Co dalej z „małym Mustangiem”?

Chociaż nie zostało do zapisane w specyfikacji zamówienia, samochody, które wojsko zamierza kupić w ramach programu „mały Mustang” mają przejąć część zadań po Honkerach i UAZ-ach. Fot./ Łukasz Pacholski.

Regionalna Baza Logistyczna z Warszawy otworzyła oferty w przetargu na dostawę 610 samochodów ciężarowo-osobowych ogólnego przeznaczenia. Przez wielu powyższe postępowanie nazywane jest „małym Mustangiem”.

Postępowanie przez wielu, nie do końca poprawnie, pnazywane jest „małym Mustangiem”. Nazwa powstała przez analogię do, prowadzonego przez Inspektorat Uzbrojenia, programu wyboru następcy Honkerów i UAZ-ów-469, anulowanego po raz trzeci w marcu br. W tym wypadku chodzi jednak o samochody z homologacją cywilną, bez poważniejszej militaryzacji, mające być wykorzystywane w czasie pokoju. Specyfikacja Mustanga mówiła zaś o pojazdach głęboko zmilitaryzowanych, spełniających normy wojskowe, a część zamówienia miała dotyczyć pojazdów opancerzonych.

Jak wynika z upublicznionych informacji, zamawiający planuje przeznaczyć na zakup kwotę 121,2 mln złotych brutto. Ostatecznie w walce o zamówienie na 610 samochodów, które miałyby zostać dostarczone w latach 2019-2022 (485 gwarantowanych i 125 w opcji kontraktowej), przystąpiło trzech oferentów. Demarko (wartość oferty 154,1 mln złotych brutto), Glomex MS Polska wraz z Glomex MS s.r.o. (159,8 mln złotych brutto) i Zeszuta wraz z Auto Podlasie (148,3 mln złotych brutto).

Jak widać, żadna z ofert nie zmieściła się w zakładanym budżecie, jednak nie wiadomo, czy obejmują one jedynie wartość zamówienia gwarantowanego czy też całości. Nieoficjalnie wiadomo, że wszystkie ofert dotyczą dostawy samochodów z nadwoziem typu pick-up.

Według opisu zamówienia, zamawiane samochody powinny charakteryzować się maksymalną dopuszczalną masą całkowitą 3500 kg, możliwością przewozu pięciu osób (w tym kierowcy) wraz z ładunkiem o masie minimum 250 kg. W ostatnich latach w powyższym segmencie kupowano niewielkie partie Volkswagenów Transporterów.

Mogą Ci się również spodobać

Polska broń kusi w Kijowie

Najnowsze modułowe radomskie automaty Grot, karabiny wyborowe i moździerze z Tarnowa, zestawy przeciwlotnicze Grom ...

Alessandro Profumo: Polska stałaby się partnerem w programie Eurofighter

Partnerstwo w programie oznaczałoby niższe koszty związane z zakupem maszyny i dedykowanego pakietu logistyczno-szkoleniowego. ...