Defender-Europe 20: Największe ćwiczenie w Europie

Fot./MON

Pierwsi żołnierze amerykańscy przybyli do Polski na Defender-Europe 20 – największe od 25 lat europejskie ćwiczenia amerykańskiej armii.

Przez przejście graniczne z Niemcami przejeżdżają już pierwsze sojusznicze konwoje. Większość transportów kolejowych i drogowych odbywa się wieczorem i w nocy, jednak zdarzają się również przejazdy w dzień. 4 marca kilkadziesiąt niemieckich pojazdów przekroczyło granicę państwową w Kołbaskowie. Wojskowa Komenda Transportu ze Szczecina zabezpieczała ich przejazd na poligon drawski.

Czytaj także: NATO i Ukraina na wspólnych ćwiczeniach

Przemieszczenie sprzętu z zachodniej Europy na poligony do Polski jest logistycznym wyzwaniem. Do zabezpieczenia Defender-Europe 20 siły zbrojne zaangażują 10 000 żołnierzy.

Jak zapewniają dowódcy wojsk amerykańskich rozprzestrzenianie się w Europie koronawirusa nie wpływa na ćwiczenie przerzutu amerykańskich wojsk. Generał dywizji Andrew „Andy” Rohling, zastępca dowódcy amerykańskich wojsk lądowych w Europie (USAREUR) stwierdził, że „chociaż skupiamy się na ćwiczeniu Defender, oczywiście uważnie monitorujemy sytuację związaną z COVID-19 i jego potencjalnym wpływem na nas”. Dodał, że ćwiczenie przerzutu wojsk ma mocne zabezpieczenie medyczne, a dowództwo przygotowuje się na wypadek, gdyby były konieczne zmiany w planach wiążących się z ochroną zdrowia.

Ciężki sprzęt w drodze do Polski na Defender-Europe 20

Generał dywizji Andrew „Andy” Rohling poinformował także, że cztery z dziesięciu statków z ciężkim sprzętem przybiło już do portów. Trzy kolejne jednostki są w drodze. Statki przywiozły około 2 700 z 18 tysięcy jednostek sprzętu. W drodze przez Niemcy i Polskę znajduje się 51 konwojów. Ćwiczący pobrali też 1 400 jednostek sprzętu z jednego z czterech włączonych w ćwiczenie składów ulokowanych w Europie. Trwa etap przyjęcia, wyładunku, przemieszczenia i integracji „wszystkie porty morskie i lotnicze są czynne, granice pozostają otwarte”.

Czytaj także: Rosja szykuje wielkie ćwiczenia wojskowe

Wyładunek sprzętu następuje m.in. w belgijskiej Antwerpii, holenderskim Vlissingen, niemieckim Bremerhaven oraz w przyszłości w estońskim Paldiski. Z informacji, które podaje Bundeswehra wynika, że żołnierze i sprzęt przybywający statkami i samolotami, skorzystają z 14 lokalizacji portów i lotnisk.

Fot./U.S. Navy/Bill Mesta

W trakcie ćwiczenia przerzuconych zostanie 13 tys. sztuk sprzętu z przygotowanych zapasów armii USA w Europie (w Belgii, Niemczech, Holandii) ponadto 9 tys. amerykańskich żołnierzy stacjonujących w Europie i 7 tys. żołnierzy Armii Gwardii Narodowej USA z 12 stanów oraz 750 żołnierzy rezerwy armii amerykańskie. Zorganizowanych zostanie sześć powiązanych z sobą ćwiczeń amerykańskich.

Długie miesiące ćwiczeń podczas Defender-Europe 20

Ćwiczenie prowadzone będzie w pięciu fazach. Przemieszczenie, które rozpoczęło się już w styczniu 2020 r. – obejmuje przerzut jednostek z USA do Europy, pobranie sprzętu z magazynów znajdujących się na terenie Belgii i Niemiec oraz przemieszczenie do właściwych rejonów ćwiczeń. Transport żołnierzy przewidziany jest drogą powietrzną z wykorzystaniem europejskich lotnisk. Sprzęt przetransportowany będzie drogą morską do portów w Niemczech, Holandii i Belgii, a następnie transportem kolejowym i drogowym do rejonów ćwiczeń i miejsc rozmieszczenia m.in. w Polsce. Ćwiczenie Swift Response na przełomie kwietnia i maja będzie operacją desantu powietrznego prowadzoną na poligonach krajów bałtyckich i Gruzji. W części ćwiczenia na Litwie z amerykańską Dywizją Powietrznodesantową współpracować będzie 6. Brygada Powietrzno-Desantowa z Krakowa.

Czytaj także: Francuski lotniskowiec na wspólnych ćwiczeniach

Planowane są też ćwiczenie dowódczo-sztabowe. Wezmą w nich udział: Dywizja z USA, 12. Dywizja Zmechanizowana i Wielonarodowy Korpus Północ – Wschód ze Szczecina oraz Wielonarodowa Dywizja Północ – Wschód z Elbląga.  Częścią tej fazy ćwiczenia będzie także ćwiczenie artyleryjskie Dynamic Front.

Połączone ćwiczenia z wojskami – od 15 do 22 maja 2020 r. obejmować będzie wiele mniejszych ćwiczeń prowadzonych przez poszczególne kraje, z udziałem wojsk, które do Europy przybyły w ramach ćwiczenia Defender-Europe 20 czyli: Spring Storm – desant morski amerykańskiego batalionu piechoty morskiej w Estonii (bez udziału wojsk polskich); Saber Strike – przemieszczenie wojsk i sprzętu USA na teren Litwy przez terytorium Polski; Allied Spirit XI – główny epizod taktyczny tej fazy ćwiczenia – pokonywanie przeszkody wodnej.

