Waszyngton już patrzy na ręce polskim fachowcom

Pocisk PAC-3 MSE. Fot./Lockheed Martin

Huta Stalowa Wola, przy wsparciu ekspertów Raytheona, szykuje się do uruchomienia produkcji wyrzutni rakietowych dla systemu Patriot.

Trwa już przygotowanie hali, dokumentacji i zamawianie materiałów. Ponieważ huta jest podwykonawcą zlecenia rządowego USA, każdy detal musi odpowiadać amerykańskim standardom.

Pracownicy podkarpackiej zbrojowni muszą się też przyzwyczaić, że Amerykanie będą im teraz dokładnie patrzeć na ręce. Nic dziwnego. Waszyngton uważnie śledzi, jak wykorzystywane są za granicą amerykańskie technologie zbrojeniowe.

W Hucie nie ma tremy

Wyrzutnia M903 ma 5,2 m długości, 2,78 m szerokości i 1,57 m wysokości w położeniu marszowym. Każda zintegrowana jest ze specjalną naczepą wyposażoną w zasilający ją generator o mocy 15 kW.

Czytaj także: Rakietowe wyrzutnie Patriotów zrobi HSW

Kompletny zestaw składa się z szesnastu kontenerów startowych dla pocisków przechwytujących Patriot Advanced Capability-3 (PAC-3 MSE), zespołu mechanicznego (LMA), modułu elektronicznego (LEM) i zgrupowania połączeń (LIG) wraz z modułami sterowania LMRD (Launcher Missile Round Distributor).

Zdalnie sterowana wyrzutnia w położeniu bojowym, dla podniesienia bezpieczeństwa obsługi, może znajdować się w odległości do kilometra od stanowiska dowodzenia. Łączność zapewniają wówczas światłowody zdublowane przez kodowane łącza radiowe.

Odpalenie pocisków PAC-3 MSE z wyrzutni M903 systemu Patriot. Fot./US ArmyJason Cutshaw.

– Dla naszych inżynierów budowa kompleksu startowego M903 to nie jest jakieś wyjątkowo trudne wyzwanie. Budujemy coraz bardziej złożoną broń artyleryjską. Tym razem także zagwarantujemy odpowiedni poziom jakości – mówi Bartłomiej Zając prezes HSW.

Szesnaście plus jedna pod specjalnym nadzorem

Umowę podwykonawczą na wyrzutnie w ramach programu Foreign Military Sales (FMS), procedury regulującej zasady amerykańskiego eksportu uzbrojenia i technologii obronnych, podkarpacka zbrojownia artyleryjska podpisała jeszcze w lutym 2019. W lipcu br. uzgodniono jeszcze szczegółowe końcowe warunki wykonania wszystkich 16 wyrzutni bojowych oraz jednej próbnej. Ta ostatnia przeznaczona jest do prób dla uzyskania amerykańskiej certyfikacji.

Zamówienie powstaje w ramach realizacji pierwszej fazy budowy tarczy przeciwrakietowej średniego zasięgu „Wisła”.

John Baird, wiceprezes ds. zintegrowanych systemów obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej  na Polskę w Raytheon, w niedawnej rozmowie z „Radarem” uprzedzał, że Polscy przedsiębiorcy – także ci z HSW – muszą zrozumieć, że zakupy dokonywane w ramach FMS objęte są szczególnym nadzorem administracji USA. Mowa zwłaszcza o wszelkich transferach technologii.

Czytaj także: John Baird: Polskie firmy eksporterem systemu Patriot

– Wysoki poziom nadzoru oznacza szczegółowe inspekcje, kontrolę jakości, testy, certyfikacje. Menadżerowie i załogi w firmach nie powinny się dziwić, że będą mieć do czynienia z inspektorami z Waszyngtonu – mówił Baird.

Pete Bata, wiceprezes polskiego programu zintegrowanej obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej w firmie Raytheon przypomina, że spółki wchodzące w skład PGZ uzyskają technologię i know-how umożliwiające istotny udział w produkcji wyrzutni i jej komponentów. Dostarczone Polsce baterie Patriot będą wyposażone wyłącznie w wyrzutnie, które powstaną w krajowym przemyśle.

Czytaj także: Pete Bata: Czekamy na decyzję Ministerstwa Obrony Narodowej

– Transfer technologii i wiedzy pozwoli na obniżenie kosztów ponoszonych podczas całego cyklu życia systemów wyrzutni. Spółki PGZ będą odpowiedzialne za ich serwis i modernizację. Wyrzutnie M903 wchodzić będą także w skład systemów Patriot produkowanych dla innych krajów. To otwiera przed PGZ i Hutą Stalowa Wola nowe możliwości, jako kwalifikowanym dostawcom Raytheon – zapewnia wiceprezes Raytheon IDS.

PGZ liczy na technologie i eksport

– Dzięki coraz bardziej zaawansowanej współpracy z Raytheonem, PGZ staje się integralną częścią globalnego łańcucha dostaw koncernu dla systemu Patriot. Pozyskujemy zdolności produkcyjne umożliwiające nam realizację dostaw kluczowego wyposażenia dla polskich Sił Zbrojnych. W przyszłości również dla innych klientów – nie kryje nadziei Radosław Domagalski-Łabędzki, członek zarządu PGZ.

John Baird przypomina, że wybór HSW na producenta wyrzutni M903, nie był przypadkowy. Producent patriotów zawczasu zrobił dokładny rekonesans we wszystkich zakładach typowanych do  uczestnictwa w programie „Wisła”.

– Nie mam najmniejszej wątpliwości, że w HSW doskonale poradzą sobie z wykonaniem produktów oczekiwanej jakości – chwali polskich inżynierów Baird.

Czytaj także: John Baird: Warto zapewnić osłonę przyszłych baz F-35

Wiceprezes Raytheon przypomina, że polskich zakładach powstają już teraz ważne komponenty do antybalistycznych zestawów rakietowych firmy z Waltham, USA. To m in. produkty  warszawskiego PIT-Radwaru i bydgoskiego, prywatnego Teldatu: systemy identyfikacji swój-obcy (IFF) i routery. Zaprojektowane w Polsce komponenty zanim skierowano je do seryjnej produkcji musiały  przejść długotrwałe i wymagające procedury kontroli jakości i certyfikację.

– Nie ma problemu, by dostarczać je teraz wszystkim członkom międzynarodowego klubu użytkowników zestawów Patriot – podkreśla Baird.

Tags:

Mogą Ci się również spodobać

Zwiadowcze „Orliki” wystartują z Bydgoszczy

W dwa lata od decyzji o umieszczeniu w Wojskowych Zakładach Lotniczych nr 2 Centrum ...

MEKO dla Brazylii

Brazylia rozstrzygnęła przetarg mający wyłonić dostawcę korwet wielozadaniowych typu Tamandaré (Corvetas Classe Tamandaré). Zwycięzcą ...

Alessandro Profumo: Polska stałaby się partnerem w programie Eurofighter

Partnerstwo w programie oznaczałoby niższe koszty związane z zakupem maszyny i dedykowanego pakietu logistyczno-szkoleniowego. ...