Reklama

Zbrojeniówka rozgrzała giełdy. Wycena polskiej Grupy WB może przekroczyć 20 mld zł

Czeska CSG debiutowała w styczniu na giełdzie w Amsterdamie. Teraz polska Grupa WB rozważa debiut na parkiecie w Warszawie. Jednak plotki o wejściu państwowej PGZ na giełdę to… tylko plotki.

Publikacja: 06.02.2026 04:03

FlyEye to jeden z flagowych produktów Grupy WB – wśród jej klientów są m.in. Wojsko Polskie i Siły Z

FlyEye to jeden z flagowych produktów Grupy WB – wśród jej klientów są m.in. Wojsko Polskie i Siły Zbrojne Ukrainy

Foto: Grupa WB

To był największy debiut giełdowy w Europie w ostatnim czasie. Dwa tygodnie temu na giełdzie Euronext w Amsterdamie zadebiutował czeski potentat zbrojeniowy CSG. Koncern, który specjalizuje się m.in. w produkcji amunicji i pojazdów, w 2024 r. miał ponad 4 mld dol. przychodów i obecnie wyceniany jest na nieco ponad 30 mld euro. Pierwszego dnia kurs wzrósł o ok. 30 proc. i obecnie utrzymuje się na podobnym poziomie.

Z tego artykułu się dowiesz:

  • Dlaczego czeski koncern CSG zadebiutował na giełdzie w Amsterdamie i jakie były rezultaty tego debiutu?
  • Jakie plany dotyczące debiutu na giełdzie ma Polska Grupa WB i jakie są potencjalne korzyści z tego przedsięwzięcia?
  • Jakie są trendy na europejskich rynkach kapitałowych w kontekście branży zbrojeniowej i jakie notowane są zyski wybranych firm?
  • Jakie są plany dotyczące sprzedaży udziałów PFR w Grupie WB i jakie mogą być implikacje takiej decyzji?

– IPO CSG to ważny kamień milowy w dalszym rozwoju grupy. Oferta została zakończona sukcesem i spotkała się z silnym zainteresowaniem ze strony wiodących globalnych inwestorów instytucjonalnych. Potwierdza to stabilność CSG, międzynarodową wiarygodność grupy oraz jej potencjał w zakresie długoterminowego wzrostu jako kluczowej europejskiej grupy z sektora obronnego i technologii przemysłowych. Debiut giełdowy zwiększa również nasze możliwości inwestowania w innowacje, podnoszenia mocy produkcyjnych oraz wspierania bezpiecznych łańcuchów dostaw dla NATO i państw sojuszniczych – wyjaśnia „Rzeczpospolitej” Andrej Čírtek, rzecznik CSG. Dlaczego spółka zdecydowała się na debiut w Amsterdamie? – Euronext Amsterdam jest jednym z wiodących rynków kapitałowych w Europie i zapewnia szeroki dostęp do międzynarodowych inwestorów instytucjonalnych – odpowiada.

Czytaj więcej

Inwestycje w zbrojeniówkę na 15 mld zł

Grupa WB może być wyceniona na ponad 20 mld zł

Także w Polsce wkrótce możemy się doczekać większej obecności zbrojeniówki na giełdowym parkiecie. Czy największy prywatny koncern zbrojeniowy, mający w 2024 r. 3 mld zł przychodów, Grupa WB wejdzie na GPW? – Jest to analizowane przez akcjonariuszy. Spółka podejmuje działania do przygotowania debiutu, tak, by, jeśli decyzja akcjonariuszy będzie pozytywna, można go zrealizować bez niepotrzebnych opóźnień – wyjaśnia „Rzeczpospolitej” Piotr Wojciechowski, prezes i największy udziałowiec WB Electronics, czyli podstawowej spółki Grupy. Ma on 45,49 proc. akcji. 28,07 proc. posiada wiceprezes Adam Bartosiewicz, a 26,44 proc. PFR. Jednym z głównych celów prawdopodobnego debiutu jest stabilizacja i transparentność – większość poważnych spółek zbrojeniowych w Europie jest notowana na giełdach.

Reklama
Reklama

Jaka może być wartość tej emisji? Przychody CSG były w 2024 r. ok. 5 razy wyższe, tak więc analogicznie można powiedzieć, że wycena Grupy WB powinna być na poziomie ok. 6 mld euro. Jednak Grupa WB skupia się na nowoczesnych technologiach, jak bezzałogowce i systemy łączności, ich działalność jest wysokomarżowa, tak więc niewykluczone, że byłoby to nawet więcej.

