Wojsko zamawia nowoczesne systemy obserwacyjne

Przemysłowe Centrum Optyki podpisało kontrakt na dostawę ponad 1300 nowoczesnych noktowizorów. Fot./materiały prasowe

Ponad 1300 nowoczesnych noktowizorów, umożliwiających żołnierzom walkę w nocy i trudnych warunkach atmosferycznych, dostarczy armii Przemysłowe Centrum Optyki.

Kontrakt wart 95 mln zł podpisano w czwartek w siedzibie PCO w Warszawie w obecności szefa MON Mariusza Błaszczaka.

Minister nie miał wątpliwości, że wojsko zamawia w PCO sprzęt dobrej jakości.

– Żołnierze chwalą polskie przyrządy obserwacyjne. Są lekkie, sprawdzone i mają dobre parametry użytkowe – podkreślał Błaszczak.

Czytaj także: Więcej urządzeń noktowizyjnych z PCO

Szef MON zaznaczył, że to już kolejna partia urządzeń noktowizyjnych, które zamawia w tym roku armia. Ważne, że w opinii użytkowników polskie noktowizory nie boją się porównań z wyrobami zachodnich koncernów.

–  Zawsze, gdy jest to tylko możliwe będziemy zamawiać sprzęt rodzimej produkcji – oświadczył minister.

Żołnierska obserwacja

Tym razem Inspektorat Uzbrojenia MON zakontraktował dostawę 128 kompletów gogli noktowizyjnych MU-3, 554 kpl. gogli MU-3AM oraz 655 zestawów MU-3ADM.

Czytaj także: Kolejna partia Rubinów dla Wojska Polskiego

Zdaniem ekspertów ważne jest, że żołnierskie wyposażenie wzbogaci się o urządzenia nowej generacji. Zamawiane zestawy to systemy pasywne, trudne do wykrycia i namierzenia przez przeciwnika. Nowy sprzęt umożliwia także konfigurowanie osprzętu obserwacyjno celowniczego do  efektywnego bliskiego rozpoznania i walki w nocy. Niektóre typy noktowizorów z PCO powstały wprost na potrzeby programu Zaawansowanych Indywidualnych Systemów Walki kryptonim Tytan, czyli tworzenia przyszłościowego wyposażenia indywidualnego dla  wojowników XXI wieku.

Fot./materiały prasowe

PCO, jedna z największych technologicznych spółek Polskiej Grupy Zbrojeniowej, jest głównym krajowym producentem przyrządów obserwacyjnych i celowniczych. Oferowane rozwiązania wykorzystują techniki laserowe, noktowizyjne i termowizyjne. Wśród użytkowników jest wojsko oraz inne polskie służby mundurowe.

Jeden z ostatnich podpisanych niedawno kontraktów, jak dowiedział się Radar, zawarto ze Strażą Graniczną. Do rąk funkcjonariuszy SG trafią lornetki termowizyjne umożliwiające prowadzenie  obserwacji nocnej w podczerwieni.

Okno na świat wojskowych pojazdów

Paweł Glica, prezes PCO, przypominał w czwartek, że spółka pozostaje głównym dostawcą kolejnych generacji sprzętu obserwacyjnego dla wojskowych pojazdów. W zestawy od PCO wyposażone są transportery rosomak czy najnowszy, testowanego właśnie, bojowego wozu piechoty Borsuk.

Czytaj także: Witold Słowik: Na MSPO najważniejszy jest Borsuk

Optoelektroniczne urządzenia obserwacyjne, a także np. dalmierze laserowe, stanowią istotny komponent najnowocześniejszych obecnie systemów kierowania ogniem produkowanej w kraju broni artyleryjskiej. Haubic Krab oraz samobieżnych zautomatyzowanych moździerzy Rak.

Przemysłowe Centrum Optyki podpisało kontrakt na dostawę ponad 1300 nowoczesnych noktowizorów. Fot./materiały prasowe

PCO dostarcza także kamery termalne, noktowizory i peryskopy w ramach programu modernizacji  broni pancernej. Rozwiązania spółki znajdziemy np. w czołgach Leopard 2PL.

Spółka prowadzi ścisłą współpracę z Wojskowymi Zakładami Motoryzacyjnymi Poznań. Cel? Zastosowanie rodzimego zestawu kamer dla kierowcy, dowódcy i działonowego także w czołgach z rodziny Leopard 2A5.

Czytaj także: Kraby wzmocniły lubuską artylerię

Stołeczny zakład uczestniczy także w programie przywracania wartości bojowej setkom starszych czołgów T-72. Oferuje przyrządy noktowizyjne i termowizyjne dla dowódcy, kierowcy i działonowego.

Optoelektroniczna firma bierze też udział w rozmowach na temat modernizacji śmigłowców szturmowych Mi-24. Celem uzgodnień jest udział PCO w dostawach głowicy obserwacyjnej we współpracy z partnerem zagranicznym i podjęcie ew. licencyjnej produkcji sprzętu.

Rosną szanse eksportowej ekspansji

Prezes PCO podkreślał, że uczestnictwo w najważniejszych programach modernizacyjnych polskiej armii nie tylko buduje kompetencje firmowych specjalistów, ale także inspiruje prace badawcze oraz  poszukiwanie innowacyjnych rozwiązań. Okazało się też istotną rekomendacją przy oferowaniu usług i produktów eksportowych.

Czytaj także: Black Hawki z Mielca gwiazdami eksportu polskiej broni

Paweł Glica nie rozwijał tematu, ale Radar ustalił, że stołeczna spółka zaczyna w tej dziedzinie osiągać pierwsze sukcesy. PCO pozyskało zamówienie na dostawy systemów samoosłony pojazdu dla średniego czołgu Harimau oraz kołowych transporterów dostarczanych przez spółkę PT Pindad dla sił zbrojnych Indonezji. Systemem samoosłony SSP-1 OBRA-3 zainteresowane są także Filipiny i Bangladesz.

PCO z powodzeniem oferuje też wyposażenia indywidualnego żołnierza. Polska spółka zaopatruje w lornetki termowizyjne i celowniki jednostki specjalne wojska i policji w krajach Azji Południowo-Wschodniej.Fot

Nie maleje międzynarodowe zainteresowanie zwłaszcza goglami noktowizyjnymi dla pilotów śmigłowców. Pozytywne oceny zebrały w armii ukraińskiej, ale też podobają się w renomowanych lotniczych ośrodkach szkoleniowych w Europie Zachodniej. PCO ma certyfikację Europejskiej Agencji Bezpieczeństwa Lotniczego (EASA) dla gogli PNL-3M. Ich wersje  wojskowa i cywilna doskonale sprawdzają się w misjach poszukiwawczo-ratunkowych, transporcie  sprzętu oraz personelu, a także operacjach policyjnych. Obecnie użytkownikami gogli PCO są załogi śmigłowców m.in. w Azji, Afryce, na Bliskim Wschodzie.

 

Tags:

Mogą Ci się również spodobać

Zrealizujemy ambitne plany

Rozmowa | Płk Michał Marciniak, pełnomocnik ministra obrony narodowej ds. pozyskania i wdrożenia do ...

Litwa kupuje następców Humvee

Wolno podpisała umowy LoA dotyczące zakupu dla Litewskich Sił Zbrojnych 200 pojazdów wielozadaniowych Oshkosh ...

Nie rezygnujemy z żadnego z programów modernizacji armii

Nie widzę większych zagrożeń, jeśli chodzi o realizację wydatków zaplanowanych na modernizację techniczną sił ...