Trzy z nich otrzymają w dodatkowe instalacje i oprzyrządowanie, aby pełnić rolę samolotów testowych na potrzeby rozwoju programu Eurofighter.

Czytaj także: Włoskie siły powietrzne odebrały ostatni samolot Eurofighter Typhoon

Zdaniem Dirka Hoke, prezesa Airbus Defence and Space, Nowy Eurofighter Tranche 4 pozostaje obecnie najnowocześniejszym samolotem bojowym budowanym w Europie. Oczekiwany okres jego eksploatacji znacznie wykracza poza rok 2060. Możliwości techniczne supermyśliwca z pewnością pozwolą także na pełną integrację z przyszłymi europejskimi statkami powietrznymi, które powstaną w ramach startującego właśnie programu Future Combat Air System (FCAS).

Niemcy wybierają europejskie skrzydła

Najnowsze niemieckie zamówienie pozwoli kontynuować produkcję Eurofighterów co najmniej do 2030 roku. To z punktu widzenia lotniczego biznesu na Kontynencie strategicznie ważne. Skrzydlaty przemysł z powodu pandemii koronawirusa przeżywa obecnie poważny kryzys. Przy produkcji eurofighterów pracuje ok. 100 tys. pracowników sektora wysokich technologii w największych krajach UE.

Czytaj także: Postępy prób Eurofightera w konfiguracji dla Kuwejtu

Niewykluczone, że wkrótce przemysłowemu konsorcjum Eurofighter naprzeciw wyjdą zamówienia wojskowe kolejnych rządów krajów Europy. Oprócz oczekiwanego zamówienia z Hiszpanii na samoloty mające zastąpić starsze wersje uderzeniowych F-18, w 2021 roku spodziewane są także decyzje o zakupie nowych myśliwców przez Szwajcarię i Finlandię. Wariant samolotu oferowany Szwajcarii odpowiada konfiguracji niemieckiego projektu Quadriga.

Wzmacnianie lotniczej suwerenności

Wyposażenie eurofighterów czwartej serii produkcyjnej (Tranche 4) obejmuje najnowszy radar, przyszłościowy osprzęt i oprogramowanie. Wdrażane rozwiązania zwiększają zdolności bojowe maszyn, przekształcając je w samoloty w pełni wielozadaniowe.

Eurofighter to największy program zbrojeniowy w Europie, w który obok Niemiec zaangażowane są Wielka Brytania, Hiszpania i Włochy. W tej chwili 623 eurofightery są w arsenałach 9 krajów  i – co ważne –  nie tylko członków północnoatlantyckiej koalicji.

Czytaj także: Czy Eurofightery trafią do Ameryki Południowej?

– Twórcom międzynarodowego produkcyjnego konsorcjum zależało na ugruntowaniu europejskiej suwerenności technologicznej w  wojskowym lotnictwie – przypominał  ostatnio podczas uroczystości przekazania nowego eurofightera włoskim  lotnikom Allessandro Profumo szef technologicznego koncernu Leonardo.