.

Zdaniem Kofmana prawdziwe wydatki należy liczyć nie w wyrażeniach nominalnych, ale uwzględniając parytet siły nabywczej. W ten sposób okazuje się, że Rosja co roku wydaje na zbrojenia 150-180 mld dol. Kofman przestrzega jednak, że przeliczanie ich na dolary zaciemnia obraz.

– Jeśli rubel stracił nagle połowę wartości w stosunku do dolara – jak to było w 2014 r. – czy to oznacza że rosyjska gospodarka nagle zmniejszyła się o połowę? Nie, to nie tak – wyjaśnia dlaczego należy unikać liczenia rosyjskich wydatków w dolarach.

Czytaj także: Kałasznikow wystrzeli w Wenezueli, Indiach i Arabii Saudyjskiej

– Rosyjski budżet wojenny oscyluje wokół 3 bln rubli rocznie. Trzeba jednak pamiętać, że całkowite wydatki wojskowe powinny włączać zakwaterowanie, emerytury, utrzymanie infrastruktury, Gwardię Narodową, Straż Graniczną i kilka punktów (budżetu-red.), które obecnie są utajnione. Zależnie od tego, co wliczasz, całkowite wydatki sięgały około 4 bilionów rubli w 2018 r. lub około 4 proc. PKB. To oznacza, że spadek ogólnych wydatków militarnych odnotowany przez SIPRI, niekoniecznie oznacza zmniejszenie rosyjskich wydatków na operacje wojskowe, prace badawcze czy same wojska. Poza normalnym budżetem wojskowym mają oni do dyspozycji znacznie ponad bilion rubli do ewentualnego wydania na zbrojenia – tłumaczy ekspert.

– Moskwa nie chce, by wydatki wojskowe wyczerpały ją, ale nadal są one bardzo wysokie –  liczone jako procent PKB. Odzwierciedla to problem przedstawiony dawno temu przez Talleyranda Napoleonowi. „Sire, możesz zrobić wszystko przy pomocy bagnetów, nie możesz tylko na nich siedzieć”. Jednak Rosja to nie Związek Radziecki, który wydawał na zbrojenia aż do szaleństwa i upadku gospodarki – podsumował Kofman.

Czytaj także: Korupcja spowalnia przezbrojenie armii

Tags:

Mogą Ci się również spodobać

Analiza Radaru: Marines bez czołgów. Co przyniesie reforma korpusu?

Dowódca Korpusu Piechoty Morskiej USA gen. David H. Berger poinformował na łamach dziennika „Wall ...

Pierwszy mikrosatelita firmy Creotech

W 2023 na orbicie okołoziemskiej umieszczony zostanie pierwszy mikrosatelita opracowany w pełni przez firmę ...

Postępy prób T-7A Red Hawk

Boeing poinformował o postępach prób odrzutowych samolotów szkolenia zaawansowanego T-7A Red Hawk. Obecnie do ...