Jednostki te skierowały się na Morze Czarne, gdzie wezmą udział w ćwiczeniach morskich, które mają się odbyć na tym akwenie. 10 lutego jednostki zawinęły do bazy w Sewastopolu na Krymie.

Jako pierwsze 8 lutego cieśniny pokonały trzy okręty desantowe: Kaliningrad, Minsk proj. 775/II i Korolow proj. 775/III, należące do 71. Brygady Okrętów Desantowych Floty Bałtyckiej. Dzień później tą samą trasę przebyły trzy kolejne okręty desantowe: Piotr Morgunow proj. 11711, Oleniegorskij Gorniak proj. 775 i Gieorgij Pobiedonosiec proj. 775/II, należące do 121. Brygady Okrętów Desantowych Floty Północnej. Pięć z nich powstało w Polsce, w Stoczni Północnej w Gdańsku (dziś Remontowa Shipbuilding).

Jednostki te uczestniczą w jednych z największych w ostatnich latach ćwiczeniach Wojenno-Morskogo Fłota (WMF), kierowanych przez jego dowódcę adm. Nikołaja Jewmienowa. Realizowane są one na morzach przylegających do terytorium Rosji, a także na morzach Śródziemnym, Północnym i Ochockim, w północno-wschodniej części Oceanu Atlantyckiego oraz na Pacyfiku. Łącznie wziąć ma w nich udział 140 okrętów wojennych i jednostek pomocniczych, 60 samolotów, 1000 pojazdów mechanicznych i około 10 000 żołnierzy.

Warto zaznaczyć, że jednostki desantowe z Floty Północnej 11 stycznia br. weszły na Bałtyk. Z ogólnodostępnych źródeł nie wiadomo, gdzie się skierowały, ale należy założyć, iż weszły do którejś z rosyjskich baz. Natomiast jednostki Floty Bałtyckiej wyszły 15 stycznia z Bałtyjska i dwa dni później opuściły Bałtyk. Dzień później uczyniły to również okręty z Floty Północnej.

Nie ma żadnego oficjalnego rosyjskiego komunikatu dotyczącego celu zawinięcia jednostek Floty Północnej na Bałtyk. Można jedynie domniemywać, że przypłynęły w celu załadowana pododdziałów piechoty morskiej, zapewne z 336. Samodzielnej Gwardyjskiej Białostockiej Brygady Piechoty Morskiej z Bałtyjska. Możliwe, że zaokrętowane zostały one również na trzy okręty desantowe Floty Bałtyckiej.

Następnie oba zespoły okrążyły Europę i weszły na Morze Śródziemne. 4 lutego okręty te zawinęły w celu uzupełnianie zapasów paliw i smarów, wody pitnej oraz żywności do syryjskiego portu Tartus, gdzie znajduje się punkt bazowania rosyjskiej floty. Należy domniemywać, że na Morzu Czarnym dołączą one do operujących tam już dwóch dużych okrętów desantowych Nowoczerkassk proj. 775/II i Orsk proj. 1171, należących do 197. Brygady Okrętów Desantowych Floty Czarnomorskiej. Najprawdopodobniej będą one wspólne ćwiczyć u brzegów Krymu operacje desantowe.

Działania desantowe będą z całą pewnością elementem szerszych ćwiczeń realizowanych przez Siły Zbrojne Federacji Rosyjskiej na Krymie i oblewające je wody obejmujące m.in. strzelania artyleryjskie oraz rakietowe. Według Andrieja Klimienko, szefa ukraińskiego Czarnomorskiego Instytutu Studiów Strategicznych, Rosja ogłosiła zamknięcie od 13 do 19 lutego znacznej części akwenów Morza Azowskiego i Morza Czarnego przylegających do tego półwyspu w celu przeprowadzenia tych manewrów. Konsekwencją zamknięcia całej południowej części Morza Azowskiego będzie brak możliwości przejścia statków handlowych do portów Ukrainy, taka sytuacja ma miejsce pierwszy raz od ośmiu lat.