Korea Południowa dobudowuje najwyższe piętro obrony przeciwlotniczej

Ministerstwo obrony Korei Południowej poinformowało, że agencja DEPA (Defense Acquisition Program Administration) ukończyła prace nad system obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej dalekiego zasięgu L-SAM.

Publikacja: 28.05.2024 09:45

Start pocisku amerykańskiego systemu THAAD, który obecnie odpowiada za obronę przeciwlotniczą i prze

Start pocisku amerykańskiego systemu THAAD, który obecnie odpowiada za obronę przeciwlotniczą i przeciwrakietową dalekiego dalekiego zasięgu w Korei Poludniowej.

Foto: US DOD

Jak informuje koreański resort obrony, L-SAM (Long-range Surface-to-Air Missile) wypełnił wszystkie „cele rozwoju technologicznego i został uznany za gotowy do wprowadzenia do służby”. Produkcja systemu, zgodnie z obecnymi planami, ma wystartować już w przyszły roku, a pierwsze baterie mają rozpocząć służbę pod koniec dekady.

Agencja DEPA opracowuje nowy system wspólnie z koreańską firmą LIG Nex1 od 2019 r.

Pojawienie się systemu L-SAM w linii oznacza, że już wkrótce Korea Południowa dołączy do wąskiego grona krajów, które nie posiadają tego typu zdolności we własnych siłach zbrojnych, ale co wręcz ważniejsze, do jeszcze węższego grona krajów producentów.

Czytaj więcej

Seul zwiększa możliwości kredytowania eksportu broni dla Warszawy

L-SAM będzie stanowił najwyższe piętro koreańskiej tarczy przeciwlotniczej, którą Seul buduje od lat jako odpowiedź na zagrożenie z północy. Zwłaszcza ze względu na potencjalny atak pocisków balistycznych z Korei Północnej. Docelowo koreańska tarcza będzie składać się z systemów amerykańskich oraz opracowywanych lub już produkowanych rozwiązań rodzimych.

I tak najwyższe piętro, daleki zasięg, to wspomniany system L-SAM oraz amerykański THAAD, który obecnie pełni dyżury bojowe na półwyspie. Druga warstwa, średni zasięg, to ze strony Koreańskiej system Cheongung II (Korean Medium-range Surface-to-Air Missile) - którego produkcja seryjna wystartowała w 2021 r. oraz jego amerykański odpowiednik — system Patriot. Najniższe piętro, krótki zasięg, ma w Korei Południowej być domeną systemu LAMD (Low Altitude Missile Defense). System jest już opracowany i przetestowany. Start produkcji zapowiadany jest na przyszły rok.

Systemy obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej (antybalistycznej) dalekiego zasięgu to jedne z najbardziej skomplikowanych i najdroższych systemów tego typu na świecie, na który zwykle mogą sobie pozwolić tylko najbogatsze kraje. Dla przykładu polskie programy modernizacji obrony przeciwlotniczej - Program Narew i Program Wisła - to programy pozyskania systemów krótkiego oraz średniego zasięgu.

Jak informuje koreański resort obrony, L-SAM (Long-range Surface-to-Air Missile) wypełnił wszystkie „cele rozwoju technologicznego i został uznany za gotowy do wprowadzenia do służby”. Produkcja systemu, zgodnie z obecnymi planami, ma wystartować już w przyszły roku, a pierwsze baterie mają rozpocząć służbę pod koniec dekady.

Agencja DEPA opracowuje nowy system wspólnie z koreańską firmą LIG Nex1 od 2019 r.

Pozostało 84% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Modernizacja Sił Zbrojnych
Borsuk zatwierdzony. MON podpisał umowę na nowe bwp dla wojska
Modernizacja Sił Zbrojnych
Jednak nie koreański? Ciężkiego bwp zbudujemy sami
Biznes
Pancerny drapieżnik z epoki cyfrowej. Borsuki dokonają rewolucji w polskiej armii
Przemysł Obronny
Miliardy dla polskiej zbrojeniówki. Huta Stalowa Wola zwiększa moce produkcyjne
Materiał Promocyjny
Jaki jest proces tworzenia banku cyfrowego i jakie czynniki są kluczowe dla jego sukcesu?
Modernizacja Sił Zbrojnych
Nowe Groty i karabiny wyborowe dla Wojska Polskiego
Modernizacja Sił Zbrojnych
Pierwsze koreańskie lekkie myśliwce z szachownicami