Potrzebujemy silniejszego bodźca

Rozmowa z Pawłem Wojtkiewiczem, prezesem zarządu Związku Pracodawców Sektora Kosmicznego.

Jak Polska jest postrzegana na świecie, jeśli chodzi o kosmiczne dokonania?

Paweł Wojtkiewicz: W Związku Pracodawców Sektora Kosmicznego działa obecnie 70 różnych podmiotów z polskiego sektora kosmicznego. Wśród nich są małe i średnie przedsiębiorstwa, startupy, spółki Skarbu Państwa, a także spółki córki zagranicznych korporacji czy instytuty naukowe. Możemy powiedzieć, że po ponad siedmiu latach od naszego przystąpienia do Europejskiej Agencji Kosmicznej ESA, które było przełomem dla polskiego przemysłu kosmicznego i zapoczątkowało jego szybki rozwój, nasz krajowy sektor kosmiczny nie może być już traktowany jako niedoświadczony. Istnieje wiele firm, które mają lub będą miały znaczny wkład w kluczowe programy i misje ESA. Już dziś wiele polskich firm znalazło się w łańcuchu dostaw światowych liderów sektora kosmicznego, firm o zasięgu globalnym oraz agencji, nie tylko ESA, ale także NASA. Polska branża kosmiczna zawdzięcza też swoją renomę Centrum Badań Kosmicznych PAN, które od już ponad 50 lat z powodzeniem współpracuje z wieloma firmami i agencjami kosmicznymi na całym świecie.

Jakie są główne potrzeby i postulaty przedstawicieli branży?

Przed polską branżą kosmiczną stoi wiele wyzwań. Z pewnością brakuje w Polsce odważnych inwestycji. Mówimy tutaj zarówno o wysokości polskiej składki na programy opcjonalne ESA, braku Krajowego Programu Kosmicznego, jak i bardzo małym udziale kapitału prywatnego w inwestycjach. Polska branża kosmiczna potrzebuje też odbiorców swoich produktów i usług. Jak do tej pory najlepszym, a jednocześnie największym odbiorcą jest Europejska Agencja Kosmiczna. Czekamy, aż administracja państwowa zacznie kupować na większą skalę produkty i usługi od firm polskiego sektora kosmicznego. Przemysł kosmiczny w Polsce potrzebuje bodźca, który spowoduje jego jeszcze dynamiczniejszy rozwój. Tym bodźcem może być nasz większy udział finansowy w programach ESA oraz Krajowy Program Kosmiczny. Czynnikami ograniczającymi rozwój branży są z pewnością fundusze, głównie bardzo mały budżet Polski w programach opcjonalnych ESA na lata 2020–2022.

Jakie wyzwania stoją przed przemysłem satelitarnym i branżą kosmiczną?

Ogromnym wyzwaniem dla firm sektora kosmicznego w Polsce przez kolejne kilka lat będzie utrzymanie tendencji wzrostowej, którą obserwowaliśmy w ostatnich kilku latach. Polski sektor kosmiczny musi również podjąć próbę większego zaangażowania się w duże programy kosmiczne Unii Europejskiej, takie jak Copernicus i Galileo. Dotychczas też firmy w Polsce były w stanie dostarczyć dla swoich klientów tylko pojedyncze elementy systemów, nieocenioną zmianą będzie dostawa całych podsystemów, a nawet systemów dla liderów rynku kosmicznego.

Na jakie wsparcie w tym zakresie mogą liczyć polscy przedsiębiorcy kosmiczni?

Jednym z celów Związku Pracodawców Sektora Kosmicznego jest budowanie przestrzeni do rozmów i dyskusji z rządem, ale także wsparcie firm i instytutów polskiego sektora kosmicznego. Obecnie bardzo liczymy na wzrost naszej składki do ESA i szybkie uruchomienie Krajowego Programu Kosmicznego oraz skutecznych mechanizmów jego finansowania.

Mogą Ci się również spodobać

Chiński system przeciwlotniczy dla Serbii

W serbskich mediach pojawiła się informacja o zamówieniu trzech baterii rakietowego systemu przeciwlotniczego średniego ...

Misje poczekają, teraz potrzeba sprzętu medycznego

W walkę z pandemią Covid-19 zaangażowały się firmy z polskiego sektora kosmicznego. Branża space ...

Czy Siły Zbrojne Wielkiej Brytanii dotkną kolejne redukcje?

Brytyjskie media podały informacje o rządowych planach dalszej redukcji Sił Zbrojnych Wielkiej Brytanii. Miałyby ...