Dwóch finalistów w konkursie na następcę Black Hawka

W 2022 r. US Army ma wyłonić zwycięzcę w programie FLRAA. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, wybrana konstrukcja zacznie wchodzić na uzbrojenie armii Stanów Zjednoczonych około 2030 r. Fot./Bell

Armia Stanów Zjednoczonych (US Army) zakończyła etap demonstracyjny programu budowy nowej platformy desantowej dalekiego zasięgu – FLRAA (Future Long-Range Assault Aircraft).

Celem programu FLRAA jest wdrożenie do służby następcy wielozadaniowego śmigłowca transportowego UH-60 Black Hawk.

Czytaj także: Boeing prezentuje niekonwencjonalny śmigłowiec

Etap demonstracyjny programu FLRAA czyli JMR-TD (Joint Multi-Role Technology Demonstration), zakładał budowę funkcjonalnych, latających prototypów oraz wstępną ocenę ich możliwości i osiągów. Miała to być prezentacja rozwiązań technologicznych, które w przyszłości będą wykorzystane do budowy platformy FLRAA.

W powietrzu demonstrator technologii firmy Bell: zmiennowirnikowiec V-280 Valor. Fot./Bell.

Program FLRAA

Na początku października 2014 r. US Army przyznała kontrakty firmom Sikorsky i Boeing, które przedstawiły projekt śmigłowca z napędem mieszanym SB>1 Defiant oraz firmie Bell, która zgłosiła projekt zmiennowirnikowca V-280 Valor. Obydwaj oferenci rozpoczęli wówczas proces budowy i testowania prototypów – demonstratorów technologii.

Czytaj także: Sikorsky zdobył finansowanie na śmigłowce King Stallion

W grudniu 2018 r. V-280 po raz pierwszy wzbił się w powietrze. Pierwszy loty poziomy wykonał 26 kwietnia 2018 r., natomiast 25 stycznia 2019 r. pierwszy lot w trybie samolotowym. SB>1 po raz pierwszy wzniósł się w powietrze 21 marca 2019 r. Latem loty testowe zawieszono z powodu problemów z dwoma współosiowymi wirnikami głównymi. Wznowiono je dopiero pod koniec września 2019 r.

16 marca br. US Army poinformowała o rozpoczęciu kolejnego etapu programu FLRAA. Jest to etap tzw. demonstracji porównawczej i redukcji ryzyka (CDRR – Competitive Demonstration and Risk Reduction). Do postępowania ponownie zakwalifikował się zespół Sikorsky-Boeing, który otrzymał kontrakt w wysokości 97 milionów dolarów. Zakwalifikowała się również firma Bell, która otrzymała kontrakt w wysokości 84 mln dolarów. Środki te obydwaj oferenci mają przeznaczyć na dopracowanie swoich prototypów oraz zastosowanych technologii. Jest to etap, w którym producenci mają przekształcić zaprezentowane na etapie JMR-TD koncepcje w funkcjonalne systemy wojskowe. Jest to również moment w którym US Army ma otrzymać konkretne informacje na temat kosztów opracowania, budowy, wyposażenia i wdrażania do służby nowej platformy. Etap CDRR programu ma potrwać dwa lata.

21 marca 2019 r. po raz pierwszy wzbił się w powietrze śmigłowiec z napędem mieszanym Sikorsky-Boeing SB>1 Defiant. Fot./Sikorsky.

W 2022 r. US Army ma wyłonić zwycięzcę w programie FLRAA. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, pierwsze nowe statki powietrzne mają zacząć wchodzić na uzbrojenie jednostek armii Stanów Zjednoczonych około 2030 r. Zarówno armia jak i producenci podkreślają, że SB>1 jak i V-280 nie są prototypami statków powietrznych przeznaczonych do programu FLRAA, a tylko demonstratorami technologii. Można się jednak spodziewać, że finalne prototypy zostaną opracowane na ich podstawie.

Czytaj także: Nowy Bell dla Policji na Mikołajki

Wymagania sformułowane przez US Army dla platformy FLRAA to:

  • maksymalna prędkość przelotowa 520 km/h;
  • zasięg maksymalny nie mniejszy niż 4520 km (bez tankowania w locie);
  • taktyczny promień działania w granicach 550 km;
  • możliwość wykonania zawisu na wysokości min. 1800 m przy temperaturze powietrza rzędu +35°C;
  • maksymalny wysokość lotu ok. 9000 m;
  • możliwość transportu 11 w pełni uzbrojonych żołnierzy.

Program FLRAA jest częścią szerszej inicjatywy armii Stanów Zjednoczonych zakładającej wprowadzenie do służby rodziny nowych platform pionowego startu i lądowania – FVL (Future Vertical Lift). Nowe konstrukcje mają zastąpić śmigłowce UH-60 Black Hawk, AH-64 Apache, a także CH-47 Chinook.

Czytaj także: Sikorsky prezentuje śmigłowiec przyszłości

Odgałęzieniem programu FVL jest program FARA – budowy nowej lekkiej platformy szturmowo-zwiadowczej. US Army chce w pierwszej kolejności wprowadzić do służby następcę śmigłowca UH-60 (program FLRAA) oraz wypełnić lukę po wycofanych śmigłowcach zwiadowczych OH-58 Kiowa Warrior (program FARA). Następnie do służby ma wejść następca śmigłowca szturmowego AH-64 oraz ciężkiego śmigłowca transportowego CH-47. Obydwie te konstrukcje mają zostać zbudowane na bazie platformy FLRAA.

Docelowym silnikiem dla programów FVL/FLRAA oraz FARA ma być jednostka napędowa opracowana w ramach programu ITEP (Improved Turbine Engine Program). 1 lutego 2019 r. ogłoszono, że zwycięzcą w programie ITEP została firma General Electric Aviation. Firma oferuje silnik turbowałowy T901-GE-900 o mocy maksymalnej rzędu 2240 kW.

Czytaj także: Bell zaprezentował nowy śmigłowiec zwiadowczy

Tags:

Mogą Ci się również spodobać

MSPO 2019: Innowacyjna „Bystra” zakontraktowana

Inspektorat Uzbrojenia MON podpisał umowę z PGZ/PIT–Radwar na zakup 16 stacji radiolokacyjnych „Bystra”. To ...

NATO zaniepokojone niebywałą aktywnością rosyjskiej floty podwodnej

Rosja stale zwiększa liczbę operacji podwodnych, szczególnie na północnym Atlantyku i Morzu Norweskim – ...

Chrzest USCGC Stone

W stoczni Huntington Ingalls Industries w Pascagoula odbyła się uroczystość chrztu kutra patrolowego USCGC ...