– Na takim wyniku zaciążyła nowa, znacznie obniżona wycena walorów grupy MARS w której PGZ ma większościowe udziały – tłumaczy obecny zarząd obronnej firmy.

– Ale są też inne nagromadzone przez lata zaszłości – przyznaje PGZ.

Na pytanie „Radaru”, jakie są przyczyny tak kiepskich ubiegłorocznych wyników Ilona Kachniarz, dyrektor Departamentu Komunikacji i Marketingu PGZ wyjaśnia, że główną przyczyną wykazanej straty była wycena certyfikatów związanego z branżą stoczniową i offshore Funduszu Inwestycyjnego Zamkniętego MARS, której dokonał niezależny podmiot wyceniający.

Czytaj także: Tajne przez poufne sprawozdanie finansowe PGZ

– Biegli w swym raporcie dokonali znaczącego obniżenia wartości udziałów i akcji spółek zależnych, a także odpisu części udzielonych pożyczek i zobowiązań pozabilansowych – informuje PGZ.

Przeceniony MARS

– Strata z wyceny certyfikatów MARS FIZ wyniosła 560 mln zł. Strata z tytułu trwałej utraty wartości udziałów i akcji spółek zależnych wyceniono na 529 mln zł. W sprawozdaniu ujęto także odpis części udzielonych pożyczek i utworzenie rezerw na zobowiązania pozabilansowe w kwocie 201 mln zł – informuje rzecznik PGZ.

Dyrektor Kachniarz przekonuje jednak, że strata netto PGZ na poziomie sprawozdania jednostkowego za 2019 r. ma charakter jednorazowy. Tłumaczy, że jest konsekwencją zdarzeń gospodarczych z 2019 r. i lat poprzednich. W opinii obecnego zarządu strata nie wiąże się z wypływem gotówki i pozostaje bez wpływu na prowadzoną przez grupę PGZ działalność operacyjną oraz realizację kontraktów.

Czytaj także: WYWIAD: Polska Grupa Zbrojeniowa stawia na rozwój i innowacyjność

Natomiast konieczność dokonania odpisów związanych z utratą wartości aktywów wynika z przepisów prawa: ustawy o rachunkowości, rozporządzenia ministra finansów w sprawie szczegółowych zasad uznawania, metod wyceny, zakresu ujawniania i sposobu prezentacji instrumentów finansowych oraz krajowych standardów rachunkowości.

Trochę lepszy 2020 rok

PGZ krzepi, że obecna sytuacja w spółce cały czas się poprawia i widać to najnowszych wynikach. Rzecznik firmy podkreśla, że po 9 miesiącach 2020 r. skumulowany wynik ze sprzedaży wynosi 353,1 mln zł. W analogicznym okresie 2019 r. wynosił on 248,2 mln zł. To oznacza skok o 42 proc.

Wśród spółek, które w największym stopniu przyczyniły się do tego wzrostu są: Pit-Radwar, HSW i PCO.

– Na uwagę zasługuje również przyrost skumulowanego wyniku EBITDA. Po 9 miesiącach 2020 r. wynosi on 574,1 mln zł. W porównaniu z analogicznym okresem roku ubiegłego stanowi to wzrost o 37 proc. – dodaje Ilona Kachniarz.

Zaplanowana sanacja PGZ

Niepokojące ubiegłoroczne wyniki i brak radykalnej poprawy sytuacji w PGZ stały się podstawą do przyspieszenia reformy naszego narodowego czempiona zbrojeniowego.

Ministerstwo Aktywów Państwowych, które nadzoruje zbrojeniówkę, przygotowało już koncepcję zmian. Według zapowiedzi Zbigniewa Gryglasa, wiceszefa MAP, już w styczniu przyszłego roku nastąpi radykalne odchudzenie i uproszczenie struktur centrali PGZ. Najważniejsze domeny działaności trafią do siedmiu najsilniejszych spółek grupy. Planowane jest także zdecydowane wsparcie oferty eksportowej polskiej broni.

Czytaj także: Polska druga na liście największych importerów amerykańskiego uzbrojenia w FY2020

Wiceminister Gryglas zapowiada, że zasadnicze cięcia kadrowe przewidywane są w obecnej głównej kwaterze PGZ. Biurokratyczna czapka zbrojeniowej grupy kapitałowej ma stać się centrum finansowym obsługującym wzmocnione produktowe domeny.

Produktowe domeny

Grupa spółek, wyspecjalizowanych w dziedzinie systemów dowodzenia i techniki radarowej, będzie skupiona wokół stołecznego PIT-Radwaru. Na czele dywizji rakietowo-amunicyjnej stanie skarżyskie Mesko. Domeną artyleryjską będzie dowodzić podkarpacki producent Krabów i Raków – Huta Stalowa Wola. Zakłady broni pancernej mają pracować oczywiście pod wodzą gliwickich Zakładów Mechanicznych Bumar Łabędy. Specjalność broń i wyposażenie to odpowiedzialność radomskiego „Łucznika”. Integrowane w ostatnich latach Wojskowe Zakłady Lotnicze staną się centrum domeny lotniczej. Liderem dywizji morskiej zostanie PGZ Stocznia Wojenna w Gdyni.

W koncepcji MAP spółka matka, czyli PGZ, zostanie sprowadzona do roli centrum usługowego. Oprócz obsługi finansowej weźmie na siebie także funkcję koordynatora przedsięwzięć zbrojeniowych i eksportowych. Spółka matka zajmie się również koordynacją prac badawczo rozwojowych oraz kontraktów offsetowych. W PGZ pozostaną także inne usługi wspólne. M.in. zapewnienie ochrony biznesu w dziedzinie cyberbezpieczeństwa.