Airbus: Nowy gospodarz w Airbus Poland

Johannes von Thadden, odpowiadający ostatnio w koncernie za rozwój biznesu kosmicznego, został nowym prezesem zarządu i dyrektorem zarządzającym Airbus Poland.

Publikacja: 01.12.2020 17:48

Johannes von Thadden. Fot./Airbus

Johannes von Thadden. Fot./Airbus

Foto: Johannes von Thadden. Fot./Airbus

Johannes von Thadden dobrze zna nasz kraj wiedzę zdobył m.in. jako współprzewodniczący Fundacji Współpracy Polsko-Niemieckiej w Warszawie, ma też żonę – Polkę.

Od 1 grudnia pokieruje zespołem prawie 800 pracowników w jednej z największych polskich firm lotniczych z głównymi zakładami na stołecznym Okęciu. Firma zajmuje się produkcją, obsługą, naprawami i modernizacją samolotów wojskowych Airbusa oraz produkcją elementów do samolotów cywilnych. Będzie też nadzorował Wydział Usług Lotniczych w Mielcu oraz oczywiście wspierał aspiracje warszawskiego ośrodka technologii kosmicznych, który Airbus budował w ostatnich latach tuż obok największego naszego lotniska.

Wszechstronne skrzydlate Okęcie

– Airbus współpracuje z Polską od blisko 20 lat, rozwijając swoje możliwości przemysłowe w Warszawie i włączając polskich partnerów do lokalnego łańcuch dostaw – podkreśla Johannes von Thadden.

– Chcemy zwiększać efektywność i kompetencje pracowników oraz wchodzić na nowe rynki, aby rozwijać potencjał w sektorach lotniczym i kosmicznym, tak w Polsce jak i w działaniach eksportowych – dodaje.

Nowy szef ośrodka lotniczego na Okęciu zastąpił na stanowisku dotychczasowego prezesa Airbus Poland – Hiszpana Manuela Heredia Ortiza, który obejmie nową funkcję w Airbus Spain.

Johannes von Thadden od lat związany jest z Airbusem. Prowadził projekty firmy we Francji i Niemczech, odpowiadał też za rozwijanie biznesu kosmicznego Airbusa na świecie. Dziś przejął stery jednego z liderów awiacji w naszym kraju, gdy na całym świecie lotnictwo dotknięte skutkami pandemii próbuje uporać się ze spadkiem liczby zamówień i globalnym kryzysem. Kolejni gospodarze zakładów europejskiego lotniczego giganta, zlokalizowanych przede wszystkim na Okęciu, podkreślali, że polski Airbus to firma wyjątkowa. Nie przypomina żadnej innej europejskiej fabryki skrzydlatego giganta. Wszystkie zakłady koncernu na kontynencie są wyspecjalizowane, skupione na konkretnym wycinku awiacyjnego biznesu. Tylko spółki w Warszawie i Mielcu pozostały absolutnie interdyscyplinarne. W polskich zakładach nadal rozwija się projektowanie i badania, produkuje lotnicze komponenty a nawet kompletne samoloty i zapewnia im serwis.

Mielecki Zakład Usług Agrolotniczych przy pomocy floty ponad 40 dromaderów i Antoniowów -2 gasi pożary i patroluje polskie lasy do tego kształci cywilnych pilotów.

Offsetowe początki w Warszawie

Airbus wylądował w Polsce w 2001 r. dzięki offsetowi za kupowane dla wojska hiszpańskie średnie transportowce casa. Zaplecze serwisowe dla maszyn C 295 M zbudowano na Okęciu bo kontrakt przewidywał transakcję wiązaną czyli prywatyzację słabnących zakładów PZL „Warszawa”, produkujących siłą rozpędu treningowe lekkie samoloty Orlik i m. in. awionetki Wilga.

Ówczesny Airbus Military, w ramach kompensacyjnych zobowiązań nie tylko przygotował na warszawskim Okęciu halę do głównych remontów wojskowych cas, przeszkolił w macierzystych zakładach produkcyjnych w Sewilli polskich mechaników i inżynierów.

Ale też mobilizowany przez władze i wyposażył PZL w niezbędne technologie, narzędzia i aparaturę diagnostyczną, przekazał dokumentację, zadbał o pozwolenia i certyfikaty Obecnie warszawskie PZL są drugim po hiszpańskiej Sewilli europejskim ośrodkiem serwisującym wojskowe transportowce. Siły powietrzne RP, które dysponują największą flotą – 16 C 295 na kontynencie – mają w dostępie do serwisu na Okęciu pierwszeństwo.

Ale swoje maszyny usprawniają też w Warszawie Czesi i Kazachowie. W ostatnich latach, przed pandemią grafik przeglądów i napraw był wypełniony do ostatniego miejsca. Nic dziwnego – Hiszpanie sprzedali już ponad 200 swoich transportowców w dwóch wersjach, oprócz Polski, także m.in. armiom Brazylii, Chile, USA, Czech i Finlandii.

Johannes von Thadden dobrze zna nasz kraj wiedzę zdobył m.in. jako współprzewodniczący Fundacji Współpracy Polsko-Niemieckiej w Warszawie, ma też żonę – Polkę.

Od 1 grudnia pokieruje zespołem prawie 800 pracowników w jednej z największych polskich firm lotniczych z głównymi zakładami na stołecznym Okęciu. Firma zajmuje się produkcją, obsługą, naprawami i modernizacją samolotów wojskowych Airbusa oraz produkcją elementów do samolotów cywilnych. Będzie też nadzorował Wydział Usług Lotniczych w Mielcu oraz oczywiście wspierał aspiracje warszawskiego ośrodka technologii kosmicznych, który Airbus budował w ostatnich latach tuż obok największego naszego lotniska.

Pozostało 83% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Modernizacja Sił Zbrojnych
Borsuk zatwierdzony. MON podpisał umowę na nowe bwp dla wojska
Modernizacja Sił Zbrojnych
Jednak nie koreański? Ciężkiego bwp zbudujemy sami
Biznes
Pancerny drapieżnik z epoki cyfrowej. Borsuki dokonają rewolucji w polskiej armii
Przemysł Obronny
Miliardy dla polskiej zbrojeniówki. Huta Stalowa Wola zwiększa moce produkcyjne
Modernizacja Sił Zbrojnych
Nowe Groty i karabiny wyborowe dla Wojska Polskiego