Rozpoczęty program dotyczy zakupu od czterech do ośmiu śmigłowców. Maksymalna masa startowa maszyn ma nie przekraczać 6500 kg.
W pierwszej fazy zaproszono podmioty zainteresowane dostarczeniem śmigłowców do udziału w dialogu technicznym. Jest on niezbędny do zebrania szczegółowych informacji z rynku. Podmioty zainteresowane udziałem mają czas na składanie zgłoszeń do 21 stycznia. Sam dialog zaplanowano na okres maj-lipiec 2020 r.
Czytaj także: Analiza Radaru: Marynarka Wojenna powoli rdzewieje
Biorąc pod uwagę limit masy, lista potencjalnych zainteresowanych będzie krótka. Najprawdopodobniej obejmie:
- Leonardo wraz ze śmigłowcem AW159 Wildcat,
- Airbus Helicopters z maszyną AS565,
- General Dynamics Mission Systems Canada, który może zaoferować pakiet modernizacyjno-logistyczny dla śmigłowców SH-2G.
W Marynarce Wojennej wielozadaniowe śmigłowce pokładowe mogą obecnie bazować dwóch na fregatach rakietowych typu Oliver Hazard Perry. Odległe perspektywa ich zastąpienia dwoma nowymi fregatami typu Miecznik powoduje, że z obecnego punktu widzenia najsensowniejszym rozwiązaniem byłoby rozwiązanie pomostowe. Oznacza to gruntowną modernizację eksploatowanych SH-2G.
Czytaj także: Marynarka Wojenna dostanie AW101
Ten krok nie generowałby dodatkowych kosztów związanych z dostosowaniem infrastruktury lotniczej okrętów. Daje także czas na zakup docelowych śmigłowców w momencie ostatecznego zatwierdzenia projektu nowych okrętów.
Obecnie Brygada Lotnictwa Marynarki Wojennej dysponuje w tej kategorii sprzętu czterema śmigłowcami Kaman SH-2G Super Seasprite. Maszyny otrzymała w latach 2002-2003 od Stanów Zjednoczonych.