Rosja wprowadza do służby nowe systemy przeciwlotnicze

Pierwsze S-350 „Witiaź” otrzymają jednostki w azjatyckiej części kraju, w stolicy Chakasji Abakanie.

Publikacja: 20.05.2019 04:19

Pierwsze S-350 „Witiaź” otrzymają jednostki w azjatyckiej części kraju. Zdjęcie z Wikipedii, autor V

Pierwsze S-350 „Witiaź” otrzymają jednostki w azjatyckiej części kraju. Zdjęcie z Wikipedii, autor Vitaly V. Kuzmin

Foto: Pierwsze S-350 „Witiaź” otrzymają jednostki w azjatyckiej części kraju. Zdjęcie z Wikipedii, autor Vitaly V. Kuzmin

Informację o nowej broni podała gazeta „Izwiestia” powołując się na „źródła w ministerstwie obrony”. Zestawy S-350 „Witiaź” powinna otrzymać 24 mobilna rakietowa brygada przeciwlotnicza stacjonująca właśnie w Abakanie, w południowej Syberii. Brygada ma chronić przestrzeń powietrzną Chakasji, Kraju Krasnojarskiego i przyległy terenów.

Czytaj także: Ile Rosja naprawdę wydaje na zbrojenia?

Poza Abakanem jeden komplet otrzyma też wojskowa Akademia Obrony Przeciwlotniczej w Smoleńsku. Jednakże źródła „Izwiestii” nie podają kiedy w końcu dostaną nową broń.

Pod koniec ubiegłego roku rosyjskie ministerstwo obrony informowało, że w 2019 nowy system tworzony przez koncern „Ałmaz Antej” znajdzie się wreszcie na uzbrojeniu armii.

Zgodnie z kontraktem „Witiaź” już w 2013 r. powinien był zostać przekazany wojskom obrony przeciwlotniczej. Ale w trakcie testów nowych rakiet w 2012 r. odpadły z nich głowice samonaprowadzające. Po pokazaniu S-350 prezydentowi Putinowi w trakcie jego wizyty w zakładach „Ałmaz”, szefowie koncernu zapewnili że w 2015 r. zacznie się seryjna produkcja systemu.

Czytaj także: Rosja chce mieć atomowy lotniskowiec

Prawdopodobnie jednak nie udało się usunąć usterek rakiet w które miał być uzbrojony „Witiaź”. W 2016 r. koncern ogłosił, że przystępuje do pracy nad zupełnie nowym systemem przeciwlotniczym który miałby zastąpić kompleks „Buk” oraz … nieistniejący jeszcze S-350.

W kwietniu obecnego roku na poligonie Kapustin Jar zakończyły się wreszcie testy rakiet do „Witiazia” przed państwową komisją odbiorczą. Producent solennie zapewnił, że w tym roku zacznie się seryjna produkcja i dostawy do wojska.

Obecnie – z nieznanych przyczyn – postanowiono, że S-350 trafi do 24 brygady. Jest to jedyna jednostka przeciwlotnicza wchodząca w skład Sił Powietrzno-Kosmicznych, a nie obrony przeciwlotniczej (PWO).

Czytaj także: Rosja wprowadza myśliwiec nowego pokolenia

W zamyśle projektantów S-350 ma zastąpić zestawy „Buk” (zasięg rakiet 45 kilometrów i do 25 kilometrów wysokości) oraz S-300 (zasięg 75-200 kilometrów w zależności od użytych rakiet).

System składa się z trzech maszyn – wyrzutni, kompleksu radarów i punktu dowodzenia. Od S-300 różni go ilość rakiet na wyrzutni – dwanaście zamiast czterech. Według źródeł anglojęzycznych rakiety nowego systemu mają zasięg od 1,5 do 120 km. Mogą zestrzeliwać obiekty lecące na wysokości od 5 metrów do 30 kilometrów.

System ma mniejszy zasięg od S-400 i klasyfikowany jest jako „średniego zasięgu”.

Modernizacja Sił Zbrojnych
Borsuk zatwierdzony. MON podpisał umowę na nowe bwp dla wojska
Materiał Promocyjny
Tajniki oszczędnościowych obligacji skarbowych. Możliwości na różne potrzeby
Modernizacja Sił Zbrojnych
Jednak nie koreański? Ciężkiego bwp zbudujemy sami
Biznes
Pancerny drapieżnik z epoki cyfrowej. Borsuki dokonają rewolucji w polskiej armii
Przemysł Obronny
Miliardy dla polskiej zbrojeniówki. Huta Stalowa Wola zwiększa moce produkcyjne
Materiał Promocyjny
Naukowa Fundacja Polpharmy ogłasza start XXIII edycji Konkursu o Grant Fundacji
Modernizacja Sił Zbrojnych
Nowe Groty i karabiny wyborowe dla Wojska Polskiego