Odnowione tajfuny kuszą Polskę

Choć producentom ciężkich myśliwców Eurofighter Typhoon nie udało się upolować „Harpii”, najnowszego i największego programu modernizacji polskich skrzydeł, europejscy sojusznicy nie tracą nadziei na biznes nad Wisłą i przyspieszenie powietrznej ekspansji.

Publikacja: 02.01.2020 18:50

Eurofighter Typhoon przyszłości. Fot./Leonardo

Eurofighter Typhoon przyszłości. Fot./Leonardo

Foto: Eurofighter Typhoon przyszłości. Fot./Leonardo

Kluczem otwierającym dostęp do najbardziej ambitnych programów przezbrajania polskich skrzydeł mają być obietnice maksymalnie szerokiej, przemysłowej współpracy. Obszernie zachęcali do niej  ostatnio – w grudniu 2019 w Warszawie – przedstawiciele włoskiej branży zbrojeniowej, awiacyjnej i kosmicznej z włoskim koncernem Leonardo na czele.

Czytaj także: Marco Lupo: Eurofighter to propozycja Leonardo dla Polski

– Polska już jest strategicznym klientem korporacji Leonardo  – mówili przedstawiciele zbrojeniowego giganta z Italii. Przypominali kontrakt na 8 samolotów szkolenia zaawansowanego AJT M-346 Master, jakie otrzymała Szkoła Orląt w Dęblinie.

Teraz flota lekkich odrzutowców AJT powiększy się o kolejne szkoleniowe maszyny. Będą eksploatowane w Siłach Powietrznych RP w ramach zintegrowanego systemu treningowego czołówki pilotów naszego bojowego lotnictwa.

Nowe możliwości wielozadaniowej maszyny

Skąd powrót do kuszenia polskiego MON europejskimi tajfunami? To nie przypadek. Właśnie wzbił się w powietrze pierwszy eurofighter przystosowany, jak twierdzi producent, do zupełnie nowych współczesnych wyzwań. Chodzi o gruntownie zmodernizowane i dozbrajane tajfuny w ramach kontraktu na 28 maszyn dla Kuwejtu.

""

Eurofighter Typhoon ISPA6 w pierwszym locie. Fot./Leonardo.

radar.rp.pl

Schodzące obecnie z linii produkcyjnych eurofightery, robione zgodnie z wymagającą kuwejcką  specyfikacją, to samoloty o nieporównanie większych możliwościach taktycznych. Wiele się zmieniło w  zestawieniu z maszynami, które startowały na Starym Kontynencie jako wspólny projekt i produkt kilku sojuszniczych państw 14 -15 lat temu.

Czytaj także: Najbardziej zaawansowany Typhoon w powietrzu

Jerzy Gruszczyński, szef fachowego pisma Lotnictwo Aviation International i ekspert militarny potwierdza, że supermyśliwiec tajfun, który zaprojektowano aby zapewnić koalicji NATO przewagę powietrzną, obecnie po zmianach wymuszonych nowymi zagrożeniami staje się maszyną w pełni wielozadaniową.  Kropkę nad „i” postawiło zwłaszcza uzbrojenie eurofighterów w dalekosiężne pociski powietrze-ziemia.

Czytaj także: Próby pierwszych Caracali dla Kuwejtu

– Tajfuny po obecnej modernizacji będzie można kwalifikować jako samoloty generacji 4 plus – twierdzi Gruszczyński.

Nie dość niewidzialny

Od najnowszych konstrukcji światowych – amerykańskich  F-35  Lightning II Lockheed Martina czy francuskich Rafale Dassault Aviation – eurofightera odróżnia jedynie słabszy system ograniczonej wykrywalności (stealth).

– Tajfuny nadrabiają tę słabość znacznie potężniejszym udźwigiem. To otwiera możliwości rozbudowy pokładowego wyposażenia do rozpoznania i walki radioelektronicznej. Pozwala także na zastosowanie solidnych, bojowych podwieszeń z dodatkowym rakietowym orężem – mówi Gruszczyński.

Czytaj także: Eurofighter rezygnuje z walki o Kanadę

– Mówiąc wprost. Nowy elektroniczny osprzęt i uzbrojenie pozwala załodze tajfuna na wykonywania kilku różnych zadań. Myśliwskich, bombowych, czy operacji radioelektronicznych w trakcie jednego lotu – twierdzi ekspert.

Najnowsza maszyna, która 23 grudnia 2019 r. wykonała udany lot testowy, została zgodnie z konfiguracją sił powietrznych Kuwejtu wyposażona w nowatorski radar Captor E-Scan. Pakiet nowych zdolności bojowych obejmuje także integrację kierowanych pocisków Storm Shadow i Brimstone oraz innych elementów uzbrojenia powietrze-ziemia. Ponadto, zakłada on uzupełnienie wyposażenia pokładowego w nowe zaawansowane zasobniki laserowych  znaczników cel. Maszyny otrzymają ponadto dodatkowe urządzenia ułatwiających szkolenie bojowe, czy wspomaganie nawigacji.

Europejski fighter

Do tej pory przemysłowe konsorcjum Eurofighter (Airbus Defence & Space, Leonardo i BAE Systems z centrami produkcji w Niemczech, Włoszech i Wielkiej Brytanii) wyprodukowało 623 sztuk tajfunów. Dzięki temu Eurofigter to dziś zdecydowanie największy europejski program wojskowy.

Czytaj także: RAF odebrał ostatniego Typhoona

Typhoon jest obecnie intensywnie zbrojony w nowe radary i dalekosiężne precyzyjnie naprowadzane europejskie rakiety. Wśród nich pociski Storm Shadow do zwalczania ważnych, strategicznych celów naziemnych. Maszyny otrzymają także pociski kierowane Meteor (powietrze-powietrze) oraz przeciwpancerne Brimstone.

Tajfunów używa już osiem państw. Niemcy, Wielka Brytania, Włochy, Hiszpania, Austria, Arabia Saudyjska oraz Oman. Na pierwsze samoloty czeka dziewiąty użytkownik – Kuwejt, który zamówił 24 samoloty.

Eurofighter Typhoon to dziś najbardziej zaawansowany bojowy samolot wielozadaniowy zbudowany sojuszniczymi siłami na Starym Kontynencie. Nic dziwnego, że to ten myśliwiec – sprawdzony w wielu wojennych operacjach, przejmuje ostatnio ciężar zasadniczych, lotniczych zadań w NATO.

Modernizacja Sił Zbrojnych
Borsuk zatwierdzony. MON podpisał umowę na nowe bwp dla wojska
Materiał Promocyjny
Tajniki oszczędnościowych obligacji skarbowych. Możliwości na różne potrzeby
Modernizacja Sił Zbrojnych
Jednak nie koreański? Ciężkiego bwp zbudujemy sami
Biznes
Pancerny drapieżnik z epoki cyfrowej. Borsuki dokonają rewolucji w polskiej armii
Przemysł Obronny
Miliardy dla polskiej zbrojeniówki. Huta Stalowa Wola zwiększa moce produkcyjne
Materiał Promocyjny
Naukowa Fundacja Polpharmy ogłasza start XXIII edycji Konkursu o Grant Fundacji
Modernizacja Sił Zbrojnych
Nowe Groty i karabiny wyborowe dla Wojska Polskiego