Wzrost szwajcarskiego eksportu uzbrojenia

Jeden z hitów szwajcarskiego eksportu uzbrojenia ostatnich lat – kołowy transporter opancerzony Piranha. Fot./GDELS-MOWAG.

W ostatnim tygodniu szwajcarskie media podały, że mimo trwającej pandemii COVID-19, szwajcarskie firmy branży zbrojeniowej notują w bieżącym roku bardzo dobre wyniki eksportu broni.

Choć większość zleceń to umowy wieloletnie, to widać, że warunki epidemiologiczne nie zaburzyły rytmiczności produkcji.

Dane dotyczące eksportu uzbrojenia opublikował szwajcarski Federalny Departament Spraw Gospodarczych, Edukacji i Badań Naukowych. A dokładnie jedno z jego biur, czyli Państwowy Sekretariat Spraw Gospodarczych (tzw. SECO) w Bernie.

Czytaj także: Amerykańskie F-35 na testach w Szwajcarii

W pierwszej połowie tego roku wartość eksportu uzbrojenia wyniosła 501 mln franków szwajcarskich w porównaniu z 272 mln w tym samym okresie w 2019 r.

Niemal całość tego eksportu przypada na Europę. Największym wzięciem cieszą się produkowane w Szwajcarii kołowe pojazdy opancerzone. Mowa o transporterach opancerzonych serii Piranha (III i V) i pojazdy patrolowe serii Eagle V. Oba produkowane przez MOWAG, choć należący do korporacji General Dynamics jako GDELS-MOWAG. W tym roku Dania odebrała pojazdy za 80 mln franków, a Rumunia za 57 mln.

Wzięciem cieszy się też szwajcarska amunicja, której teraz największym odbiorcą są Niemcy (26 mln franków). Tutaj dokładnych danych nie przedstawiono, ale zapewne głównie chodzi o wyroby holdingu RUAG.

Czytaj także: Szwajcarski Kopter już w rodzinie Leonardo

Kolejnym ważnym rynkiem zbytu jest Azja, do której eksport w pierwszym półroczu jest warty 124 mln franków. Największym kupcem jest obecnie Indonezja (110 mln franków), natomiast na kontynencie afrykańskim najważniejszym importerem jest Botswana (64 mln franków).

Szwajcarski przemysł zbrojeniowy odporny na kryzys

Szwajcarski eksport broni niemal co roku podwaja swoją wartość. Za cały 2018 r. było to 509 mln franków. W 2019 r. za trzy pierwsze kwartały wartość eksportu wyniosła już 496 mln franków, czyli więcej niż sumaryczny roczny eksport za lata 2015–2017. I to mimo pewnych ograniczeń, jakie w ostatnich latach władze Konfederacji Szwajcarskiej narzuciły np. firmie Pilatus. Chodzi o zakaz współpracy z Arabią Saudyjską i Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi z powodu ich inwazji Jemenu. A Pilatus to jeden z filarów szwajcarskiej zbrojeniówki.

W 2017 r. Arabia Saudyjska kupiła 55 samolotów szkolnych Pilatus PC-21. ZEA posiadają 25 tych maszyn. Z zakupem wiązały się odpowiednie kontrakty na zapewnienie obsługi tych samolotów. A tego typu działalność biznesową w obu tych arabskich państwach też objął wspominany zakaz.

Saudyjski samolot szkolno-treningowy Pilatus PC-21. Fot./Pilatus.

Jeżeli wierzyć zestawieniom publikowanym przez sztokholmski instytut SIPRI (Stockholm International Peace Research Institute), gros szwajcarskiego eksportu – oprócz wspominanych Pilatusów – stanowią 35 mm lufowe artyleryjskie systemy przeciwlotnicze Oerlikon Contraves GDF i ich wersje rozwojowe. Obecnie produkowane pod szyldem Rheinmetall Air Defence AG, odkąd Oerlikon Contraves połączył się z niemieckim koncernem. Przy czym dotyczy to wszystkich składników systemu. Armat i środków wykrywania. W latach 2017–2019 główni odbiorcy, także w ramach umów wieloletnich, to: ChRL, Pakistan, Kuwejt, Arabia Saudyjska, Indonezja, Tajlandia, Bangladesz, Brazylia, Wenezuela i inni nieujawnieni. Kolejnym szlagierem eksportowym są wspomniane transportery Piranha III i V oraz wozy Eagle V.

Tags:

Mogą Ci się również spodobać

Policja kupuje pistolety

Komenda Główna Policji uruchomiła postępowanie przetargowe przetargowego dotyczące zakupu partii pistoletów samopowtarzalnych na amunicję ...

Singapur może kupić F-35B

Singapur otrzymał zgodę na zakup partii wielozadaniowych samolotów bojowych Lockheed Martin F-35B Lightning II. ...

Odbudowa rosyjskiego lotniskowca bliska nieopłacalności

Straty spowodowane przez pożar na „Admirale Kuzniecowie” są niemal równe wartości okrętu. – Wstępnie ...