Podczas debiutu CSG właściciele związani z rodziną Strnadów sprzedali 15,22 proc. akcji. Można zakładać, że w razie potencjalnego debiutu polskiego koncernu, także co najmniej 15 proc. akcji Grupy WB trafi do innych akcjonariuszy i będzie to pakiet wyceniany w miliardach złotych. Mniejsza liczba akcji może utrudnić przyciągnięcie inwestorów instytucjonalnych.

Decyzja o potencjalnym debiucie zapewne nie zapadnie przed planowaną na czerwiec publikacją wyników za 2025 r. (spodziewany jest rekordowy zysk, który może zbliżyć się do miliarda złotych), a samo wydarzenie mogłoby nastąpić kilka miesięcy później. Obecnie spółka prowadzi 8 dużych projektów inwestycyjnych (m.in. rozbudowa zdolności produkcyjnych w Ożarowie i Gdyni) i zapewne część z nich uda się do tego czasu zakończyć.

Czytaj więcej

Przy zakupach zbrojeniowych na tanim dolarze nie zyskamy


Warto przypomnieć, że nieco ponad 8 lat temu, w 2017 r., PFR przejął udziały w Grupie za 128 mln zł. Teraz pakiet państwowego Funduszu można szacować na minimum 5 mld zł, tak więc nawet sprzedanie kilku procent udziałów pozwoli na kilkukrotny zwrot z inwestycji. I warto też pamiętać, że tamto przejęcie było związane m.in. z tym, że sprzedaż tych aktywów była swego rodzaju szukaniem politycznego parasola przed ówczesnym ministrem obrony Antonim Macierewiczem, który jeśli chodzi o polskie spółki, chciałby, aby zakupy uzbrojenia były realizowane głównie w państwowych spółkach, a w ten sposób Grupa WB się nieco „upaństwowiła”.

Reklama
Reklama

Teraz smaczku sprawie dodaje fakt, że na udziały PFR ma chrapkę państwowa Polska Grupa Zbrojeniowa, czyli zdecydowanie największy podmiot przemysłu obronnego w Polsce. To się jednak nie wydarzy, m.in. z tego powodu, że prywatni właściciele mają prawo pierwokupu akcji PFR.

Czy należąca do państwa Polska Grupa Zbrojeniowa może zostać wprowadzona na giełdę? – Zdecydowanie nie ma takich planów – mówi nam jeden z kluczowych urzędników zajmujących się zbrojeniówką w Ministerstwie Aktywów Państwowych.

Zachodnia zbrojeniówka na fali

Jak już informowaliśmy na łamach „Rzeczpospolitej”, w ostatnim czasie europejskie koncerny zbrojeniowe na giełdach radzą sobie bardzo dobrze, co jest związane z wysypem zamówień oraz gwałtownym zwiększaniem wydatków na obronność. I tak np. kurs szwedzkiego Saaba w ciągu roku zyskał prawie 170 proc., a w czwartek podczas prezentacji wyników finansowych, CEO Micael Johansson nawet zwiększył prognozy przychodów na najbliższe lata.

Ponad 100 proc. przez ostatni rok zyskał także niemiecki Rheinmetall, z tym że w ostatnich tygodniach akcje niemieckiego koncernu łapią nieco zadyszki. Z kolei akcje takich spółek zbrojeniowych, jak francuski Thales, włoska Finmeccanica czy norweski Kongsberg w ostatnim roku zyskały po kilkadziesiąt procent. Podobne zwyżki kursów notują też amerykańscy potentaci, jak Lockheed Martin, RTX czy Northrop Grumman.

Modernizacja Sił Zbrojnych
Borsuk zatwierdzony. MON podpisał umowę na nowe bwp dla wojska
Modernizacja Sił Zbrojnych
Jednak nie koreański? Ciężkiego bwp zbudujemy sami
Biznes
Pancerny drapieżnik z epoki cyfrowej. Borsuki dokonają rewolucji w polskiej armii
Przemysł Obronny
Miliardy dla polskiej zbrojeniówki. Huta Stalowa Wola zwiększa moce produkcyjne
Modernizacja Sił Zbrojnych
Nowe Groty i karabiny wyborowe dla Wojska Polskiego
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama