Umowę o współpracy obronnej 27 kwietnia br. w Centrum Szkolenia Strzeleckiego Lasów Państwowych w Płaskoszu koło Tucholi podpisali dowódca Wojsk Obrony Terytorialnej, gen. broni Wiesław Kukuła i Józef Kubica – p.o. Dyrektora Generalnego Lasów Państwowych. Sygnatariusze podkreślili, że porozumienie ma na celu zapewnienie sprawnej i skutecznej realizacji wspólnych zadań WOT i Służby Leśnej w sferze obronności i bezpieczeństwa kraju, przewidzianych m. in. przepisami obowiązującej od tygodnia nowej ustawy o Obronie ojczyzny.

Tradycja i nowe wojskowe zdolności

Szef Lasów Państwowych podkreślał, że bliskie współdziałanie z wojskiem to dla Służby Leśnej tradycja, powstała jeszcze w II Rzeczypospolitej.

– Sięgając pamięcią współpraca Lasów z wojskiem to jeszcze czasy przedwojenne, podpisano wówczas także porozumienie o przysposobieniu wojskowym. Z racji wydarzeń na Ukrainie przyspieszyliśmy decyzje o szkoleniu pracowników i współpracy z WOT. To będą strzelnice, renowacja ich, wykorzystanie i szkolenia tam społeczeństwa, żołnierzy i leśników – mówił pod Tucholą zwierzchnik polskich leśników.

Dowódca WOT gen. Kukuła podkreślał, że porozumienie ma znaczenie strategiczne, „bo musimy budować państwo silne i odporne", wydarzenia na wschodzie pokazują, że jesteśmy w stanie zbudować tę siłę tylko łącząc wysiłki z Lasami Państwowymi, pomnażając swoje zdolności. Ważny jest też wymiar operacyjny współpracy – lasy są terenem prowadzenia działań i konfliktów zbrojnych, a tzw. zielona taktyka, działania nieregularne jak dowodzi wojna za wschodnią granicą, ma wielkie znaczenie. Wymaga jednak szkolenia i solidnych przygotowań.

Pełne strzelnice

WOT docenia w tym kontekście naturalne zasoby Lasów, i wspaniały kapitał ludzki, skupiony w służbie leśnej.

- To bez wątpienia istotna wartość dodana do planowanych szkoleń - twierdzi dowódca WOT.

Michał Gzowski, rzecznik Lasów Państwowych mówi, że przygotowania do szkolenia proobronnego Służby Leśnej trwają od dawna, teraz zintensyfikowały je nowe zagrożenia takie jak wojna w Ukrainie.

- Zdecydowana większość blisko trzydziestotysięcznej rzeszy leśników to ludzie pod bronią i pasjonaci łowiectwa. Praktycznie już od dwóch lat w ośrodku strzeleckim Lasów Państwowych w Tucholi szkolenia o zdecydowanie obronnym charakterze prowadzą oficerowie Wojsk Obrony Terytorialnej. Zainteresowanie militarnym treningiem sprawiło, że uruchomiono przygotowanie kadry instruktorskiej dla regionalnych dyrekcji Lasów Państwowych. 

- Obronny trening będzie możliwy teraz także w terenie, na poziomie nadleśnictw czyli na obszarze całego kraju, we wszystkich jednostkach organizacyjnych Lasów podlegających 17 regionalnym dyrekcjom - mówi Gzowski.

Autopromocja
Subskrybuj nielimitowany dostęp do wiedzy

Unikalna oferta

Tylko 5,90 zł/miesiąc


WYBIERAM