„Biały słoń” Royal Navy zakończył służbę. Po raz drugi

HMS Bristol. Fot./Crown Copyright.
HMS Bristol. Fot./Crown Copyright.
HMS Bristol w latach swej świetności odpala przeciwlotniczy pocisk kierowany Sea Dart. Fot./Crown Copyright.

W Portsmouth odbyła się uroczystość ostatniego opuszczenia bandery Royal Navy White Ensign na niszczycielu rakietowym HMS Bristol. Jedynym tego typu służącym w brytyjskiej Królewskiej Marynarce Wojennej. Okręt nosił ją przez 47 lat, z dwuletnią przerwą, a to dzięki nietypowej, „podwójnej” służbie.

HMS Bristol miał być prototypem serii ośmiu dużych niszczycieli rakietowych typu 82. Zaprojektowano je do osłony planowanych lotniskowców typu CVA-01. Te jednak, za sprawą decyzji rządu brytyjskiego z 1966 r., nigdy nie powstały. To sprawiło, że zamiast serii ośmiu powstała tylko jedna jednostka – HMS Bristol.

HMS Bristol – jedyny przedstawiciel swego typu

Ze względu na pierwotne przeznaczenie, jednostkę uzbrojono w najnowszy rakietowy system przeciwlotniczy średniego zasięgu GWS 30 Sea Dart. Nie była to jednak jedyna nowość na tym nietuzinkowym okręcie. Otrzymał on też australijskie rakietotorpedy Ikara, 114 mm armatę automatyczną Mk 8 i system zarządzania walką ADAWS-2 (Action Data Automation Weapons System Mk 2). Część z tych nowinek trafiła potem na budowane seryjnie, mniejsze niszczyciele typu 42. Bristol mierzył 154,5 m, miał wyporność pełną 7100 ton. Okręt posiadał siłownię w rzadkim układzie turboparowo-turbogazowym COSAG, umożliwiającą mu osiąganie prędkości 28 węzłów. Miał przy tym, jako jedyny powojenny okręt tej klasy w Royal Navy, trzy kominy.

HMS Bristol. Fot./Tomasz Grotnik.
HMS Bristol jako okręt szkolny. Fot./Tomasz Grotnik.

HMS Bristol rozpoczął służbę 31 marca 1973 r. Od 25 maja 1982 r. brał udział w wojnie z Argentyną o Falklandy-Malwiny na południowym Atlantyku. Początkowo przewodził grupie dwóch niszczycieli, pięciu fregat i zaopatrzeniowca, ale wkrótce, jako „rasowy” okręt przeciwlotniczy, stanął na czele zadaniowej grupy bojowej lotniskowca. Aż do końca wojny chronił lotniskowce, a później został okrętem flagowym zespołu osłaniającego wycofywanie się sił brytyjskich.

Okręt szkolny i drugie życie HMS Bristol

14 czerwca 1991 r. HMS Bristol został wycofany ze służby czynnej i po zaadaptowaniu do roli stacjonarnego okrętu szkolnego, od 1993 r. zmienił inny niszczyciel ‒ HMS Kent typu County, cumując na stałe przy nabrzeżu bazy HMS Excellent, „kamiennej fregacie” na wyspie Whale Island w Portsmouth. Pełnił tam funkcję jednostki szkoleniowej dla marynarzy Royal Navy, kadetów i innych mundurowych organizacji młodzieżowych.

Czytaj także: Pierwsza grupa lot­ni­skow­cowa Royal Navy wyszła w morze

W 2010 r. rozpoczął swój ostatni remont. Prace o wartości 4 zmln funtów obejmowały wiele ulepszeń strukturalnych i systemowych. Wszystko po to, aby dostosować dawny niszczyciel do najnowszych standardów bezpieczeństwa oraz poprawić warunki bytowe. Remont, przeprowadzony przez A&P Group w Hebburn, miał przedłużyć żywotność okrętu o co najmniej 10 lat. Tak też się stało. HMS Bristol powrócił na swoje miejsce w kwietniu 2011 r. i miesiąc później kontynuował służbę.

Dziś weteran oczekuje na sprzedaż i zapewne złomowanie. Przy ceremonii ostatniego opuszczenia White Ensign asystował mjr Theo Hogg RM, wnuk Lady Hogg, która 47 lat temu zainicjowała wodowanie jedynego niszczyciela rakietowego typu 82.

Tags:

Mogą Ci się również spodobać

Maskpol z kolejną umową na dostawę umundurowania

Ministerstwo Obrony Narodowej podpisało umowę z Przedsiębiorstwem Sprzętu Ochronnego Maskpol dotyczącą dostaw umundurowania. Według ...

Ukraińska armia otrzyma własne wyrzutnie rakietowe

Do czerwca jednostki ukraińskiej armii otrzymają wieloprawodnicowe wyrzutnie „Olcha”, zaprojektowane na Ukrainie. – Ministerstwo ...

Izraelska marynarka planuje wcielenie nowych korwet

Ministerstwo Obrony Izraela zawarło kontrakt dotyczący zaprojektowania lekkich korwet typu Reshef. Okręty zastąpią w ...