Łączna wartość obu umów to około 2,2 mld dolarów.
W ramach kontraktów Katar zamówił nieujawnioną liczbę baterii systemu obrony przeciwlotniczej krótkiego zasięgu Kongsberg/Raytheon NASAMS 2, stając się jedenastym jego użytkownikiem.
Czytaj także: AMRAAM-y dla australijskich NASAMS-ów
Co warto podkreślić, będzie to pierwszy użytkownik, który zamawia NASAMS-a z nowymi pociskami Raytheon AMRAAM-ER o zasięgu nawet 80 km. Ta część umowy obejmuje kooperację z norweskim Kongsbergiem.
Poza NASAMS-ami Raytheon dostarczy Katarowi nieujawnioną liczbę jednostek ogniowych systemu średniego zasięgu Patriot. Uzupełnią już użytkowane przez siły zbrojne emiratu.
Podpisanie umów było jednym z punktów szczytu przywódców obydwu państw, Donalda Trumpa i emira Tamim ibn Hamad Al Saniego. Obecnie obrona przeciwlotnicza Kataru bazuje na kilku jednostkach ogniowych systemu Patriot PAC-3, które uzupełniają zestawy bliskiego zasięgu Rapier i Roland. Wszystko wskazuje na to, że NASAMS zastąpi dwa ostatnie z wymienionych.
Czytaj także: Francuskie myśliwce dotarły do Kataru
Pocisk AMRAAM-ER jest oferowany przez Kongsberga, z pełnym wsparciem Raytheona, w ramach polskiego programu systemu przeciwlotniczego krótkiego zasięgu Narew.