Nie byłoby w tym nic szczególnego, czy bardziej interesującego, gdyby nie przytaczana w rosyjskich mediach uwaga Szojgu odnośnie miejsca skonstruowania bojowego systemu laserowego Pierieswiet.

W Nowosybirsku Siergiej Szojgu spotkał się m.in. z kadrą naukową w Akademgorodoku. Dzielnicy Nowosybirska będącej miasteczkiem akademickim Nowosybirskiego Uniwersytetu Państwowego. Wówczas Szojgu powiedział.

Czytaj także: OBWE: Rosja gromadzi środki walki na okupowanym terytorium Ukrainy

– Odwiedziłem waszych kolegów w Sarowie. Dzięki ich staraniom […] dostarczyliśmy tak wspaniałą broń jak Pierieswiet. Która dziś już jest w linii – mówił.

Dalej Szojgu mówił o swoich spotkaniach w ministerstwie z Siergiejem Bagajewem podczas jego służbowych wizyt w Moskwie. Bagajew to profesor członek Rosyjskiej Akademii Nauk, dr n. mat.-fiz., zajmujący się laserami i elektroniką kwantową. Jest zarazem dyrektorem naukowym Instytutu Fizyki Laserowej Syberyjskiego Wydziału RAN. Ze słów Szojgu wynikało, że konsultował z Bagajewem sposoby usprawnienia biurokratycznych procedur na linii ministerstwo–ośrodki naukowo-badawcze. Wszystko po to, aby możliwie skrócić czas wdrażania najnowszych osiągnięć techniki. W szerszym kontekście wizyta Szojgu dotyczyła podziału środków i prac zleconych pomiędzy różnymi ośrodkami naukowo-badawczymi Rosji i ewentualnych zarzutów, że ośrodki moskiewskie są bardziej uprzywilejowane w tej kwestii od pozastołecznych z racji „bliskości” do ministerstw.

Koledzy z Sarowa

Uwaga o „kolegach z Sarowa” odnosiła się do mieszczącego się w tym zamkniętym mieście (do końca ZSRS tzw. Arzamas-16) Rosyjskiego Federalnego Ośrodka Jądrowego – Wszechrosyjskiego Instytutu Naukowo-Badawczego Fizyki Eksperymentalnej (Rossijskij fiedieralnyj jadiernyj centr — Wsierossijskij nauczno-issledowatielskij institut ekspierimientalnoj fiziki, RFIAC-WNIIEF). Jako przedsiębiorstwo RFIAC-WNIIEF jest podporządkowane Rosatomowi. Z otwartych źródeł wiadomo, że zajmuje się problemem laserowej fuzji termojądrowej. W RFIAC-WNIIEF trwa budowa (planowane pełne zakończenie budowy w 2022 r.; w 2019 r. oddano do użytku tzw. pierwszy ośmiokanałowy moduł) instalacji laserowej UFŁ-2M, w której będą przeprowadzane eksperymenty z tzw. kierowaną inercjalną fuzją termojądrową oraz badaniami właściwości materii w ultrawysokim ciśnieniu i temperaturze. Prócz powyższych zastosowań cywilnych, UFŁ-2M będzie służył do modelowania broni termojądrowej. Odtworzenie warunków detonacji takiego ładunku bez konieczności przeprowadzania prób poligonowych. Moc 192-kanałowego UFŁ-2M będzie 1,5-raza wyższa niż analogicznego urządzenia National Ignition Facility (NIF) w Lawrence Livermore National Laboratory w Stanach Zjednoczonych. RFIAC-WNIIEF twierdzi, że UFŁ-2M wyróżnia centralna komora interakcyjna, niemal idealnie sferyczna. Ta część UFŁ-2M ma średnicę 10 m i masę ok. 120 t. Konstrukcja umożliwi przeprowadzenie termojądrowej fuzji laserowej, której nie udało się uzyskać w NIF.

Czytaj także: Rosjanie potwierdzili seryjną produkcję czołgów T-14 Armata

Rosyjskie media podały, także cytując Szojgu, że na badania naukowe w Nowosybirsku rosyjski resort obrony wydał 17 mld rubli (196,5 mln euro). Krasnojarsk otrzymał ok. 92 mld (1,063 mld euro). Nie podano jednak szczegółow finansowania. Krasnojarsk to na tyle duży ośrodek akademicki i przemysłowy, że trudno zgadywać, które instytucje oraz przedsiębiorstwa były beneficjentami tych nakładów.

System laserowy Pierieswiet

Odnośnie bojowego systemu laserowego Pierieswiet (ros. BŁK – bojewoj łaziernyj kompleks Pierieswiet), to według szefa Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej gen. armii Walerija Gierasimowa pierwsze BŁK Pierieswiet rozpoczęły dyżury bojowe 1 grudnia 2018 r. Dostępne informacje wskazują, że rozmieszczono je w celu osłony baz stacjonowania mobilnych strategicznych systemów rakietowych 15P155M Jars.

Czytaj także: Rosja: nowy sprzęt w armii

Obecność Pierieswietów zaobserwowano w Tiejkowie (obwód iwanowski, 54. Gwardyjska Dywizja Rakietowa), Joszkar-Ole (Republika Mari El, 14. Dywizja Rakietowa), Nowosybirsku (obwód nowosybirski, 39. Gwardyjska Dywizja Rakietowa). Można założyć, że dwie pozostałe dywizje rakietowe z mobilnymi Jarsami także dostały lub dostaną BŁK Pierieswiet.

Generał Gierasimow w tym kontekście mówił, że Pierieswiety mają za zadanie osłaniać (czyli maskować) działania (przemarsze) mobilnych Jarsów. Zakłada się, że BŁK Pierieswiet ma za zadanie oślepiać optoelektroniczne środki obserwacji satelitów rozpoznawczych. Oczywiście może to robić też z optoelektroniką przenoszoną przez samoloty czy bezzałogowce.

Czytaj także: Rosja modernizuje bombowce strategiczne

Natomiast spekulacje trwają, czy sposób działania BŁK Pierieswiet opiera się na chwilowym oślepieniu urządzeń optoelektroniczych (tak działający laser wojskowy określa się w Stanach Zjednoczonych jako dazzler), czy też na ich trwałym uszkodzeniu. Powyższa różnica sprowadza się do mocy wypromieniowanej lasera. W Rosji trwają analizy możliwości umieszczenia BŁK Pierieswiet na okrętach, choć na razie konkretnych informacji brak. Wykorzystując informacje o postępach rozwoju cywilnych, w tym przemysłowych, rosyjskich laserów, można zakładać, że BŁK Pierieswiet wykorzystuje laser półprzewodnikowy, najpewniej światłowodowy.