Jednak od pewnego czasu Ministerstwo Obrony w Moskwie konsekwentnie lokuje zamówienia w stoczni dalekowschodniej w Komsomolsku nad Amurem, która staje się coraz ważniejszym ośrodkiem stoczniowym Rosji.

Chodzi o „Stocznię Amurską" (PAO „Amurskij sudostroitielnyj zawod") w Komsomolsku nad Amurem, wchodzącą w skład państwowego holdingu Zjednoczona Korporacja Stoczniowa (AO Objediniennaja sudostroitielnaja korporacyja, OSK). W czasach ZSRS zakład ten zbudował 57 atomowych okrętów podwodnych (w tym strategicznych), 41 okrętów podwodnych z napędem spalinowo-elektrycznym i 57 dużych bojowych okrętów nawodnych. Po upadku ZSRS stocznia popadła, jak wiele innych zakładów przemysłowych, w ruinę. W 1992 r. została przekształcona w spółkę akcyjną skarbu państwa.

Pierwsze ważne współczesne zamówienie na rzecz Ministerstwa Obrony dotyczyło budowy korwety Sowierszennyj projektu 20380. To jeden z okrętów, będących pierwszymi średniej wielkości nawodnymi jednostkami bojowymi zaprojektowanymi i zbudowanymi w Federacji Rosyjskiej po rozpadzie ZSRS. Opracowało je petersburskie Centralne Morskie Biuro Konstrukcyjne „Ałmaz". Okazały się udanymi okrętami, a do tego ich względnie niska cena i czas budowy (poza prototypowym Stierieguszczim) sprawiły, że są jedynymi większymi (wyporność pełna 2250 ton) jednostkami nawodnymi produkowanymi w Rosji seryjnie.

Stępkę Sowierszennego położono 30 czerwca 2006 r. Jednak budowa okrętu, głównie z przyczyn finansowych, ale też technicznych po stronie producenta, trwała aż 11 lat. Mimo tego Ministerstwo Obrony zaczęło kontraktować kolejne korwety w „Stoczni Amurskiej". W 2012 r. rozpoczęto budowę Gromkiego (w służbie od 25 grudnia 2018 r.), w 2015 r. położono stępkę Gieroja Rossijskoj Fiedieracyi Ałdara Cydienżapowa (w służbie od 25 grudnia 2020 r.), zaś w 2016 r. ruszyła produkcja Rezkiego. Ten okręt rozpoczął właśnie morskie próby stoczniowe. 11 sierpnia korweta wyszła w morze z bazy dostawczej stoczni we Władywostoku. W tym etapie przetestowana zostaną wszystkie systemy mechaniczne jednostki, urządzenia nawigacyjne i radarowe. Następnie rozpocznie się testowanie elektrowni głównej.

„Stocznia Amurska" buduje obecnie jeszcze dwie korwety projektu 20380 ‒ Groznego i Brawego. Jednak w jej halach powstają także cztery najnowsze korwety rosyjskie, okręty zmodernizowanego projektu 20385. Są one rozwinięciem typu Stierieguszczij. Zastosowano na nich maszt zintegrowany IBMK mieszczący m.in. wielozadaniowy system radiolokacyjny MF RŁK Zasłon, wykorzystujący osiem aktywnych anten AFAR z elektronicznie sterowanym szykiem fazowym (pasm S i X). Ponadto dodano ośmiokomorową wyrzutnię uniwersalną UKSK 3S14UK2. Dzięki niej możliwe jest użycie środków ogniowych systemów 3M55-20385 Oniks (ponaddźwiękowe pociski przeciwokrętowe 3M55) i Kalibr-NK (pociski przeciwokrętowe 3M54, manewrujące do zwalczania nieruchomych obiektów lądowych 3M14 i rakietotorpedy 91R2).

Obecnie program budowy korwet, realizowany na Dalekim Wschodzie Rosji nabrał tempa i pozwala sukcesywnie zasilać w nowoczesne średniej wielkości okręty bojowe zaniedbaną Flotę Oceanu Spokojnego. Ale i na tym nie koniec. W sierpniu tego roku komisja ekspercka złożona z przedstawicieli Ministerstwa Obrony oraz Ministerstwa Przemysłu i Handlu Federacji Rosyjskiej podpisała protokół dotyczący możliwości budowy serii fregat projektu 22350 (typu Admirał fłota Sowietskogo Soujza Gorszkow) w „Stoczni Amurskiej".

To z kolei największe seryjnie produkowane okręty bojowe, podobnie jak korwety, opracowane już w Rosji. Tempo ich produkcji jest bardzo niskie, co pierwotnie wynikało również z braku finansowania, a potem także z problemów technicznych, a ostatecznie z powodu ukraińskiego embarga na turbiny gazowe i przekładnie redukcyjne do tych okrętów. Mają one bowiem siłownie kombinowane z turbinami i dieslami, bardzo rzadko stosowane w Rosji, a wcześniej w ZSRS. Korwety projektu 20380 takich kłopotów nie doświadczyły, ponieważ są napędzane rosyjskimi silnikami wysokoprężnymi. Obecnie fregaty wielozadaniowe projektu 22350 są budowane tylko w „Stoczni Północnej" w Petersburgu („Siewiernaja wierfʹ", również członek OSK). Marynarka Wojenna Rosji odebrała dopiero dwa takie okręty, choć program rozpoczęto 16 lat temu. Kolejnych sześć fregat, w tym zmodyfikowanych, jest na różnych etapach budowy. Projekt 22350 opracowało SPKB (Północne Biuro Projektowo-Konstrukcyjne, Siewiernoje projektno-konstruktorskoje biuro).

Poszerzenie zaplecza produkcyjnego fregat o „Stocznię Amurską" i przezwyciężenie problemu z ich siłowniami pozwoli Rosji na dalsze wzmocnienie Floty Oceanu Spokojnego. Jest ona wciąż najbardziej dotkniętą skutkami postzimnowojennego kryzysu, szczególnie w kategorii okrętów nawodnych. Dysponuje głównie przestarzałymi jednostkami i dopiero omawiane korwety oraz zmodernizowany duży okręt ZOP Marszał Szaposznikow projektu 1155M Friegat wniosły „powiew świeżości" do jej szeregów. Główną siłą floty pozostawały do tej pory atomowe okręty podwodne. Zakład ponownie, jak to było w czasach ZSRS, staje się główną stocznią budującą jednostki pływające zasadniczych klas na potrzeby tamtejszej floty. Jedynie konwencjonalne okręty podwodne projektu 06363 powstają nadal w Sankt Petersburgu.

Na zlecenie Ministerstwa Obrony Narodowej stocznia buduje także małe okręty rakietowe projektu 22800 Karakurt. Do tej pory położono stępki czterech jednostek tej serii.