Niedoszłe Leopardy 2 dla British Army

Leopard 2A7. Fot./KMW.
Leopard 2A7. Fot./KMW.
KMW próbowało zainteresować brytyjskie Ministerstwo Obrony jedną z nowszych wersji Leoparda 2 jako alternatywą wobec modernizacji Challengera 2. Londyn wybrał modernizację, co obecnie spotyka się z krytyką ze strony części brytyjskich komentatorów. Fot./KMW.

W brytyjskich mediach pojawiła się informacja o ofercie, jaką Ministerstwo Obrony miało jakoby otrzymać od niemieckiej firmy Krauss-Maffei Wegmann. Dotyczyła ona produkcji i leasingu czołgów podstawowych Leopard 2A7.

Według źródeł z kręgów wojskowych i ministerialnych, na rok przed podpisaniem umowy na modernizację Challengerów 2 do standardu Challenger 3, co nastąpiło 7 maja 2021 r., Ministerstwo Obrony Zjednoczonego Królestwa Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej miało otrzymać od firmy KMW ofertę leasingu nieujawnionej liczby czołgów Leopard 2A7 na okres 20 lat z gwarantowanym wykupem po upłynięciu terminu dzierżawy. Niemiecka firma oferowała również budowę w Wielkiej Brytanii zakładu, w którym powstałoby około 500 nowych miejsc pracy. Nie jest jasne, czy chodziło o częściowe przeniesienie produkcji czołgów na teren Wielkiej Brytanii, czy też jedynie o centrum serwisowe.

Czytaj także: Brytyjska armia jednak nie zrezygnuje z czołgów

Według części brytyjskich komentatorów, wybór modernizacji własnego czołgu m.in. poprzez instalację zupełnie nowej wieży, ma być mniej korzystny od ujawnionej oferty niemieckiej.

Challenger 2. Fot./Rheinmetall AG.
Czołgi Challenger 2 zostaną zmodernizowane do standardu Challenger 3. Będzie ich jednak mniej. Fot./Rheinmetall AG.

Wśród przewag tej ostatniej wskazywane są przede wszystkim korzyści płynące z ogromnej popularności Leoparda 2 w NATO. Dzięki zakładowi zaangażowanemu w obsługę, a być może także w produkcję brytyjskich Leopardów, przemysł brytyjski miałby mieć znaczący udział w dalszym rozwoju Leoparda 2. Bundeswehra planuje już kolejną wersję, oznaczoną tymczasem jako Leopard 2AX. Docelowo będzie to zapewne zapewne 2A8, która wejdzie do służby pod koniec dekady. Ponadto wybór oferty zapewniłby Brytyjczykom zdecydowanie lepszą pozycję negocjacyjną w ramach przystąpienia do niemiecko-francuskiego programu Main Ground Combat System.

Liczba Leopardów 2 używanych przez państwa NATO wielokrotnie przewyższa liczbę Challengerów 2 przeznaczonych do modernizacji. Tych ostatnich będzie zaledwie 148. Nie ma też chyba szans na zainteresowanie Omanu modernizacją czy przejęciem zbędnych wozów od British Army. Jest to jedyny, poza Zjednoczonym Królestwem, użytkownik Challengerów 2.

Czytaj także: Mniejsza, ale nowocześniejsza. Brytyjska armia w 2030 r.

Oznacza to, że Londyn będzie musiał wciąż samodzielnie finansować utrzymanie i ewentualny dalszy rozwój nietypowego czołgu. Z popularnymi w NATO rozwiązaniami zacznie łączyć go jedynie 120 mm armata gładkolufowa Rheinmetall L/55A1 oraz system amunicyjny. Brytyjscy eksperci wskazują, że wobec takiej alternatywy wybór Ministerstwa Obrony był daleki od optimum. Dodatkowo niewielka skala produkcji Challengera 3 może doprowadzić do sytuacji równie kuriozalnej, jak program rodziny pojazdów rozpoznawczych Scout SV.

Tags:

Mogą Ci się również spodobać

Holenderska rozgrywka o podwodny kontrakt

Trzech oferentów powalczy o kontrakt na dostawę czterech nowych konwencjonalnych okrętów podwodnych dla Holandii. Do ...

Patrioty nadal przed strategicznym rozstrzygnięciem

Program obrony przeciwrakietowej średniego zasięgu „Wisła”, największa w historii i najbardziej skomplikowana technologicznie inwestycja ...

Lubawa wyposaży policjantów

Komenda Główna Policji podpisała umowy z firmą Lubawa dotyczącej dostaw zintegrowanych kamizelek kuloodpornych dla ...