Zgodnie informacją opublikowaną na stronie Inspektoratu Uzbrojenia, podmioty zainteresowane udziałem miały czas na składanie wniosków do 21 stycznia. Ostatecznie swój akces zgłosiły:

  • Polska Grupa Zbrojeniowa,
  • Kaman Aerospace, producent śmigłowców SH-2 Super Seasprite,
  • Bell Textron,
  • General Dynamics Mission Systems – Canada, oferująca pakiety głębokiej modernizacji SH-2G Super Seasprite,
  • WSK PZL-Świdnik, reprezentujący koncern Leonardo mogący zaoferować AW159 Wildcat,
  • Enamor,
  • Airbus Helicopters SAS ze śmigłowcami H160M bądź AS565 Panther,
  • Polskie Zakłady Lotnicze, reprezentujące koncern Lockheed Martin,
  • Elbit Systems.

Spośród powyższych Inspektorat wybierze tych, którzy otrzymają szczegółowe zapytanie informacyjne.

Czytaj także: Ruszyły prace nad śmigłowcami AW101 dla Marynarki Wojennej

Celem Pro­gramu Kondor jest dostawa od czte­rech do ośmiu wie­lo­za­da­nio­wych śmi­głow­ców pokła­do­wych. Mowa o maszynach zdolnych m.in. do lokalizowania i zwalczania okrętów podwodnych.

Dotychczas Inspektorat Uzbrojenia ogłosił, że maksymalna masa startowa została ograniczona do 6500 kg, co skutecznie może ograniczyć konkurencję.

Nowe wiropłaty mają zastąpić cztery obecnie eksploatowane SH-2G Super Seasprite i stanowić uzupełnienie dla czterech AW101. Wydaje się, że program może uzyskać wysoki priorytet, gdyż firma Kaman Aerospace Co. zakończyła program wsparcia eksploatacyjnego polskich SH-2G, który był realizowany poprzez procedurę FMS – to zaś może doprowadzić do gwałtownego ograniczenia gotowości operacyjnej posiadanych wiropłatów.

Czytaj także: Wojska Specjalne odebrały Black Hawki