Fot./U.S. Army/ Eben Boothby

Następnie będzie miał miejsce powrót wojsk i sprzętu do macierzystych jednostek. Z końcem maja 2020 r. wojska USA i innych krajów uczestniczących w ćwiczeniu będą wracać do swoich baz. Sprzęt – podobnie jak w drodze do Europy – przewieziony zostanie drogami morskimi i kolejowymi, a żołnierze drogą lotniczą.

Czytaj także: Co dalej z ćwiczeniem Kraj?

W ramach przerzutu lotniczego wykorzystane będą cywilne porty lotnicze w Gdańsku, Poznaniu i Wrocławiu. Siły sojusznicze powracające z udziału w ćwiczeniu (powrót realizowany będzie od czerwca do sierpnia 2020 r.) wykorzystają do tego celu m.in. porty morskie w Gdańsku, Gdyni i Szczecinie. Sprzęt kołowy przemieszczany będzie drogami publicznymi w specjalnie oznaczonych i pilotowanych konwojach, koleją oraz przy pomocy kołowych zestawów niskopodwoziowych przerzucany będzie natomiast ciężki sprzęt gąsienicowy.

Największa aktywność wojskową zaobserwujemy w kwietniu i maju. Wtedy wojsko będzie przemieszczane m.in. na poligon w Drawsku Pomorskim oraz na terenie Belgii, Czech, Estonii, Gruzji, Niemiec, Włoch, Łotwy, Litwy i Holandii.

W Polsce siły sojusznicze będą obecne w: Bartoszycach, Bemowie Piskim, Biedrusku, Bydgoszczy, Drawsku Pomorskim, Gdyni (Babie Doły), Kielcach, Krakowie, Mirosławcu, Morągu, Powidzu, Pruszczu Gdańskim, Szczecinie, Świdwinie, Świętoszowie, Toruniu, Ustce, Wędrzynie i Żaganiu.

Strategiczny przerzut wojsk

– Ćwiczony w ramach Defender-Europe 20 strategiczny przerzut sił jest jedną z kluczowych zdolności niezbędnych do zapewnienia Polsce trwałego bezpieczeństwa. To ćwiczenie jest wyrazem naszego wspólnego zaangażowania na rzecz bezpieczeństwa. Defender-Europe 20 to także możliwość sprawdzenia się Wojska Polskiego zarówno pod względem planowania logistyki i koordynacji – powiedział Mariusz Błaszczak, minister obrony narodowej podczas odprawy przed ćwiczeniami.

Czytaj także: Coraz bliżej największych ćwiczeń wojskowych w Polsce

– Ćwiczenie Defender-Europe 20 to dowód na zaangażowania USA w Europie i żywotności gwarancji zapisanych w art. 5 Traktatu Północnoatlantyckiego. To ćwiczenie nie jest tylko symboliczne, jest istotą tego, co mamy na myśli mówiąc o kolektywnej obronie – stwierdziła w czasie odprawy Georgette Mosbacher ambasador USA w Polsce.

Fot./US Army/Sgt. Dommnique Washington.

Defender-Europe 20 jest międzynarodowym ćwiczeniem organizowanym przez Dowództwo Wojsk Lądowych USA w Europie (USAREUR). Weźmie udział około 20 tys. żołnierzy amerykańskich, zabiorą oni z sobą do Europy 13 tys. sztuk sprzętu. Jak podaje amerykańska armia mają do pokonania 4 tys. kilometrów. Manewry potrwają do maja, w Polsce ich aktywna faza zaplanowana jest na kwiecień i maj.

W ćwiczeniu wezmą udział oprócz żołnierzy z USA, także z siedemnastu krajów: Belgia, Kanada, Czechy, Niemcy, Dania, Hiszpania, Estonia, Francja, Wielka Brytania, Gruzja, Włochy, Holandia, Węgry, Litwa, Łotwa, Polska i Rumunia. Będą oni podczas przerzutu korzystali z polskiej sieci kolejowej, portów morskich, lotnisk, dróg.

W manewrach planowany jest udział ponad 2 tys. żołnierzy z Polski. M.in. z 12. Brygady Zmechanizowanej, 9. Brygady Kawalerii Pancernej.

W tym samym czasie zorganizowane zostaną ćwiczenia Anakonda-20, które „będą przedsięwzięciami skoordynowanymi w wielu obszarach, ale prowadzonymi oddzielnie”.

– Założeniem ćwiczenia Anakonda-20 jest ocena rzeczywistych zdolności SZ RP do jednoczesnej obrony państwa i wsparcia procesu wzmocnienia potencjału obronnego wschodniej flanki NATO na terenie Polski – informuje nas MON.

Z informacji Dowództwa Generalnego wynika, że w tym roku MON zaplanował 181 ćwiczeń wojskowych.

Tags:

Mogą Ci się również spodobać

Amerykanie zrywają z tradycją nazywania lotniskowców

CVN 81 otrzyma nazwę USS Doris Miller. Decyzja ta oznacza zerwanie z wieloletnią tradycją ...

Uczeni US Army opracowali samonaprawiający się polimer

Laboratorium Badawcze Dowództwa Rozwoju Możliwości Bojowych Wojsk Lądowych Stanów Zjednoczonych we współpracy z Uniwersytetem ...

Umowa na łódź ratowniczą dla MSPiR

Morska Służba Poszukiwania i Ratownictwa podpisała umowy z duńską firmą Desmi Ro-Clean A/S. Porozumienia ...