PGZ negocjuje z amerykańskimi dostawcami przeciwlotniczego i przeciwrakietowego systemu Patriot szczegóły finalnej oferty na dostawę kilkudziesięciu pojazdów Jelcza. W przygotowaniu są także inne biznesowe umowy. PGZ wyznaczona przez rząd RP na głównego polskiego partnera przemysłowego firm z USA ma do odegrania ważną rolę już w pierwszej fazie realizacji programu „Wisła”.
Offset czyli obronne zdolności
Nie wszystkie przedsięwzięcia związane z kooperacją przy budowie tarczy średniego wynikają wprost ze zobowiązań offsetowych.
Planowane kontrakty, o charakterze kompensacyjnym, dotyczą niemal wyłącznie udostępnienia przez amerykańskie koncerny know-how, licencji i chronionych prawami autorskimi rozwiązań technologicznych. Dzięki nim polskim wojskowym nabycie niezbędnych kompetencji oraz umiejętności. Dzięki nim zyskamy zdolności związane z produkcją, naprawami i modernizacją rakietowego oręża. To oznacza przekazanie kompetencji do utrzymywanie zestawów Patriot w sprawności i gotowości bojowej.
Czytaj także: Raytheon: czas na zamówienie kolejnych baterii Patriotów
Kooperacyjne wyrzutnie
Jak poinformowała PGZ równolegle uzgadniane są także umowy kooperacyjne wynikające z zapowiedzi konkretnych zamówień, które strona amerykańska złoży w polskim przemyśle w ramach polsko – amerykańskiego kontraktu międzyrządowego. Aktualna zatem jest zadeklarowana przez amerykański przemysł obietnica alokacji 50 proc. wartości całego zamówienia dotyczącego programu „Wisła w polskim przemyśle obronnym.
– W żadnym wypadku nie należy mylić tych przedsięwzięć z realizacją zobowiązań offsetowych – zastrzega PGZ. Mowa o produkcyjnych zleceniach wykonywanych na biznesowych zasadach. W tej formule, w krajowych spółkach tworzących Konsorcjum „Wisła”, powstaną m.in. ważne komponenty systemu np. wszystkie wyrzutnie rakietowe dla polskich patriotów.
Czytaj także: Polska wyprodukuje rakiety do systemu Patriot
HSW na pierwszy ogień
John Baird, wiceszef koncernu Raytheon, odpowiedzialny w firmie za rakietowe kontrakty związane z programem „Wisła” w Polsce twierdzi, że po wyjaśnieniu proceduralnych niejasności dotyczących transferu amerykańskich technologii do Polski, droga do podpisywania kolejnych umów przemysłowych ze spółkami PGZ wydaje się otwarta.
– W najbliższych tygodniach planujemy zawarcie kontraktu z Hutą Stalowa Wola. Mówimy m.in. o produkcji wyrzutni – oświadczył Baird w niedawnym wywiadzie dla „Radaru”. Prezes Baird nie ma wątpliwości, że inżynierowie z HSW podołają zadaniu.
– Zawczasu zrobiliśmy dokładny rekonesans we wszystkich zakładach typowanych do uczestnictwa w programie „Wisła”. Jestem pewien, że wasi fachowcy doskonale poradzą sobie z wykonaniem produktów oczekiwanej jakości. Zresztą niektóre komponenty rakietowego systemu już teraz powstają w Polsce. Nie ma problemu, by dostarczać je wszystkim członkom międzynarodowego klubu użytkowników zestawów Patriot.
Czytaj także: Rakietowe wyrzutnie Patriotów zrobi HSW
Offset w stronę długofalowej współpracy
– Produkty warszawskiego PIT-Radwaru i bydgoskiego Teldatu. Systemy identyfikacji swój-obcy (IFF) i routery. Przeszły pozytywnie ostre procedury kontroli jakości i certyfikację w USA – mówi Baird.
PGZ potwierdza, że już od wielu miesięcy w spółkach holdingu „tworzone są podstawy do przyjęcia i wykorzystania najnowszych technologii”. Przygotowania – w tym niezbędne inwestycje – mają też umożliwić przyszłą długofalową współpracę ze zbrojeniowymi gigantami z USA. Otwiera to „szansę na udział w globalnym łańcuchu dostaw czołowych na rynku światowym dostawców sprzętu wojskowego”.
Czytaj także: Polska wyprodukuje rakiety do systemu Patriot